To mój zdecydowanie ulubiony utwór rapowy. Niepozorny, gdzieś tam jeden z wielu utworów na tej płycie, bez teledysku, mało znany (raptem lekko ponad 800 tys. wyświetleń po prawie 13 latach) od mimo wszystko niszowego rapera. Ale ma w sobie to coś niezwykłego. Hipnotyzujący beat (nie słyszałem chyba lepszego rapowego beatu, genialna robota DJów), niebanalny tekst, świetnie uzupełniający Porka Szad na feacie. Najlepiej działa na mnie w samotne, smutne wieczory, skłania do refleksji
Polski pseudo raper co nawijał o Charlie Kirk w USA padł strzał zabili chlopaka

Cześć ktoś może ma pobrany ten filmik twórca posuwał swoje dzieła a strasznie absurdalne było to jak rapował o tego typu rzeczach
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #



























Przyjemnie ich się słuchało i nie mówię tu o Dla mnie masz Stajla.
Czasami pojawiasz się z czymś dobrym, ale nie w dobrym na to czasie xD
W końcu WhiteHouse, top topów.