Trzeba podziękować social mediom i mężczyznom bez rigczu za najgorszą generację kobiet, jaką kiedykolwiek widziała ta planeta. Tak zepsutą, że laska wrzuca tiktoka o tym jak zdradzała faceta i ten z nią zerwał, a w komentarzach otrzymuje… wsparcie, zbierające po dziesiątki tysięcy polubień ( ͡º ͜ʖ͡º)

#zwiazki #rozowepaski #logikarozowychpaskow #takaprawda #demografia
greedy_critic - Trzeba podziękować social mediom i mężczyznom bez rigczu za najgorszą...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@greedy_critic: tylko problem w tym, że to nie najgorsza generacja tylko kobiety zawsze były, są i będą takie. Dzisiaj po prostu mogą być sobą i nic je nie ogranicza w tym temacie. Dlatego też widzimy zjawiska, które kiedyś blokowała kultura, religia
  • Odpowiedz
Trzeba podziękować social mediom i mężczyznom bez rigczu za najgorszą generację kobiet, jaką kiedykolwiek widziała ta planeta.


@greedy_critic: Srogie piguły...

a w komentarzach otrzymuje… wsparcie, zbierające po dziesiątki tysięcy polubień

Patrząc na to, jak często skrajnie idiotyczne opinie dostają wsparcie i polubienia na Wykopie trudno się nawet dziwić, a co dopiero bulwersować.
  • Odpowiedz
Zawsze mnie śmieszą wypowiedzi, że brak na własność mieszkania/domu nie ma wpływu na dzietność „a bo w Afryce śpią pod gołym niebem a i tak mają 7 bąbelków”

Naprawdę nie widzicie różnicy między taką Afryką a Europą? Sam fakt poziomu inteligencji ma tutaj wpływ.

Jeśli ktoś myśli perspektywicznie to nie robi dzieci bez opamiętania kierując się tylko instynktami. I tak, wygoda ludzi w krajach rozwiniętych ma też wpływ na niską dzietnosc. Ale
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

„a bo w Afryce śpią pod gołym niebem a i tak mają 7 bąbelków”


@Retro-g: zawsze mnie śmieszy porównywanie demografii afryki do świata cywilizowanego. Ktoś kto używa tego typu "argumentu" jakoś zawsze pomija małe szczegóły:

- w Afryce Subsaharyjskiej rodzi się około 30% dzieci świata, region ten odpowiada za blisko 43-46% wszystkich zgonów noworodków na globie (więc jeśli chcesz żeby chociaż jedno dożyło, to musisz zrobić sobie kilkoro dzieci).
- w
  • Odpowiedz
@san-san: hola hola....

wg wykopu, a nawet wielu ekspertow wydarzy sie co nastepuje: ludzie z poldarmowymi mieszkaniami w powiecie sprzedadza je w zasadzie za darmo (bo komu?), zostawia wszystko co znaja i pojada do top5, gdzie przywitaja ich ceny typu "haruj do konca zycia za 1500zl brutto wiecej niz tam skad przybyles na mieszkanie 50m2". I tak zrobia miliony. Gdzie beda pracowac, co robic? Nie wiadomo.

Co w zamian? Wysokie
  • Odpowiedz
@del855: Ta topka to jest tak mityczna, że ja nie wiem. Np. skrajnie nieopłacalny Kraków, gdzie i tak padają te centra usług, a młodzi mają duże bezrobocie xD

Na Śląsku jest o niebo lepiej.
  • Odpowiedz
Nawiązując do kilku ostatnich wpisów na temat demografii...

Pamietajcie ze jedynym zmartwieniem boomersow sa ich wlasne tlus*e d*pska.
Teraz wszedzie sieja narracje ze przebrzydle zetki i milenialsi sie nie rozmanazaja.
Wiec rozmnażajcie się prole!
go*no nas obchodzi że przeciętny Maciek po studiach nie ma na wklad 300tys odlozone w wieku 25lat wlasnie wtedy gdy bez problemu splodzilby dziecko.
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ludzie przestańcie wypisywać kocpoły, że "W Afryce warunki mieszkaniowe są słabe, a dzieci się RODZO".

Weźmy taka Nigerię. Tak rodzą się, ale dlatego, że w Nigerii nie ma powszechnej emerytury i dzieci to zabezpieczenie na przyszłość.

I z kilku innych powodów. Na przykład:
* 6% śmiertelność dzieci (w Polsce 0.4%).
Czoso - Ludzie przestańcie wypisywać kocpoły, że "W Afryce warunki mieszkaniowe są sł...

źródło: 1000053916

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czoso: w krajach takich jak Nigeria dziecko to jest inwestycja. Chwilę się je przetrzyma, zainwestuje się i po kilku latach jak trochę podrośnie inwestycja zaczyna się zwracać bo dzieciak zaczyna robić na polu. No i u nas też tak było, w czasach w których 90% społeczeństwa musiało pracować na polu żeby się wyżywić - po rewolucji przemysłowej się to zmieniło

@PanieAreczku gorzka pigułka jest taka, że tych dzieci nie
  • Odpowiedz
Nikt nie oczekuje od was elaboratu o uczuciu i sile rodzicielskiej miłości, ale naprawdę z wachlarza argumentów wybieracie no nie oszukujmy się, ale prostackie?


No właśnie elaboraty na temat rodzicielskiej miłości nie są mile widziane i albo prostacko (bo wszystko trzeba przeliczyć na złotówki - posiadanie dziecka szczególnie) albo morda w kubeł, to tak z moich doświadczeń. Mało kto chce słuchać o stronie "emocjonalnej" - miłości, samorealizacji w rodzicielstwie, rozwoju, jaki rodzicielstwo
  • Odpowiedz
@hydrant123: gdyby nie było szkodliwe, nie mówiłoby się o "epidemii" samotności. Ludzie deklarują, że się w tym odnajdują, ale jednak nie. Szukają kontaktu z innymi, lub jego protezy - popatrz na media społecznościowe, wszelkie fora, czaty i inne formy komunikacji cyfrowej - to jest proteza relacji międzyludzkich. Niektórzy idą dalej i człowieka zastępują czatem SI. Druga kwestia to choroby psychiczne - ile masz teraz przypadków depresji, stanów lękowych i innego
  • Odpowiedz
No dobra wykopki, #ankieta #dzieci #demografia #polska I taguję #antynatalizm, bo też możecie się wypowiedzieć
Ile miesięcznie musiałyby wzrosnąć Twoje (wasz, z partnerem/partnerką) dochody, żeby podjąć decyzję o powiększeniu rodziny? 800+ pomijamy, bo to każdy dostaje

A dlaczego o pieniądze pytam? Bo za pieniądze można kupić mieszkanie, wynająć nianię itd.

le miesięcznie musiałyby wzrosnać Twoje dochody, żeby podjąć decyzję opowiększeniu rodziny?

  • 0 - 1000 6.7% (9)
  • 1000-2000 0.7% (1)
  • 2000-3000 6.7% (9)
  • 3000-4000 5.2% (7)
  • 4000-5000 4.4% (6)
  • ponad 5k 25.2% (34)
  • Za żadne pieniądze świata nie powiększę rodziny 51.1% (69)

Oddanych głosów: 135

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Największa beka z bezdzietnych wyzwolonych i nowoczesnych singli, którzy twierdzą, że demografia ich nie interesuje, bo oni sami odkładają w ZUS xDDDD Zupełnie nie wiedząc jak działa ten system i za 30 lat nikogo nie będzie interesowało ile tam odłożyłeś, bo.... tam niczego nie ma, a na twoją emeryturę nie będzie miał po prostu kto pracować.

#demografia #dzieci #pracbaza
  • 79
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 90
@Banja_Luka: a ja mam "ubaw", że dyskusja o demografii sprowadza się tylko do kwestii emerytury - ZUS i "ja oszczendzam na fóndószach i mam wyjepane".
Wszystko spoko, ale demografia to nie tylko wypłata emerytur. To także ludzie w wieku produkcyjnym, którzy zapewniają dostęp do towarów i usług - emerytom, dzieciom i sobie nawzajem. Co z tego, że nawet sobie coś tam zaoszczędzisz, jak nie będziesz miał kim za te środki
  • Odpowiedz
Musze się pożalić Mirki ( ͡° ʖ̯ ͡°) Zostałam obsmarowana w internecie przez męża mojej pracownicy której odmówiłam awansu (instytucja publiczna) bo zby często chodzi na zwolnienie z powodu chorób dziecka. Najpierw bostonka, potem dwa tygodnie później jelitówka.

Spędziłam długie godziny na analizie kto powinien dostać ten awans i doszłam do wniosku że inni bardziej zasłużyli bo byli zawsze obecni i ciężko pracowali w czasie kiedy ona była
  • 56
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Big_Bocchers: system to scam. Pracodawca zatrudnia, gdy uzna, że zarobi więcej niż wyda na nowym pracowniku. Wszystko musi ciągle rosnąć, by nie było gorzej, czego nie rozumiesz? Imigrant mieszkający w kilka osób w pokoju jest tańszy. Gospodarka nie potrzebuje już tak bardzo dzieci, bo gospodarka to bardziej pracodawcy, mniej pracownicy. Jak nie będzie konsumenta, to gospodarka wyeksportuje, a my jako stare dziady będziemy żyć na minimalnej emeryturze, bądź zdechniemy gdzieś
  • Odpowiedz
✨️ Jak to naprawdę jest z trzecim dzieckiem?
Hej, potrzebuje opinii kogoś z zewnątrz, a przede wszystkim kogoś kto się zdecydował na 3 dziecko. Jak to naprawdę wygląda? Nie zapytam czy żałujecie, ale jeśli bywa to mrugnijcie dwa razy XD Ja dosłownie odkąd urodziłam 2, jeszcze w szpitalu miałam myśli, że nie chciałabym na tym zakończyć. Zdrowie jest, warunki niby też, ale obawiam się, że nie podołam. Boje się, że zaniedbam któreś
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Powiem tyle, że jestem z rodziny wielodzietnej, i trzecim dzieckiem z reguły to się rodzeństwo sporo zajmuje. Więc powinno być lżej niż z jedynakiem. A co do rodzenia dzieci to nie wiem, nigdy nie próbowałem.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:
Ja mam 3 - 5-7-9. Mieliśmy podobne uczucia ale wychodzimy z założenia że lepiej zrobić niż żałować że się tego nie robiło. Mam czasami uczucie że te najmłodsze najbardziej kocham (chociaż na myśl o każdym robi się ciepło na sercu) :) A dzieci szybko rosną i przy starszej dwójce nawet nie zauważysz kiedy te najmłodsze wyrośnie.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: kontrowersyjne tezy? Czysta biologia, zawsze tak było. Kobiety wybrzydzają i mają wymagania, bo ponoszą większe ryzyko. Tak jest u każdego gatunku. U nas przez dłuższy czas prym wiódł czynnik kulturowy (wyśmiewanie za stropanieństwo, odrzucenie społeczne itd. itp.). Najważniejsze jednak jest wynalezienie antykoncepcji. Sruuu! Nagle okazuje się, że sensem życia kobiety nie jest macierzyństwo, bardzo wiele kobiet nie chce mieć dzieci. Patriarchatyczna narracja tworzona przez tysiące lat runęła w piz.u
  • Odpowiedz