Pamiętam, że jak otworzono metro w Warszawie i, kilka lat później, ja, jako, dosyć młody, gówniak, widziałem to metro po raz pierwszy byłem zdziwiony, że to wszystko takie nowe i piękne jest. Ja myślałem wtedy, że Polska to taki biedny kraj, że to metro to na pewno kupione używane i będą jeździły obskurne stare wagoniki niczym z amerykańskich filmów XD Lata 90 i wczesne 2000 to był syf i bieda, każdy kto
Zgrywajac_twardziela - Pamiętam, że jak otworzono metro w Warszawie i, kilka lat późn...

źródło: obraz_2025-10-16_083236613

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zgrywajac_twardziela: no był syf i bieda. Wtedy wszystko co powstawało nowe to było coś niesamowitego - pamiętam to na przykładzie placyków zabaw dla dzieci gdzie prywatna firma ogarniała cały teren. Taki placyk powstał np na jordanku przy odynca i ja myślałem, że to był szczyt techniki. Teraz po 20 latach wygląda to bardzo źle ale przeskok wtedy między produktami z prlu a "nowoczesnością" to było coś kosmicznego
  • Odpowiedz
W podbazie wstawili automat z napojami, ale rodzice nie daliby mi 1,50, bo nie chcieli żebym pił takie napoje. Ja jednak miałem sprytny plan i najpierw poprosiłem tatę o 80 gr na drożdżówkę, a potem mamę o 70 gr na sok. Po zgromadzeniu niezbędnych środków z radością kupiłem w automacie puszkę Cherry Coke. Rodzice później wszystkiego się domyślili i nawet byli dumni, że 10-latek zrobił ich w c---a i obszedł opresyjny system
Trzesidzida - W podbazie wstawili automat z napojami, ale rodzice nie daliby mi 1,50,...

źródło: temp_file619448694143462188

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jak byłem w podstawowce mialem z 6-7 lat moj dziadek zagadal do mnie

Słuchaj widzisz tych milenialsów i ich dzieci chłopy cyborgi nauka matematyki od dziecka, angielski od 2 roku życia, nie ma co młodzian, wypisuję cię ze szkoły. Ludzie gwoździa w ścianę wbić nie potrafią, a ty uczysz się jakieś matematyki czy innego angielskiego, gdzie miliardy hindusów już to ogarniają. Od jutra jedziesz ze mną na fuszki. Najpierw gładzie, potem hydraulika,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@_Alessandro_: az musialem wpisac, ale ten dziadek rocznik 1940 nigdy nie pracował na etacie miał swoją firmę wykończeniową, a jego ojciec 1912 jeszcze był bardziej bystry, ogólnie pochodze z rodziny robotniczej od ponad 100 lat i dopiero po latach dociera do mnie ten mindset, dziadka który trzymał krótko i nigdy nie dawał drobne na słodycze, a zamiast tego podsuwał narzędzia i spawarkę.
  • Odpowiedz
jak byłem w podstawowce mialem z 6-7 lat moj dziadek zagadal do mnie

sluchaj, w szkole nie musisz wszystkiego umieć bo duzo rzeczy jest zbednych, ale dwa tematy musimy sobie dogadać - zapisuje cie do szkoły językowej na angielski, a jak przychodzisz do mnie to tabliczke mnozenia cie przepytuje zebys w glowie kalkulowal


k---a minelo ponad 20 lat a ja jestem w szoku jak chlop przewidzial, od podbazy chodzilem na konkursy z
  • 51
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 212
@voov100: az musialem wpisac, ale ten dziadek rocznik 1940 nigdy nie pracował na etacie, a jego ojciec 1912 jeszcze był bardziej bystry, ogólnie pochodze z rodziny przedsiębiorczej od ponad 100 lat i dopiero po latach dociera do mnie ten mindset, dziadka który trzymał krótko i nigdy nie dawał drobne na słodycze, a zamiast tego podsuwał narzędzia opcje i pomysły.
  • Odpowiedz
Story na dziś - wprowadziła się młoda para do bloku obok. - na oko 20-25 lat. Dziewczyna nigdy nie odpowiedziała zarówno mi jak i sąsiadom na zwykłe dzień dobry ale luz widać - tak wychowane. Para ta ma psa - małego maltańczyka. Ciągle widziałem nowa sąsiadkę wychodząca z tym psem przed blok (mamy kawałek trawnika przed dwoma blokami) ale nigdy nie przyczaiłem w jej rękach worka na psie kupy. No i dziś
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale mi się przypomniało.
+-20 lat temu miałem telefon Nokie takie jajko z symbianem i padła mi bateria.
szukałem oryginału na allegro i znalazłem trochę taniej niz inne oryginalne, cieszyłem się ze zaoszczędziłem z 30 zł xD

Zanim paczka dotarła dostałem maila, od sprzedawcy, cos w stylu "jestem niepełnosprawny dziękuje ze ode mnie kupiłeś, jeżdżę na wózku taką długą trasę na pocztę i bla bla bla bla" Pomyślałem, kurde ciekawa historia. Biedny gość, fajnie ze
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Oczywiście, wszystko bez faktury, bez paragonu, nawet w sumie nie wiem, czy ma działalność zarejestrowaną.


@jakis_login: no i masz odpowiedź, czemu w dobrej kasie. Łatwiej mieć konkurencyjne stawki, gdy się ma w dupie podatki. xD
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FOTEL to chyba zależy też od ludzi na jakich trafiasz- bo u mnie ze znajomymi to po alko nie ma agresji, a głośniej to co najwyżej jak u kogoś w domu, czy innym miejscu gdzie hałas nie będzie przeszkadzał osobom postronnym. Nie widzę sensu w nachlaniu się i darciu ryja gdzieś na osiedlu czy pod sklepem ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Czyli jeśli ktoś nie pije – to udaje kogoś lepszego, ale jeśli pije – to jest ‘naturalny’? Ciekawa logika. Wygląda na to, że według ciebie 'normalność' to picie alkoholu, a każdy kto woli zdrowie i kontrolę, to albo zakłamany, albo gorszy. Trochę jakbyś miał problem z tym, że inni nie mają problemu.
Poza tym kiedyś też ludzie udawali przed sobą, że nie mają problemu z piciem.
Nie każdy chce
  • Odpowiedz
Pamiętam, jak kiedyś tata dał mi pieniądze, żebym zapłacił rachunek za prąd.
Zamiast tego kupiłem los na loterię, gdzie nagrodą był nowy samochód.
Wróciłem do domu, powiedziałem tacie, co zrobiłem – i dostałem niezłe lanie.
Ale następnego dnia, kiedy tata otworzył drzwi… przed domem stał nowiutki samochód!
Wszyscy się popłakaliśmy – szczególnie ja.
Bo to nie była nagroda z loterii – tylko auto z elektrowni, które przyjechało odciąć nam prąd.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@biesy: Co za romantyczna i poruszająca historia. Szczęściarz, naprawdę szczęściarz :)

Dla tych, co nie wiedzą: "Szczęściarz" to imię kota którego zawsze chciał zjeść Alf, koty to przysmak na Melmak.
bialy100k - @biesy: Co za romantyczna i poruszająca historia. Szczęściarz, naprawdę s...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
Pamiętam jak kiedyś w gimnazjum na Dzień Sportu byłem mega oburzony, że nie wzięli mnie do drużyny klasowej do turnieju w piłkę 4 na 4. Moja klasa w 1 gimnazjum r-------a całą szkołę i został finał. Był remis i zacięta walka. Nagle ziomek doznał kontuzji i mówi, żebym wszedł za niego. Wszedłem, chłop mi z-----ł siatę między nogami, w-----i nam bramę i przegraliśmy xDDDDD

#kiedystobylo #szkola #heheszki
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
naprawdę reklamujesz buty po półtora roku i codziennym robieniu kilkunastu km?


A co w tym dziwnego? Gwarancja na produkt trwa dwa lata. Gdzieś jest określone, że nie można produktu codziennie używać przez ten czas?

Albo mirek wyzej ma racje i to zarzutka albo jesteś janusz


@
  • Odpowiedz
#coolstory przed startem ligi uporządkowałem sobie skrzynkę i porobiłem publiczne taby typu "price 1 div", "price 10c" itd, w nowej lidze od razu było ustawione i git.

Tylko jakoś przez cała ligę nikt do mnie nie napisał o handel

wczoraj się zorientowałem że co prawda nazwy tabów przeszły ale za to nie były ustawione na publiczne XD

#pathofexile
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach