✨️ Obserwuj #mirkoanonim
To jakie ogromne zmiany zaszły w świadomości Polek i podejściu do związków i rodziny zasługuje na obfite i obiektywne badania socjologiczne. I wszystko dokonało się w czasie jednego pokolenia. Lata 90'te i wczesne 2000. Kobiety po szkole szukają stałego partnera, męża. Często po studiach biorą ślub. Nikt nie myśli o życiu polegającym na podróżach, mega karierze, jakichś wymyślnych hobby. Owszem, są dziewczyny puszczalskie, rozrywkowe, na studiach chodzą do
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#demografia #ekonomia #przemyslenia #polska

A czy do to jest tak, aby poprawić dzietność w Polsce rząd powinien postawić na rozwój klasy średniej (tzw. klasy dorabiającej się) i wszelkie programy pro-zwiekszające dzietność powinny być kierowane wlasnie do tej grupy?
Juz nawet nie piszę o jakie programy chodzi, bo to kwestia wtórna, ale np. dawanie 800+ dla bezrobotnej patologii czy zarabiajacych minimalne wynagrodzenie jest bezsensu przepalane
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 9
800+ nie zwiększyło dzietność to jest fakt. Nie lepiej zlikwidować ten program kosztujący około 70 mld złotych i np. wprowadzić od razu kwotę wolną 85 tys.

Przy kwocie wolnej 60 tys w kieszenii średnio zarabiającego polaka, w kieszeni zostanie mu okolo 300 zl miesiecznie. Koszt wprowadzenia takiej kwoty wolnej to ok 52 mld. Jej wzrost odczują nie tylko pracujący, ale również emercyci i renciści wiec taka zamiana bylaby bardziej sprawiedliwa społecznie.
Mmiko - 800+ nie zwiększyło dzietność to jest fakt. Nie lepiej zlikwidować ten progra...

źródło: temp_file2013415691251045994

Pobierz
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Śmieszy mnie jak ktoś mówi, że dzietność mała bo drogie mieszkania xDD ile znacie osób które kiedykolwiek powiedziały:

Chcielibyśmy mieć dzieci ale nie stać nas na większe mieszkanie...

W praktyce to najgorzej zarabiający produkują najwięcej dzieci i często jest to skorelowane nawet z małym metrażem. Zresztą każdy kto jest singlem 25+ i szuka drugiej połówki wie, że kobiety w tym wieku już z góry wiedzą czy chcą mieć dzieci
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W praktyce to najgorzej zarabiający produkują najwięcej dzieci i często jest to skorelowane nawet z małym metrażem


@mirko_anonim: drugie zdanie i już nieprawda. Obecnie to właśnie najlepiej zarabiający się najskuteczniej rozmnażają. Co do reszty się ogólnie zgadzam - trend na bezdzietność/późne macierzyństwo to kwestia kulturowa, ale dostępne i tańsze mieszkania na pewno chociaż trochę sytuację by podreperowały.
  • Odpowiedz
#przegryw #s--s #demografia #rozowepaski Ja jestem bardzo otwarty na dar życia. Jeśli samica jest ładna i chce mieć bobasa to z chęcią jej w tym pomogę. Jedyny warunek to to, że wychowa sama i nie zażąda alimentów. To jest wspaniałomyślność z mojej strony. Niestety samice ten dar odrzucają i żadna nie chce mego boskiego nasienia.
A warto pamiętać, że gdy samiec daje samicy nasienie to oddaje
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@KapitanKam: miałem niemal od początku na tinderze wpisane w opisie że mam 190 w wojewódzkim mieście jak byłem na studiach I posucha totalna. Teraz jak zrobiłem restart konta około miesiąc temu to do dzisiaj 0 par. A jak na studiach jeszcze była namiastka życia towarzyskiego czytaj domówki i kluby to żadna samica nie wykazała zainteresowania, ostatnie 2 lata magisterki spedzilem w pokoju grając w Lola I waląc konia
  • Odpowiedz
@niedorzecznybubr najgłupszy pomysł na świecie. Tym bardziej że antykoncepcja hormonalna leczy się też obecnie endomedrioze albo zapobiega ciążom zagrożonym, a tego nie da się udowodnić czy ciąża zagrożona doprowadzi do śmierci czy nie kobiety. Także zabranianie tego w taki sposób tylko by sprawiło że kobiety by wyemigrowały i tyle z tego by było.
  • Odpowiedz
W trendzie spadającej dzietności nie ma odwrotu. Nie pomogą żadne zapomogi finansowe, wcześniejsze emerytury, żłobki, mieszkania socjalne. Nie pomoże wzbogacenie się społeczeństwa. Wszystkie te zachęty może tymczasowo podbiją dzietność o jakieś 0.1-0.3 dziecka na kobietę przekonując tych, którzy już byli przekonani, ale zwlekali z ostateczną decyzją, nie zmieni to nic w długoterminowym trendzie.

Dzieje się tak, bo ludzie NIE CHCĄ MIEĆ DZIECI.

W szczególności kobiety, dla których dziecko oznacza 9 miesięcy ciąży,
  • 61
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niedorzecznybubr: Oczywiście. Więcej, to czyste ludzkie DNA. Ludzie z Europy są hybrydą dwóch gatunków, homo sapiens i homo neandertalis, dlatego mają jaśniejszą skórę, którą odziedziczyli właśnie po neandertalczykach. Oryginalny człowiek był beżowy. Nie aż tak ciemny jak typowy mieszkaniec środkowej Afryki (czarna skóra to późniejsza mutacja od śniadej), taka kawa z mlekiem, ciut ciemniej od Arabów, którzy przypomnę, należą do rady kaukaskiej razem z innymi ludami semickimi.
  • Odpowiedz
@niedorzecznybubr: Nie, to nie jest kwestia umowna. Liczy się DNA. Ma to samo DNA i może dawać płodne potomstwo, czyli ten sam gatunek. Mulaci i metysi są płodni, więc to ten sam gatunek. No chyba że uważasz, że blondynka i brunetka i ruda to kobiety z trzech różnych gatunków? :D
  • Odpowiedz
A według mnie potrzeba nam mniejszej ilości ludzi w Polsce. Nieruchomości jest ciągle za mało według tego co piszą w newsach i brakuje ich 2 miliony. Są drogie. Na każde stanowisko pracy przychodzi po 100 cv, a pracodawcy mogą przebierać w kandydatach. Uważam że ciągle jest nas za dużo w Polsce i sytuacja zacznie się sama regulować z czasem. W sumie już się reguluje patrząc na stosunek zgonów do urodzeń. #demografia
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nieruchomości jest ciągle za mało według tego co piszą w newsach i brakuje ich 2 miliony.


@Bocianek2750: brakuję ich w dużych miastach, na wsiach już jest 0,5 mln. pustych domów

Na każde stanowisko pracy przychodzi po 100 cv, a pracodawcy mogą przebierać w kandydatach


@Bocianek2750: piszesz o sytuacji z sprzed 2 dekad? obecnie jest najmniejsze bezrobocie w historrii
  • Odpowiedz
Na głównej wylądował wpis o tym jak ktoś porównuje dzieciatego faceta który musi pracować dłużej do bezdzietnej kobiety z kotem która pójdzie na wcześniejszą emeryturę.

I tu rodzi się bardzo dobry plan. Emerytura dla ludzi bez dzieci dopiero po 67 roku życia (niezależnie od płci), natomiast przy jednym dziecku zmniejsza się do 65 lat, przy dwóch do 63 lat a przy trzech i wyżej do 60 lat. Oczywiście warunkiem będzie ich wychowywanie (czyli
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MgrMarecki: Skończcie z tymi pomysłami, że krótszy wiek emerytalny spowoduje zachętę do posiadania dzieci. Przeciętna osoba ma w dupie co będzie za 35-40 lat, a jak ktoś nie ma, to pewnie takie coś to i tak bździna.
Emerytura powinna być krótsza jedynie dla tych, którzy pracują fizycznie, ale nie wiem jak to ustalić w prawie, aby działało
  • Odpowiedz
#demografia

Okropne jest to jaki hedonizm i wygodnictwo zapanowało wśród młodych par. ( ͡° ʖ̯ ͡°) Zamiast celebrować to, że nasza montownia przoduje w Europie od końca w ilości metrów kwadratowych powierzchni mieszkaniowej na statystycznego obywatela, co zmusza do bliskiego kontaktu z rodziną, to oni narzekają. Byłem ostatnio u znajomych, jakiś czas temu dorobili się własnego "M". Schludne, świetnie zagospodarowane rodzinne mieszkanie, trzy pokoje licząc aneks
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra ironia, dlatego większość ludzi zarabiających w okolicach średniej lokalnej, jeśli chce mieć dzieci to wyprowadza się za miasto, gdzie nieruchomości są tańsze.
  • Odpowiedz
To się skończy rewolucją i po nastrojach na mirko można sądzić, że będzie to rewolucja komunistyczna. Polska stanie się znów agralna, a na wsi jest tak, że dzieci to darmowa sila robocza. Kiedy incentywy się zgadzają, to i dzietność się zgadza.

Ja się temu nie dziwię. Kosztami transformacji ustrojowej zostali obarczeni robotnicy, a potem Unia calkowicie skorumpowała polskie instytucje, przy jednoczesnej totalnej propagandzie prounijnej w mediach masowych. Kto normalny chciałby mieć dzieci
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mprzemo kapitalizm w którym ludzie wolą się poświęcać dobrodziejowi za podwyżkę 10% a najważniejsze jest budowanie kariery klepacza w excelu zabijając swoje instynkty jest problemem
  • Odpowiedz
@Lukardio: olanie to nie jest odpowiednie słowo, bo jakby to olali to są szanse ze Polacy by sobie poradzili, a oni wręcz pompowali pato developerke
  • Odpowiedz
@Lukardio: Stan sam zacznie się poprawiać, o ile migranci będą wyjeżdżać z Polski na zachód. Dużo pustych nieruchomości w dobrych cenach i konkurencja o pracownika. W takich warunkach dzietność powinna zacząć się poprawiać. Mit o braku rąk do pracy i zawijającej się gospodarce z tego powodu to tylko mit. Jest dużo rąk do pracy, a 5% bezrobocie realnie wynosi pewnie koło 8-10%. Jak będzie w dalszej przyszłości? Zależy jak szybko
  • Odpowiedz