Jestem kobietą idealną. Nie bije partnera, dopóki będzie mnie zaspokajał w łóżku i dobrze wyglądał to też nie zdradzę. Pracuję, dobrze zarabiam. Pomagam mu w pracy domowej, czasami nawet rozładuje zmywarkę. Ale jak zaczyna pyskować to wychodzę z domu bo cenię sobie spokój. Nie piję dużo. Nawet z dziećmi potrafię się bawić. Zawsze mówię, że pomogę tylko musi mi dokładnie powiedzieć co zrobić.
Ideał.
#zwiazki
Ideał.
#zwiazki










I takie kobiety mało o tym mówią, zazwyczaj szybko muszą wrócić do normalności ale
Dla mnie życie już istniejącej, w pełni wykształconej, myślącej, czującej kobiety jest ważniejsze od zarodka.
W sumie jej decyzja jest też ważniejsza.