Od kilku lat mamy na osiedlu własną galerię handlową. Przynajmniej z nazwy. Znajduje się w niej market spożywczy reklamujący się jako delikates. Sklep jak sklep, jednak dla niektórych ludzi jest to świątynia luksusu i śmietana kupiona w osiedlowym spożywczaku nie może się nawet równać z tą samą śmietaną kupioną w delikatesach. To przekonanie udziela się też obsłudze sklepu, co czyni go kopalnią drobnych piekielności.
Jedną z nich postanowiłam się dzisiaj podzielić.

Jakiś czas
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętam jak brat przyszedł z koleżanką do domu. Siedzieli w jadalni z moją mamą i gadali a tata był w salonie. Nagle w moim ojcu obudził się śmieszek poza kontrolo. Wyszedł z pokoju patrzy się na dziewczynę I mówi
-Aaa to o tobie Paweł tyle opowiadał.

Brat cały czerwony, mama patrzy się na ojca zszokowana, dziewczyna zakłopotana a tata jak gdyby nigdy nic wziął popcorn, wrócił do pokoju i nie wychodził. Wieczorem
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 9
@Asterling: Mój brat kiedyś był wielką stuleją. A ojciec tym sposobem praktycznie pozbawił brata szans na kolejne spotkanie z tą dziewczyną. Z tego co pamiętam to więcej jej nie widziałem
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Godzinę temu byłem zmuszony wskoczyć do rzeki (no, rzeczki) ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Byłem z psem (8msc beagle) na spacerze wzdłuż Rudawy, pod koniec spaceru spotkaliśmy kobietę z 4msc huskym.
Psy się bawiły, zabawa przenosiła się coraz bliżej wody, stało się, husky wpadł. Kobieta w płacz i patrzy gdzie pies.
Szczeniak piszczy i próbuje jakoś płynąć. Nie daje rady jednak wyjść bo za wysoki brzeg, woda napiera bo
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To uczucie, gdy siedzisz w warsie w pociągu i nie wiesz czy przypadkiem nie trafiłeś to wagonu obsługiwanego przez byłych więźniów z rozpiętymi koszulami, łańcuchami na szyi i groźnymi tatuażami na ciele ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#heheszki #coolstory
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra Mirasy... Debil, który wymyślił Axe Anti-Hangover na kaca powinien się zdrowo p--------ć w głowę...

Gęste, lepkie, o intensywnym zapachu kompletnie nie nadaje się do picia. Męczyłem pół szklanki, bo ciągle zbierało mi się na wymioty, ale myślę sobie "@07zglosSie, przełknij, w końcu na kaca, teraz może i jest Ci nie dobrze, ale potem będzie jak ręką odjął"...

I wicie co? Siedzę praktycznie przytulony do kibla już 3 godzinę, bo ciągle rzygam tym świństwem
07zglosSie - Dobra Mirasy... Debil, który wymyślił Axe Anti-Hangover na kaca powinien...

źródło: comment_vA2klB3Xn16CPpTv5iPVONRdtpoYCd3K.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W Burger Kingu są sekcje teoretyczne sali - bo przy zamykaniu trzeba zamykać po kolei. Sekcje mają swoje nazwy. Koniec wstępu.

Przed zamknięciem przyszedł czarnoskóry klient - dwie sekcje zostały już zamknięte, jedna otwarta. Klient kupił bułę i siada przy stoliku w zamkniętej sekcji. Podbiega do niego kasjer Mike i mówi: "I am sorry, but the black section is already closed". Klient wziął kanapkę i wyszedł z lokalu.
Kurtyna.

#uk
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FireDash: Część jadalna jest podzielona na sekcje żeby jak już jest mniej klientów można było zamknąć 2/3 sali i po zamknięciu lokalu szybciej zamknąć resztę. Nazwa czarna sekcja i biała sekcja są stosowane ze względu na kolor kafelków podłogi w danej części sali.
  • Odpowiedz
@FireDash: Są ustawiane słupki zagradzające "podłoga tak mokra, że jak podejdziesz to się wyjebiesz", a krzesła są albo zakładane na stoliki (w dalszej części), albo ustawiane bokiem (jeżeli ustawione na stoliku mogłyby stwarzać zagrożenie, że spadną). Klient siadł przy takim stoliku z krzesłem ustawionym bokiem. I przy kasach klient jest proszony o siadanie w otwartej sekcji.
  • Odpowiedz
Mój kumpel znał takiego Miecia żula, który jak się nawalił to strasznie się jąkał. I to pisane nie jest tak fajne, ale jak kumpel mi to powiedział i się tak jąkał jak i on to parsknąłem śmiechem jak nie wiem.I pewnego dnia Miecio woła tam kolesia, znajomego Romka i mówi do niego:
- Ty ty ty Ro-ro-romek. Po-po-po-po-dejdź no tu. Koleś podchodzi, a ten mówi dalej jąkająś się strasznie:
- Po-po-po-słuchaj mnie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś nauczyłem się jak dbać o własny interes. W sensie nie wsadzać nosa w nie swoje sprawy. Otóż spacerując sobie po szpitalu psychiatrycznym wzdłuż łóżek słyszałem zza parawanów krzyki:
- 13....13....13....
Parawany wszystko zasłaniały, więc nic nie widziałem, ale doszedłem do jednego parawanu, gdzie była mała dziurka. Więc postanowiłem tam zajrzeć i zobaczyć #c---------------a i jak zajrzałem to ktoś dziabnął mnie kijem w oko i nagle wszyscy zaczęli krzyczeć:
- 14....14....14....
#
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#coolstory #heheszki #truestory #januszeinformatyki #humorinformatykow

Pierwszy komputer w domu pojawił się gdzieś pod koniec 2001. Jako pierwsi, ja (#przedbaza) i mój brat (#podbaza) okiełznali obsługę tego urządzenia. Rozumiejąc słowo obsługa - Instalacja gier (Instalowanie Demówek Gier z płyt CDA/GK jak leci, next next next aż potem płyta bądź miejsce na dysku się skończy)i ich uruchamianie.
Potem
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach