Za dzieciaka oczywiście nie miałem dużo #lego - wiadomo - nie przelewało się. Ale to prawda - zestawy które miałem, zwłaszcza technic, były bardzo kreatywne. W małym modelu helikoptera ( który swoją drogą można było zamienić w samolocik i bodajże motorówkę) było tyle samo albo i więcej mechanizmów niż w dzisiejszym licencjonowanym Porsche za kilka stów.

Czemu tak jest? Przecież to nie kwestia ani ekonomii (elementy przekładni nie mogą być
reventon - Za dzieciaka oczywiście nie miałem dużo #lego - wiadomo - nie przelewało s...

źródło: 1000018102

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@reventon: Dywersyfikacja grup docelowych. Jak jesteś geekiem kupujesz licencjonowane porsche, jak jesteś kobietą to kupujesz kwiatki albo van gogha, a dziecku możesz kupić albo licencjonowane mario/minecrafty albo możesz kupić wiadro klocków classic lub dedykowany do edukacji zestaw robotyczny technic SPIKE. Każdy ma coś dla siebie.
IMO p---------e, że lego zabiło kreatywność.
  • Odpowiedz
@LordDarthVader: Figurki się nie udało uzbierać*, ale za to w gazetkach były zarąbiste plansze z dinozaurami do okularów 3D.
*późniejsze numery to było np. jedno żebro xD
  • Odpowiedz
@onepnch: to był pierwszy serialowy "szał" jaki pamiętam. Wujek zgrywał jakieś płyty CD z tym serialem i przywoził rodzicom na Dvd. Ja byłam za mała, żeby mnie to interesowało, ale pamiętam plakaty w gazetkach i te tatuaże
  • Odpowiedz
@onepnch: Mój pierwszy serial taki oglądany na serio. Mimo, że mam gigantyczny sentyment tak uważam, że powinni to skończyć na drugim sezonie. Byłoby idealnie podomykane. Z pozmienianiem niektórych wątków, żeby nie było wspominania o Sonie.
  • Odpowiedz
gdzie trzeba było stos kasy wywalić aby się pobawić


@niewiempoco: Nawet nie chce sobie przypominać ile kasy wyżebrałem od rodziców żeby pocykać sobie w Cadillacs and Dinosaurs
  • Odpowiedz
Byłem kiedyś fanem motoryzacji, tata pokazał mi swojo kolekcje gum turbo z fajnymi brykami. Jarałem się. Były auta fajne, z charakterem. Różne.
A teraz co jest:
1. SUVostwo
2. CROSStrekokstwo
3. ELEKTROsamochodoza,
4. TABLEToza
pearl_jamik - Byłem kiedyś fanem motoryzacji, tata pokazał mi swojo kolekcje gum turb...

źródło: z12043282Q,Guma-Turbo

Pobierz
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pearl_jamik: tylko tymi Lotusami, Bugatti czy Lamborghini z gum turbo, którymi się tak jarasz nadal możesz się przecież jarać - dalej są dostępne ciekawe modele od Lambo, Ferrari czy Bugatti, które dają frajdę na kosmicznym poziomie adekwatną do dzisiejszych czasów. A czy bym chciał znów jeździć Fiatem Uno, Oplem Kadettem czy Mazdą 323F zamiast nowymi odpowiednikami? Na pewno nie.
  • Odpowiedz
Pamiętacie jak 15-20 lat temu mnóstwo ludzi robiło defragmentację dysku w celu przyspieszenia komputera? Przyjemnie to wyglądało, ale z perspektywy czasu mam wrażenie że to było wcale niepotrzebne i niewiele dawało xD
Czyszczenie rejestru, instalowanie sterowników do wszystkiego, instalowanie pierdyliarda antywirusów, antymalware, firewalli… dobrze, że te czasy konieczności ciągłego „ulepszania” komputerów minęły ( ͡º ͜ʖ͡º)
#komputery #informatyka #nostalgia #kiedystobylo
Lolenson1888 - Pamiętacie jak 15-20 lat temu mnóstwo ludzi robiło defragmentację dysk...

źródło: 2EA776BA-2083-470F-AB50-F5068A8FCA15

Pobierz
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 155
niepotrzebne i niewiele dawało

@Lolenson1888:
Zależy z czym pracowałeś - jak na dużych plikach to dało się odczuć większą płynność pracy gdy dysk nie musiał jak wariat rzucać głowicą w tę i we w tę tylko odczytywał plik liniowo z talerza. W codziennej pracy jednak nie było to aż tak odczuwalne kiedy OS i większość programów i tak odczytywała pierdyliard małych plików - w końcu defragmentacja służyła wyłącznie poukładanie plików
  • Odpowiedz
@Lolenson1888: mój ulubiony o&o defrag :) i przeinstalowanie systemu raz na dwa tygodnie bo lubiłem grzebać i instalować jakieś nakładki na menu start czy edytory prawego kliku myszki, ikony, zegary, docki. I ten windows xp którego w pewnym momencie nie można było podłączyć do internetu bez service packa bo momentalnie łapał jakiś malware i wyłączał system w 60 sekund xD
Dziś bym nie miał do tego cierpliwości.... A firewalla nadal
  • Odpowiedz
@Monsieur_V: Bardziej powiedziałbym, że 2010-2013 i 2015-2018, wcześniej 2006-2008. Bo to zawsze było tak, że było kilka trochę lepszych lat a później był rok takiego przestoju na przykład. Tylko w 2019 roku coś się wykoleiło przez epidemie koronki i były kilka lat przerwy dopiero teraz zaczynamy wracać trochę do takiej normalności.
  • Odpowiedz