Poznałem wczoraj w klubie dziewczyne która jak mi się wydawało ma w okolicach 22-25 lat. Młodziutka, zadbane szczupłe ciało, z twarzy bardzo ładna i parę razy się dość mocno całowaliśmy tam. Byłem przekonany że to moja rówieśniczka (Jestem parę lat przed 30ką) a tu okazało się że dziewczyna ma 36 lat i 11 letnią córkę. Zaznaczę że dziewczyne poznałem gdy jeszcze byłem trzeźwy więc nie ma mowy o tym że pijany podobało
Plecakowicz




















