Jak to jest z tymi limitami prędkości przy jeździe autem? Mam wrażenie, że jeżdżenie z maksymalną dozwolona prędkością jest źle widziane.
Jeżdżę zawsze na tempomacie ustawionym na maksymalną legalną prędkość, chyba że warunki są bardzo złe, i mam wrażenie jakbym jechał o 20km/h za wolno. Czasem dodaje te 3-7km/h ale wrażenie jest zawsze takie same i wszyscy mnie wyprzedzają przy najbliższej okazji.
@jegertilbake: ja na przykład mam sportage żeby mieć nie za duże, ale pakowne auto do wyjeżdżania z miasta ze znajomymi tam, gdzie jest słaby dojazd zbiorkomem. Sprawdza się super. Wygodne, bagażnik spory. Idzie zapakować 4 osoby z bagażem na wakacje.
Nie znam się na autach, jakie alternatywy nie suvowe byłyby lepsze?
@Besalama: tak się zastanawiam... Czy jakbym namalował obraz warty złoty dwajścia siedem i ktoś by w niego rzucił zupą, to czy mógłbym liczyć że ukarzą go karą dwóch lat więzienia?
Znajomy mnie w-----ł na kasę xD Znam gościa z parę lat ale kontakt mieliśmy sporadyczny. Nigdy żadnej złej krwi czy coś. Nagle dostaje wczoraj wiadomość na Messengerze (była 2 w nocy, akat nocka) od gościa, że jedyny jestem dostępny a on grosza przy dupie nie ma w obecnej sytuacji i potrzebowałby pilnie kasy. Rano odeśle. O dziwo nie chciał żadnych kodów blik ani nic z tych rzeczy, dodatkowo wysłał mi głosówke na
@tuzzior: Ja obstawiam, że hazardzista. Pewnie poszedł się odegrać. Już kasy nie odda, ale na pocieszenie powiem , że prawdopodobnie późne stadium I już nikt inny mu nie pożycza więc zaczął pisać po losowych kontaktach. Pewnie niebawem się wyhuśta, a jego bliżsi zostaną z długami.
Ty mu pożyczyłeś stówkę, a on trzymając ją wyobrażał sobie, że jest potencjalnym milionerem i jest o krok od spłacenia tych wszystkich długów, wystarczy tylko
@NieMogeSieZarejestrowac: oceniając serial 1670 zapomniał wspomnieć o matce i tym giermku co smali cholewki do tej niby mądrej córki, ale to mi pewnie nie pasuje do narracji.
Mamy lepsze przykłady w kinematografii, jak na przykład kiepscy, czy sąsiedzi. W 1670 to po prostu archetyp głupiego szefa, wynikający z zasady w komedii, która każe zawsze uderzać w silniejszego. Także to ojciec jest tym głupim i śmiesznym, bo
Odpowiadam, bo chcę docenić kulturalną polemikę (na wypoku to rzadkość), ale niestety nie pociągnę wątku, bo sam nie oglądałem tego serialu.
@NieMogeSieZarejestrowac: Dzięki. Pomyśleć, że kiedyś wykop był właśnie taki. Ludzie chcieli normalnie dyskutować. I to nawet na stronie głównej! Przed mikroblogiem. :D
A co do serialu, to sam obejrzałem z 2-4 odcinki przy premierze pierwszego sezonu. Żarty są ekstra, produkcja wysokiej - jak na komedię - jakości. Krindż w
Polska 2026 rok, walka z parkowaniem na chodnikach ;) Tak to jest z tą prawicową wolnością, wolność od przestrzegania przepisów! ( ͡°͜ʖ͡°) #prawica #warszawa #drogowapatologia
Co myślicie o tym, że Hollywood coraz częściej pokazuje w filmach kobiece postacie w trakcie zaawansowanej ciąży?
Chyba trochę #zydkrecikorba bo dzietność w stanach coraz niższa, to trzeba pokazać, że silne kobiety też mogą rodzić, a od dawna wiadomo, że współpracowali chociażby z armią tworząc propagandowe filmy o bohaterskich amerykańskich żołnierzach.
Warto zauważyć, że zawsze są to wojowniczki może to sugerować chęć połączenia obrazu silnej kobiety z ciążą.
@Selina_: myślę że po prostu wymyślili nowy sposób żeby się wyróżnić. Pojawi się kilka fajnych postaci z pomysłem, potem słabsi twórcy podchwycą, że fajne postaci, bo ciąża... a nie, że po prostu dobrze napisane. Skończy się tak, że zaraz każdy nowy film będzie miał nowego Avengersa w postaci kobiety w ciąży, potem się kino przesyci i ten trend zostanie nieco dłużej tylko w niskobudżetowych produkcjach. Ostatecznie ludzie skojarzą kobiety w
Kiedyś Tracz po mistrzowsku dojechał tulczyńskiego rolnika, który nie chciał mu sprzedać swojej ziemi, bo niby jego z dziada pradziada i chce tam po wiek wieków gospodarzyć. W swoim misternym planie doniósł na niego do organów administracji państwowej, że ten nielegalnie wyciął drzewa na swoim polu co było zresztą zgodne z prawdą. Dopieprzyli mu taką grzywnę, że się chłopina nie pozbierał. W efekcie ziemia i chałupa trafiła na licytacje komorniczą, całą wieś
Musze napisać bo się uduszę, nie wiem co z tym zrobić, W pracy na Dzień Kobiet mieliśmy dzisiaj taki podwieczorek i dziewczyny poza tym, że było ciastko i po kwiatku to dostałyśmy jakieś takie kartki, które z założenia miały być motywacyjne chyba i z miłymi słowami pewnie coś w stylu "jesteś zwycięzcą". No miałam kilka takich, ale na jednej ktoś napisał "chciałbym ci się spuścić na c--e", Faceci co z wami? Kurna
Serio? Który to moderator wymyślił, że atakiem personalnym jest napisanie, że jakiś anonimowy losowy awatar ziomka z pracy OPki zrobił sobie głupi żart, bo mu pewnie menago kazał napisać karteczkę. Mimo szorstkiej formy nawet niejako stanąłem w jego obronie. No pewnie z rozpędu użyłem jakiegoś słowa, który odpala moderacyjny neuron, ale w całej swojej empatii i zrozumieniu do jego sytuacji które wykazałem, jakbym jeszcze napisał, że ziomek jest
Witam wypok. Chwilę sie zastanawiałem czy opisać tu swoja historie, czy to ma sens itd. ale doszedłem do wniosku ze nawet jedna osoba, którą to zainteresuje albo powie mi, do jakiego lekarza się udać, to będzie sukces. Na wykopie specjalistów od wszystkiego nie brakuje, to może ktoś coś doradzi albo powie co mi jest? Czy czas iść do psychiatry, albo może od razu do Choroszczy?
Kiedy byłem jeszcze dzieckiem przed około 5 rokiem
@Afrobiker: jedyne co millenialsi przeżyli w Polsce, to traumy od starego pijanego i dostęp do dopalaczy na każdej ulicy, prawie jak teraz żabki i może bezrobocie na początku kariery i kryzys mieszkaniowy. Reszta to działa się wszędzie indziej i nie dotykała bezpośrednio.
Każda bańka na tym padole ma swoją magiczną receptę na bogactwo za darmo: A) Lewica: Drukarka robi brrr, a inflacja to tylko cyferki w Excelu. B) Mainstream: Kredyt na 0% dla każdego, a potem się zobaczy (czyli zapłacą młodzi). C) Osoby wierzące w pobożne życzenia: Wystarczy oddać głos na Prawo i Sprawiedliwość, a manna spadnie z nieba (czyt. z Twoich podatków). D) Intelektualiści (pozdrawiam @rysiekryszard z Rysiek Investment Group): Jedyna droga
Jeżdżę zawsze na tempomacie ustawionym na maksymalną legalną prędkość, chyba że warunki są bardzo złe, i mam wrażenie jakbym jechał o 20km/h za wolno. Czasem dodaje te 3-7km/h ale wrażenie jest zawsze takie same i wszyscy mnie wyprzedzają przy najbliższej okazji.
To jakaś gra? Te limity są w Polsce w węzłach