I byłby wielki beniz a nie zamówienie opon do roweru ale udało się wyplątać.

Rano zamówiłem oponki i czekam co się będzie działo z zamówieniem ale że nic się z nim nie dzieje - nie zmienia statusu to zadzwoniłem zapytać czy mają na stanie i czy wyślą DZIŚ....

No wie Pan, na stronie była informacja nieaktualna widocznie bo my tych oponek nie mamy i nie wiemy kiedy producent nam przyśle więc
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki co ja przeżyłem dzisiaj to się w głowie nie mieści. Stoję sobie w kolejce do kasy w Biedronce, a ludzie się patrzą na mnie jak na debila. Jakaś babinka za mną się zlękła i uciekła do kasy obok. Typek nachyla sie do mnie i szepcze mi do ucha "Jesteś chory", jego kolega trąci go w ramie i mówi "Daj spokój młody jest, raz sie żyje jest ryzyko jest zabawa". Dochodzi moja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przypomniało mi się #coolstory z kiedyś.

Wjeżdżam na rowerze na małe rondo osiedlowe. Oczywiście mam pierwszeństwo, na rondo wjeżdża babka z facetem jako pasażer. Lato, szyby w aucie pootwierane, ta się gapi na mnie, ale i tak chamsko wjeżdża niemalże we mnie.

Teoretycznie powinienem był do niej podjechać i ją opieprzyć, jak jeździ, ale w tym momencie słyszę jak jej pasażer zaczyna po niej jechać jak jedziesz idiotko! Nie widzisz,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mieszkam przy puszczy. Nie ma w niej wilków. Są na pewno dziki i nie wiem co jeszcze. Czy mogę w jakiś letni wieczór z dziewczyną rozbić się namiotem przy jakimś jeziorku w środku puszczy, zrobić sobie grilla, napić się, zajarać? Czy to jest legalne i przede wszystkim bezpieczne?

#podroze #lesnictwo #coolstory
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś kupowałem w macu mcmuffina wieprzowego z jajkiem, ale dostałem bez kotleta, wracam więc do kasy z kulturalnymi #gorzkiezale. Usłyszała to kierowniczka zmiany na drugim końcu kuchni i krzyczy do kasjerki: "Ania, zrób Panu loda na przeprosiny". Darmowy lód to złotówka w kieszeni, ale mina kasjerki bezcenna ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#tylewygrac #takbylo #coolstory #heheszki
posters - Kiedyś kupowałem w macu mcmuffina wieprzowego z jajkiem, ale dostałem bez k...

źródło: comment_KyWhwXeXlmEMkt7LL8wBNyv5wHn2rhL0.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#coolstory #rozdajozadarmo #rozdajo

A' propos robienia gier na #android Kiedyś jeszcze w gimbazie był taki Michał co zawsze był przygotowany na lekcje, zawsze miał zadania domowe, dobrze się uczył itp. Pewnego dnia ja -
zwykły chłopak, niektórzy mówią 8/10 w normalnej skali (w skali dla stulejarzy to pewnie z 9 nawet!), zadbany, chodzę na siłownię, (teraz już studiuję - Michał niestety nie...). Z dziewczyną jestem
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#afera #topsecret #gownokoszulka #coolstory #topsecrettogowno
Mirki i Mirkówny i wy zwykłe stuleje które nigdy się nie zarejestrowały.
Muszę was ostrzec przed zakupami w #topsecret.
Ostatnio kupiłem tam sobie koszulkę... myślę sobie, fajna, akurat na wiosnę...
Ponosiłem i wrzuciłem do prania razem z innymi białymi rzeczami... dopiero po wyciągnięciu z pralki zorientowałem się, że jakiś genialny projektant wszył w BIAŁĄ koszulkę CZERWONY pasek
Arachnofob - #afera #topsecret #gownokoszulka #coolstory #topsecrettogowno
Mirki i M...

źródło: comment_5DiXnR0tIzabeoZzfCtvkl3ARdGog01J.jpg

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Namarin: jak kupuje koszulkę za 40zł to nie patrzę czy producent zamontował mi minę przez którą koszulka jest jednorazowa... a 40zł za jednorazową koszulkę to trochę drogo
  • Odpowiedz
  • 1
@JohnMarkII: tak, ja wiem, ale kurde nie dopisałem jak Boga kocham, że większość z tych osób naprawdę myśli, że za nich to zrobi potrawy. Serio. Oni naprawdę tak myślą i teraz jest hype na to, bo myślą, że nie będą musiały/musieli gotować xD dlatego pisałem, że w dupie od tego lenistwa i dobroci im się poprzewracało
  • Odpowiedz
Od kilku lat mamy na osiedlu własną galerię handlową. Przynajmniej z nazwy. Znajduje się w niej market spożywczy reklamujący się jako delikates. Sklep jak sklep, jednak dla niektórych ludzi jest to świątynia luksusu i śmietana kupiona w osiedlowym spożywczaku nie może się nawet równać z tą samą śmietaną kupioną w delikatesach. To przekonanie udziela się też obsłudze sklepu, co czyni go kopalnią drobnych piekielności.
Jedną z nich postanowiłam się dzisiaj podzielić.

Jakiś czas
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętam jak brat przyszedł z koleżanką do domu. Siedzieli w jadalni z moją mamą i gadali a tata był w salonie. Nagle w moim ojcu obudził się śmieszek poza kontrolo. Wyszedł z pokoju patrzy się na dziewczynę I mówi
-Aaa to o tobie Paweł tyle opowiadał.

Brat cały czerwony, mama patrzy się na ojca zszokowana, dziewczyna zakłopotana a tata jak gdyby nigdy nic wziął popcorn, wrócił do pokoju i nie wychodził. Wieczorem
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 9
@Asterling: Mój brat kiedyś był wielką stuleją. A ojciec tym sposobem praktycznie pozbawił brata szans na kolejne spotkanie z tą dziewczyną. Z tego co pamiętam to więcej jej nie widziałem
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Godzinę temu byłem zmuszony wskoczyć do rzeki (no, rzeczki) ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Byłem z psem (8msc beagle) na spacerze wzdłuż Rudawy, pod koniec spaceru spotkaliśmy kobietę z 4msc huskym.
Psy się bawiły, zabawa przenosiła się coraz bliżej wody, stało się, husky wpadł. Kobieta w płacz i patrzy gdzie pies.
Szczeniak piszczy i próbuje jakoś płynąć. Nie daje rady jednak wyjść bo za wysoki brzeg, woda napiera bo
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach