Przypomniała mi się sytuacja sprzed roku.
Wracałam z #pracbaza komunikacją, trasą mordor-śródmieście. Po kilku przystankach zauważyłam mężczyznę. Typowy janusz, czerwona twarz, obfity wąs, siwe włosy ostrzyżone na czeskiego piłkarza, olbrzymi brzuch opinający biały sweter pleciony w warkocze. Otóż janusz okazał się być mistrzem #januszepodrywu . Stał w tramwaju, twarzą skierowaną ku szybie, jedną ręką trzymając barierkę, zaś drugą opierał na odcinku lędźwiowo-krzyżowym zewnętrzną stroną dłoni. Jego taktyką było stawanie tyłem do #
Wracałam z #pracbaza komunikacją, trasą mordor-śródmieście. Po kilku przystankach zauważyłam mężczyznę. Typowy janusz, czerwona twarz, obfity wąs, siwe włosy ostrzyżone na czeskiego piłkarza, olbrzymi brzuch opinający biały sweter pleciony w warkocze. Otóż janusz okazał się być mistrzem #januszepodrywu . Stał w tramwaju, twarzą skierowaną ku szybie, jedną ręką trzymając barierkę, zaś drugą opierał na odcinku lędźwiowo-krzyżowym zewnętrzną stroną dłoni. Jego taktyką było stawanie tyłem do #
- binerek
- mathix
- ereswude
- astralny_zlewozmywak
- konto usunięte
- +17 innych




































Straciłem pamięć
serio, nie pytajcie jak to było, bo sam do końca nie wiem.
Wykonuje pracę wysokiego ryzyka na całym świecie, jestem "samotnym wilkiem" ale czasem pracuję w zespole z ludźmi którzy mają taką samą profesję jak ja. Pewnego razu wykonywalem robotę jak zawsze, byłem tam z moją dziewczyną (10/10, ale wkurzająca jest) tyle że dość mocno oberwalem w głowę i jedyne co pamiętam,