Kiedyś jak byłem młodym szczylem i nie miałem komputera ani żadnej konsoli to poszedłem do kolegi, który mieszkał obok mnie i z racji, że jego rodzice byli w Anglii to trochę się tam lepiej powodziło i mieli zarówno komputer jak i konsolę PS1 i później PS2... ja po grze u niego w jakąś gierkę pożyczyłem od niego grę na PS2 i zabrałem do swojego domu tylko po to by móc na nią
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej, pomoże mi ktoś znaleźć serial/program z dzieciństwa? To było raczej coś w stylu reality show. Młodzież albo nastolatkowie byli podzieleni na dwa obozy/drużyny — możliwe, że czerwonych i niebieskich — i rywalizowali ze sobą w różnych zadaniach, głównie terenowych.

Pamiętam też, że później chyba spotykali się przy ognisku albo w jakimś wspólnym miejscu i omawiali wyniki rywalizacji. Wydaje mi się, że program mógł być emitowany na TVP, ale nie mam pewności.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem już kupe lat po szkole, od czasu do czasu wracam pamięcią do lat liceum, ogarnia mnie tęsknota i smutek, że już nigdy nie wrócę do tych lat, do tych ludzi, już nawet nie pamiętam ich nazwisk więc nie jestem w stanie nikogo znaleźć, ciekaw jestem jak się potoczyły ich losy.

#szkola #przeszlosc #przegryw #naszaklasa #dziecinstwo #polska #smutek
aleksc - Jestem już kupe lat po szkole, od czasu do czasu wracam pamięcią do lat lice...

źródło: nk

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chyba już ostatni raz wygarniałem cokolwiek matce. Ostatnio z nią gadałem i powiedziałem o paru rzeczach z przeszłości, za które mam do niej żal. Oczywiście w odpowiedzi dostałem jedynie aludzkie, wypaczone z czegokolwiek, puste spojrzenie. Zero refleksji, zero sumienia, zero czegokolwiek. Co najwyżej za to padają słowa wyparcia, przeplatane na przemian wyuczonymi sztucznymi tekścikami, ewentualnie do zestawu dochodzą jakieś "wiem, wiem" na odczepne. To wszystko tylko jeszcze bardziej mnie wpienia, bo udowadnia
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@telegazeciarz: to proponowałbym dokształcić się w tym zakresie, nabrać pewności, bo to w twoim interesie jest, dzięki temu dowiesz się jak gadać i czy w ogóle warto z nią gadać, bo jeśli jest narcyzem, to najlepiej się wyprowadzić i zerwać stosunki, kopnąć w dupę, albo i w łeb.
  • Odpowiedz
@Bahupl: po prostu się nie rozmnażaj, to nie będziesz musiał oczekiwać, aż osoba, którą zrobiłeś, zacznie sama bulić za egzystencję, do której ją zmusiłeś xD
  • Odpowiedz
Coraz rzadszy widok w Londynie. Niby są i wciąż jeżdżą, jednak jacyś tacy niecierpliwi się zrobili. Nawet jakbym chciał coś kupić, to nie mam szans, bo zanim założę buty i podejdę ten kawałek, to już lodowóz odjechał.
Pamiętam kiedyś, to stał z 10 minut i czekał aż ludzie przyjdą - teraz po 3 minutach już go nie ma.
Może tylko u mnie tak jest, a w innych miejscach jest normalnie - tego
  • Odpowiedz
Pamiętam jak miałem 17 lvl a było to w ch. dawno - jedynym popularnym MMO na rynku była Ultima Online i grałem na serwerze Clair's Lair. W swoim czasie to najpopularniejszy serwer dla tej gry wPL . Rządziła tam wtedy gildia chaosu [Arawn] i wszyscy się jej bali, bo potrafili się teleportowac do banku w Britt i zrobić młóckę noobom i wszyscy srali po gaciach ze strachu, bo tracili majątki życia.
Dość powiedzieć,
nie_odpisuj - Pamiętam jak miałem 17 lvl a było to w ch. dawno - jedynym popularnym M...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nie_odpisuj: UO to byla najlepsza gra na swiecie. Pamiętam jak miesiac jedyne co robilem to rąbałem drewno zeby STR nabić. Normalnie jak na tamte czasy to byla najbardziej rozbudowana gra wszechczasow chyba. Normalnie bylo pełno graczy co byli np wędkarzami czy kowalami i głównie tym sie zajmowali. Nawet mieli swoje sklepiki postawione w różnych częściach mapy i nie interesowała ich walka tylko usługi. Wspaniala to była gra. Nie zapomnę jej
  • Odpowiedz
Co, z rzeczy które pamiętaliście z dzieciństwa jako zajebiście smaczne, było dla Was największym zawodem, gdy kupiliście sobie ponownie, po latach, w dorosłości?

Dla mnie pic rel i Milka Magic Stars. Za gówniaka jedno i drugie smakowało jak taka aksamitna, rozpływająca się w ustach czekolada(coś jak obecne praliny Lindor), a po spróbowaniu obecnie to ma smak podłej, taniej czekolady. Do dziś zachodzę w głowę, czy człowiek inaczej smak wtedy odbierał, czy obecne
Zgrywajac_twardziela - Co, z rzeczy które pamiętaliście z dzieciństwa jako zajebiście...

źródło: obraz_2026-08-17_112123751

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio się tak zastanawiałem nad tym, że dużo ludzi patrzy na gówniarskie lata trochę z d--y. Sami się zastanówcie: czy wasi najlepsi kumple z tamtych lat trzymają się z wami do dziś?

Ja z niektórymi nie gadałem przez lata, z niektórymi gdzieś się tam pokłóciłem na śmierć, do dziś nie wiadomo o co. Do lat 15 z tymi z którymi się trzymałem nie istnieją.

Mam takie spostrzeżenie, że my jako dzieci nie mamy
Mega_Smieszek - Ostatnio się tak zastanawiałem nad tym, że dużo ludzi patrzy na gówni...

źródło: 86d8041698ed662199b95f5723177fddae12a97d5af0b275acfe0903edfdaadb

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#kiedystobylo #nostalgia #lata90 #lata00 #dziecinstwo #muzyka #feels #wakacje #impreza

Mircy i Mirabelki, chuop był kiedyś (lata 2000) nad polskim morzem. Kupiłem na kiermaszu z książkami i gazetami jakąś taką "imprezową składankę" za parę złotych. Płyta była pomarańczowa, wszystkie piosenki były po polsku, w stylu pop, czasami disco polo.
Na płycie była piosenka, która najprawdopodobniej
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach