Cześć, pamięta ktoś może jak w okolicach 2009-2010 na którymś kanale muzycznym w tv pokroju mtv/viva leciały rano teledyski skierowane dla młodszych? Kojarzę, że nie były to typowo piosenki dla dzieci tylko teledyski, które były w całości lub częściowo animowane. Wiem że leciało tam Eiffel 65 - Blue, Bob Sinclar - World Hold On, Californication albo Crazy Frog. Orientujecie się czy to jest gdzieś zachowane? Lub czy istnieje playlista z piosenkami, które
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czasami szukam na necie starych rzeczy, które miałem w domu rodzinnym 20 lat temu, np. odkurzacz, toster itd. I się cieszę jak udaje się coś znaleźć. I tak się gapię wtedy w to zdjęcie odkurzacza czy innego tostera i wspominam stare czasy.

#nostalgia #kiedystobylo #dziecinstwo #s----------e
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak wg was wygląda kwestia odpowiedzialności rodziców za złe wychowanie? Czy istnieje coś takiego w ogóle?
Czemu jak ktoś ma jakieś problemy przez dzieciństwo i przez rodziców, to ludzie często mówią, że nie można za to winić rodziców? Często się słyszy w kółko frazesy typu: "przestań się nad sobą użalać, to jest przeszłość, nie możesz obwiniać za to swoich rodziców, to ty jesteś za siebie w pełni odpowiedzialny". Z jednej strony to
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@telegazeciarz: Można winić rodziców.

Wiele ludzi nie lubi się skupiać na przyczynach. Zamiast tego wolą podchodzić praktycznie i zrobić z sytuacją to, co mogą zrobić. Ludzie, którzy mówią jak doszło do ich sytuacji są postrzegani jako malkontenci, albo zawodowe ofiary, które zrobiły z tego swoją osobowość.

Nie dostrzegają natomiast, że analiza jest częścią rozwiązania. Samo propagowanie lepszego rodzicielstwa i wytykanie błędów jest częścią poprawy społeczeństwa. Chociaż rzadko w hiperindywidualistycznych czasach możnaby spodziewać
  • Odpowiedz
@PistacjowyPonczek: Lubiłem to oglądać (Chyba razem z Heathcliffem leciało jako jedna bajka), ale chyba bardziej z tego powodu, że nic innego nie leciało w godzinach transmisji. Tak według mojej pamięci to to było dużo słabsze niż np. Johny Bravo, czy Dexters lab.
  • Odpowiedz
#niepopularnaopinia

Tęsknię się za możliwością głaskania wszystkich zwierząt w tym lwów, tygrysów, słoni sprzed 2008 oraz za cyrkami ze zwierzętami sprzed 2021.
Nigdy się nie pogodzę z tym, że interakcji ze zwierzętami prowadzić już nie można, jak za czasów #dziecinstwo

#nostalgia #zwierzeta #smiesznezwierzaczki #zoo #cyrk #rozrywka #gruparatowaniapoziomu
Malpka-Bananowka - #niepopularnaopinia

Tęsknię się za możliwością głaskania wszystki...

źródło: animal-tamer-carmen-zander-kisses-one-tigers-440nw-8235799b

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@telegazeciarz: @slawak1 @jadalny_kasztan
Ja jako jedyny z 4 dzieci w rodzinie nie dostalem roweru na komunie, w sumie nic praktycznie nie dostalem oprocz radia,
A reszta rodzenstwa dostala komputer lub rower,
NO to sobie zarobilem po kolendzie, prywatnie z kolegami i pozniej z ksiendzem
300pln uzbieralem i ojciec mi dolozyl 50pln w 2004 roku,
kupilem rower,
No i w doroslosci to ja sobie zdecydowanie najlepiej radze finansowo, nawet
  • Odpowiedz
Należałoby doprecyzować słowo "rozpieszczane".


@slawak1: Ma rację. @telegazeciarz Jedną rzeczą jest to jak cię mama rozpieszczała bo nie wiem na przykład kupiła ci lody kolorki albo jaką gazetę w kiosku a inną rzeczą jest jak ktoś jeździł na zagraniczne wakacje i miał konsole psp zwłaszcza w tamtych latach albo same markowe ciuchy.
  • Odpowiedz
Niedawno @Marcepanowy_Detektyw zrobił ankietę o przemocy w domu. I co żeś człowieku zrobił. Zacząłem zapisywać swoje wspomnienia. Mam już 20 stron A4, nie skończyłem nawet pierwszej dekady, ale już mam materiał na potężną terapię schematów (szkoda tylko, że nie mam na nią kasy).

Nie, żebym nie wiedział - ale wiedza a praktyka, a w tym wypadku to jest rozdrapanie worka ze wspomnieniami, to dwie różne rzeczy. Chciałem to od dawna ruszyć,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Największy wniosek jest taki, że chociaż wcześniej nie byłem odpowiedzialny za to, co się działo, to teraz wypadałoby wziąć odpowiedzialność za to, co z tego powstało i trochę ogarnąć ten śmietnik.


@Cedrik: Bardzo mądre słowa. Jeśli chciałbyś podzielić się swoją historią (lub jej częścią) jestem zainteresowany czytaniem, możesz śmiało mnie wołać. Czasem wyrzucenie z siebie takich historii i porozmawianie z innymi ludźmi, działa jak terapia.
  • Odpowiedz
✨️ P-----c w dzieciństwie - refleksje i skutki
#psychologia #rodzice #dziecinstwo
w nawiazaniu do tego watku:
https://wykop.pl/wpis/86494777/p-----c-w-dziecinstwie-i-jej-skutki-tresc-pogrubio/strona/1

przerazaja mnie ludzie, ktorzy byli bici za dzieciaka i jeszcze pochwalaja taka metode wychowawcza. nie wyobrazam sobie jak mozna uderzyc wlasne dziecko. no i dlaczego niby poprzestawac na mlodym wieku? przeciez z biegiem lat problemy wychowawcze sie poglebiaja. czemu nie bic i wtedy? dlaczego nie bic doroslych? jesli kogos prosimy o
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: wydaje mi się że twoje przerażenie wynika z tego że bicie biciu nierówne. U mnie też się zdarzyło "bicie" (w sumie to bardziej dziadek niż rodzice), ale to były klapsy po tyłku, nie sądzę że pasek czy jakieś kable wchodziły w grę (nie przypominam sobie), ale chyba nic konkretniejszego i nic co zostawiło ślad na mojej psychice. I podejrzewam że w większości przypadków ludzi którzy ci powiedzą "tak, pochwalam/tak
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Taka tępa zero-jedynkowosc jest typowa dla prostaków albo bicie albo bezstresowe wychowanie, albo bohater albo tchórz, albo chad albo przegryw, nic k... pomiędzy, bo trzeba by wysilić zwoje mózgowe na refleksję. Poza tym statystycznie w każdym społeczeństwie będzie około 15% degeneratów: zwolenników napi@rdalania dzieci, wyborców Brauna, silnych razem, czy innych psychopatów.
  • Odpowiedz
P-----c w dzieciństwie i jej skutki

Na Mirko często przewija się temat toksycznych rodziców, „świętego spokoju” i słynnego tekstu „kiedyś to było, dostało się kablem od prodiża i człowiek wyrósł na ludzi”. Porozmawiajmy poważnie. Jak z perspektywy czasu oceniacie atmosferę w swoich domach rodzinnych? Czy fizyczna lub psychiczna tresura ze strony rodziców to był u Was standard, czy mieliście szczęście wychować się w normalnych warunkach?

Ankieta w pełni anonimowa.

#ankietydetektywa

Jaki rodzaj „metod wychowawczych” dominował w Twoim domu i jak na Ciebie wpłynął?

  • Przemoc fizyczna (pas, kabel) i trauma do dziś 9.9% (1025)
  • Przemoc psychiczna (wyzywanie, poniżanie) 7.6% (790)
  • Zimny chów (brak zainteresowania) 9.3% (962)
  • Sporadyczny klaps, ale był strach przed rodzicem 20.5% (2127)
  • Awantury domowe i alkohol (syndrom DDA/DDD) 10.2% (1055)
  • Nadopiekuńczość i toksyczna kontrola (brak luzu) 7.4% (765)
  • Normalny dom – szacunek, miłość i wsparcie 14.4% (1496)
  • Było biednie/ciężko, ale bez żadnej przemocy 8.5% (887)
  • Dopiero na terapii odkryłem, jak było toksycznie 2.3% (234)
  • Wyniki / Nie chcę o tym myśleć 10.1% (1051)

Oddanych głosów: 10392

  • 227
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Marcepanowy_Detektyw: To nie jest tak że było jednolicie. Był okres gdzie był pas ale potem rodzice dojrzeli i się nauczyli inaczej. U mnie pas był w wieku 5-9. A potem przeskoczyło i więcej pasa nie było a potem ojciec nawet się tłumaczył że 'no głupio to wtedy wyszło parę razy jak byliście mali'.
  • Odpowiedz
#pytanie #ankieta #rozkminy #dziecko #dziecinstwo #rodzicielstwo #rodzina #patologia

Czy trudna sytuacja życiowa jednego z rodziców może być usprawiedliwieniem do kiepskiego rodzicielstwa?
Przykład: Kobieta jest matką ale oprócz tego ma męża alkoholika, który skutecznie utrudnia życie rodziny. Kłótnie i wyzwiska między nią a nim to standard.
Jeśli chodzi o wychowanie dziecka to kobieta zapewnia mu wszystkie potrzeby

Jak uważacie?

  • Tak, najważniejsze że materialnie wszystko jest 6.7% (1)
  • Pół na pół 33.3% (5)
  • Nie, to żadne usprawiedliwienie (mogła nie rodzić) 60.0% (9)

Oddanych głosów: 15

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@viciu03 nie jest akceptowalne, dziecko najbardziej w życiu potrzebuje rodzica, wsparcia i bliskości. Z biedy wyjdziesz, a konsekwencje psychiczne będą się ciągnęły długo, bardzo długo. I mówię to ja, dziecko nieobecnego i nieczułego rodzica, który ciagle był w pracy.
  • Odpowiedz
Gdy byłem dzieckiem, mój ojciec, moja babcia i moja ciocia ciągle mnie porównywali do mojego kuzyna, że on to tyle je i dzięki temu jest taki postawny (to że był zajebiście otyły przez to to nieważne..), a ja to takie chuchro i jakby chciał to by mi tak mógł w--------ć.. Często mi to powtarzali.
Chyba chcieli żebym więcej jadł, choć moja waga wtedy i zawsze była w absolutnej normie. Jak się wszyscy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PolsartNews:
Jeden chłopiec urodził się z fiutkiem średnim, a drugi z zajebistym. Ogromnym! Spytacie: który jest szczęśliwy? Żaden - jeden jeździ na wózku, a drugi ma padaczkę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Fajne w drzewach jest to, że żyją tyle lat. Te duże drzewa, które dziś widzę, były też to tu, to tam, 25 lat temu, gdy byłem jeszcze dzieckiem. Robią za naturalne nostalgiczne pomniki. Fajnie jest dotknąć takiego drzewa w znanej okolicy wiedząc, że się kiedyś obok niego bawiłem. Wmawiam sobie wtedy, że czerpię z niego energię z dzieciństwa. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#czujedziwnieczlowiek #nostalgia
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Fajne w drzewach jest to, że żyją tyle lat. Te duże drzewa, które dziś widzę, były też to tu, to tam, 25 lat temu, gdy byłem jeszcze dzieckiem. Robią za naturalne nostalgiczne pomniki. Fajnie jest dotknąć takiego drzewa w znanej okolicy wiedząc, że się kiedyś obok niego bawiłem. Wmawiam sobie wtedy, że czerpię z niego energię z dzieciństwa. ( ͡° ʖ̯ ͡°)


@telegazeciarz: Mi się przede
  • Odpowiedz