To uczucie, gdy siedzisz w warsie w pociągu i nie wiesz czy przypadkiem nie trafiłeś to wagonu obsługiwanego przez byłych więźniów z rozpiętymi koszulami, łańcuchami na szyi i groźnymi tatuażami na ciele ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#heheszki #coolstory
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra Mirasy... Debil, który wymyślił Axe Anti-Hangover na kaca powinien się zdrowo p--------ć w głowę...

Gęste, lepkie, o intensywnym zapachu kompletnie nie nadaje się do picia. Męczyłem pół szklanki, bo ciągle zbierało mi się na wymioty, ale myślę sobie "@07zglosSie, przełknij, w końcu na kaca, teraz może i jest Ci nie dobrze, ale potem będzie jak ręką odjął"...

I wicie co? Siedzę praktycznie przytulony do kibla już 3 godzinę, bo ciągle rzygam tym świństwem
07zglosSie - Dobra Mirasy... Debil, który wymyślił Axe Anti-Hangover na kaca powinien...

źródło: comment_vA2klB3Xn16CPpTv5iPVONRdtpoYCd3K.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W Burger Kingu są sekcje teoretyczne sali - bo przy zamykaniu trzeba zamykać po kolei. Sekcje mają swoje nazwy. Koniec wstępu.

Przed zamknięciem przyszedł czarnoskóry klient - dwie sekcje zostały już zamknięte, jedna otwarta. Klient kupił bułę i siada przy stoliku w zamkniętej sekcji. Podbiega do niego kasjer Mike i mówi: "I am sorry, but the black section is already closed". Klient wziął kanapkę i wyszedł z lokalu.
Kurtyna.

#uk
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FireDash: Część jadalna jest podzielona na sekcje żeby jak już jest mniej klientów można było zamknąć 2/3 sali i po zamknięciu lokalu szybciej zamknąć resztę. Nazwa czarna sekcja i biała sekcja są stosowane ze względu na kolor kafelków podłogi w danej części sali.
  • Odpowiedz
@FireDash: Są ustawiane słupki zagradzające "podłoga tak mokra, że jak podejdziesz to się wyjebiesz", a krzesła są albo zakładane na stoliki (w dalszej części), albo ustawiane bokiem (jeżeli ustawione na stoliku mogłyby stwarzać zagrożenie, że spadną). Klient siadł przy takim stoliku z krzesłem ustawionym bokiem. I przy kasach klient jest proszony o siadanie w otwartej sekcji.
  • Odpowiedz
Mój kumpel znał takiego Miecia żula, który jak się nawalił to strasznie się jąkał. I to pisane nie jest tak fajne, ale jak kumpel mi to powiedział i się tak jąkał jak i on to parsknąłem śmiechem jak nie wiem.I pewnego dnia Miecio woła tam kolesia, znajomego Romka i mówi do niego:
- Ty ty ty Ro-ro-romek. Po-po-po-po-dejdź no tu. Koleś podchodzi, a ten mówi dalej jąkająś się strasznie:
- Po-po-po-słuchaj mnie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś nauczyłem się jak dbać o własny interes. W sensie nie wsadzać nosa w nie swoje sprawy. Otóż spacerując sobie po szpitalu psychiatrycznym wzdłuż łóżek słyszałem zza parawanów krzyki:
- 13....13....13....
Parawany wszystko zasłaniały, więc nic nie widziałem, ale doszedłem do jednego parawanu, gdzie była mała dziurka. Więc postanowiłem tam zajrzeć i zobaczyć #c---------------a i jak zajrzałem to ktoś dziabnął mnie kijem w oko i nagle wszyscy zaczęli krzyczeć:
- 14....14....14....
#
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#coolstory #heheszki #truestory #januszeinformatyki #humorinformatykow

Pierwszy komputer w domu pojawił się gdzieś pod koniec 2001. Jako pierwsi, ja (#przedbaza) i mój brat (#podbaza) okiełznali obsługę tego urządzenia. Rozumiejąc słowo obsługa - Instalacja gier (Instalowanie Demówek Gier z płyt CDA/GK jak leci, next next next aż potem płyta bądź miejsce na dysku się skończy)i ich uruchamianie.
Potem
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Idac na przystanek wstapilem do piekarni u Jaworskich. Mialem duza ochote na eklerka, wiec ustawilem sie w kolejce. Przede mna staje taka przecietna kobirea okolo 35 lat. Kupuje tysiace rzeczy, oczywiscie po jednej sztuce z kazdego rodzaju, nie wezmie pieprzonego pol kilograma ciasta slonecznikowego. Przy okazji pomylila sie i nazwala ciasto jagodowe jogurtowym. Normalne, pewnie kazdy sie myli, bo tak przecież nie widac jagod hehe. Delikatny pochrzakiwanie daje jej do zrozumienia, ze
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SamChilders: Wierzę, że owy napitek będzie Wam smakował jak żaden inny ( ͡° ͜ʖ ͡°) Pamiętaj tylko, żeby skrobnąć czy faktycznie jest taki dobry czy jednak powinienem poszukać innego hobby. Na zdrowie!
  • Odpowiedz
@hellgihad: U mnie średnio raz w miesiącu stacjonują na zakładowym parkingu. Z początku były wojnyz nimi teraz są niegroźni nie wychodzą z przyczep siedzą po cichu i nikomu nie przeszkadzają. Niestety niedługo stracą miejsce bo fabryka się rozrasta i będziemy zajmować sąsiednią halę. Już widzę ten w---w i blokowanie wjazdu :D
  • Odpowiedz