Słuchajcie mireczki, co się #!$%@?ło. Mój kolega był na wyjeździe sportowym ze swoimi ziomkami z drużyny i innymi znajomymi spoza ekipy. Do pokoju pięcioosobowego wziął siebie i swoich trzech ziomków, po czym powiedział opiekunowi że może tam kogoś dopisać, nieistotne kogo, bo oni komplet mają. I tutaj się wszystko zaczęło...
Dopisali im koleszkę, dajmy mu imię Maciek. Maciek, jak pewnie podejrzewacie, nie jest casualowym chłopcem. Ma adhd, padaczkę, cukrzycę i uwaga, grande
#feels #sen #rodzina #coolstory

Wczoraj miałem chyba jeden z najlepszych snów w swoim dotychczasowym życiu(21 wiosen). Musiałem sobie zrobić popołudniową drzemkę po męczącym weekendzie i nadchodzącym kolejnym, gdzie spędza na nogach grubo ponad 24h.

Przechodząc do sedna. Od początku wiedziałem, że śnię i mogłem kontrolować swoje zachowanie i wpływać na zachowanie innych. Akcja rozpoczęła się +/- 15 lat wcześniej - okolice 2000/2001 roku. Zdawałem sobie, że jestem w ciele małego gówniaka -
@Funko: Lol, ten film był spoko, taki trochę sentymentalny i z morałem - nie przegraj swojego życia, edukuj się. No i z tego co pamiętam na koniec filmu wyrwał spoko loszkę. No i tego sceny kurczakowych zombie. XD
Dałem nawet 6/10
#coolstory #oswiadczenie #gorzkiezale #4konserwy

1. Bądź mną i nie miej pieniędzy
2. Chciej założyć firmę, to twoje marzenie
3. Pożyczki Wsparcie w starcie nie dostaje
4. Inne instytucje również mi nie pomagają
5. Pracuj 12h dziennie
6. Znajomi kupują fury, skóry, komóry, ja bieduje licząc każdą złotówkę
7. We wrześniu osiągnę zakładaną kwotę na start ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Coś wam powiem bo naszły mnie #feels , nawet
Ryjąc sobie po mirko przypomniało mi się pewne #coolstory sprzed kilku ładnych lat.

Za czasów gimbazy (jakieś 12 lat temu) kumpel kupił sobie Malucha a że był pierwszym w ekipie co miał auto to wszędzie się z nim jeździło, lansowało, paliło w nim zielsko i w ogóle, melina na kółkach. Zawsze jak zachciało nam się zajarać to jeździliśmy sobie tym właśnie autem w pole, 4 kilometry za nasze miasto i tam sobie
Moj zdecydowany numer 1 jezeli chodzi o opinie produktow:

DO NOT PUT ON KNOB AND BOLLOCKS

Being a loose cannon who does not play by the rules the first thing I did was ignore the warning and smear this all over my knob and bollocks. The bollocks I knew and loved are gone now. In their place is a maroon coloured bag of agony which sends stabs of pain up my body
źródło: comment_MFML1oqrMXQc3e6IcqAnTLoTj17zzTxL.jpg
Kiedy o 5 nad ranem widzę słyszę tupot stóp i zaspany, pijany głos męża: wróciłem! już wiem, że właśnie zaczyna się mój wykład. Otwieram jedno okno bo wali alkoholem, on unosi kołdrę. Spocone ciało gramoli Ci się do łóżka i dobiera się do Ciebie. Chwila krzyków. Oddech pijanego człowieka jest śmierdzący, czujesz że cierpi. Uderzasz go mocno w twarz, trzymasz kuca gdy wymiotuje, dajesz zimne piwko i zaraz wszystko od nowa.
Poranek
Dzwoni telefon do Kancelarii Prezydenta:

- Z prezydentem Komorowskim poproszę.
- Ale Komorowski nie jest już prezydentem.
Po chwili telefon dzwoni drugi raz.
- Z prezydentem Komorowskim poproszę!
- Mówiłem Panu, Komorowski już nie jest prezydentem!
Telefon znowu dzwoni.
- Z prezydentem Komorowskim poproszę!
- Czy Pan nie rozumie, że Komorowski już nie jest prezydentem?!

- Wiem, wiem, ale uwielbiam tego słuchać.

#heheszki #coolstory
I kolejna opowiesc z serii #bylemkierowcaprostytutki

Ten Ben to byl jednak #smieszekpozakontrolo

Jedziemy do niego na booking na staly adres, wtedy to byl moj drugi wyjazd do niego, ale Chloe odwiedzala go regularnie od 2 lat. Podjezdzamy pod adres, staly scenariusz czyli Chloe dzwoni do niego, ze juz wchodzi

- No czesc miodku (honey) wlasnie podjechalam i za chwile do Ciebie ide
- Hehe, ale ja zmienilem adres
Mimo zmiany koloru skory
Pierwszy raz zakochałem się w dziewczynie jak byłem w podstawówce. Ona była oczywiście najładniejszą i najpopularniejszą dziewczyną w klasie, a ja... no wręcz przeciwnie. Od małego miałem też (i mam nadal) problemy żołądkowe co wiąże się z częstymi gazami.

Wymyśliłem plan na zdobycie wybranki mojego serca. Zawsze jak miałem ochotę pierdnąć to starałem się to zrobić koło niej. Plan polegał na tym, że inni będą myśleli że to ona i przestaną ją
Jak tam Mirki, zrobił już któryś jakiś dobry uczynek dzisiaj?

Przed chwilą byłem w Lidlu podczas przerwy. Wchodzę już do auta i chce ruszać do bazy, bo zgłoszenia już porobione, a tu mi w okno chłop puka. Patrzę chwilę i widać, że zaniedbany, ale nie jakiś jeszcze taki chamski żul.
Myślę sobie - #cebule na wódę się skończyły i będzie coś wymyślał.

Uchylam okno a tam
- Wie Pan, dzisiaj dzień matki,
#coolstory #truestory #ochronadanychosobowych #przedchwilo
@lizakoo: @bravenewworld63: @MordimerMadderdin: @jankotron:
Dobra, już ich zmasakrowałem, opowiem wam, jak było.

Moja babcia miała wypadek, wróciła właśnie ze szpitala, no i zadzwoniła do niej jakaś facetka, że jest z firmy, która pomoże wywalczyć babci super mega odszkodowanie, i że zaraz u niej będzie. Babcia dała cynk mamełe, mamełe mi, ja szybka konsultacja z wami na myrko i w te pędy do babci. Facetka
@mike78: Dokładnie. Mi się wydaje, że dobrą praktyką byłoby, jakby te firmy same proponowały takie rozwiązanie: my tu pani zostawiamy, pani sobie w spokoju przeanalizuje, a jak się pani zdecyduje - proszę zadzwonić. Ale te facetki niczego nie zostawiły oprócz wizytówki.

Zdziwiło mnie też, że nie interesowało ich w ogóle, gdzie i czy w ogóle babcia jest ubezpieczona, a to chyba dość istotne. Jak im babcia opowiadała przebieg wypadku, to od
@jankotron: Tak sobie myślę, że za każdym razem w podobnej sytuacji, trzeba zrobić jedną rzecz:
1.Absolutnie niczego nie podpisywać
2.Poprosić o zostawienie wszystkich papierów jakie trzeba podpisać. Umowy, oświadczenia i upoważnienia.
3.Umówić się na drugi dzień.
4.Najpierw przeczytać w samotności te papiery, potem zrobić śledztwo w internecie.
5.Jak sprawa jest czysta i rzeczywiście ma sens - podpisywać na drugi dzień, w pełni świadomym tego co się robi.
#pasta #coolstory
A więc poniedziałek, 10 rano jedna ze stacji benzynowych w Kielcach. Zatankowałem samochód wbijam na stację, nic nadzwyczajnego. Ochroniarz popija poranną kawę, elegancka pani w szpilkach płaci przy kasie za zatankowane wcześniej paliwo. Podchodzę do kasy, płacę, odwracam się i nagle wchodzi on. Człowiek, którego styl bycia od razu można poznać, styl życia Andrzeja. Zaś wygląd ów Pana można opisać jednym prostym stwierdzeniem, typowy Janusz. Siwy wąs, kamizelka i inne
źródło: comment_AwSC9HmoxsHuVhHt2W6dDjS8nqTjHZEq.jpg
badz sobie sebkiem, lvl jakos 23, niezbyt madry, ale pewny siebie

jestes typem czlowieka, ktory zawsze musi skonczyc ostatni

niestety twoj maly rozumik czesto zawodzi i nie potrafisz efektownie odpowiedziec na proste "na #!$%@? sie gapisz"

idz sobie ze swoimi znajomkami wieczorem do ulubionego klubu

juz widzisz z daleka te druga grupe sebkow w kapturach

wiesz co zajdzie

wiesz co powiedza

czujesz, ze wlasnie dla tego momentu sie narodziles

uloz w glowie
Siema Mirki i Mirabelki. Opowiem wam historię jak to dzięki jednemu z nas pojawił się u mnie uśmiech na twarzy.
21 Maja #urodziny ! 23 lvl here. Oczywiście celebracja na #mikroblog bo jakże by inaczej :) Przeglądam sobie tag #cebuladeals jak to polaczek-cebulaczek i widzę ten wpis http://www.wykop.pl/wpis/12749123/jesli-ktos-spod-majesso-szuka-akurat-bluzy-to-do-j/
Myślę spoko zobaczymy co tam będzie ciekawego, znalazłem całkiem fajną bluzę i T-shirt w cebulowej cenie także bierzemy ! Wypełniam formularze, dane i jako
źródło: comment_q9bmzvMVfgqE6KmMUTyL8Zg3UClV2rjw.jpg
naogląda sie człowiek filmów
i mysli sobie
"no taki pocalunek w deszczu to kozacka sprawa"
i tak sie chodzi z dziewczyną az wreszcie łaskawie deszcz spadnie
jeszcze trzeba to dobrze zorganizowac bo przeciez ona bedzie chciala sie schować
wiec prowadzisz ją na jakieś pole
w zasięgu wzroku zadnego dachu
no juz spada deszcz
przychodzi co do czego
a ona zaczyna ciągać nosem
woda leje sie po twarzy
ścieka po nosie
pytasz sam
Takie #coolstory z dzieciństwa mi się przypomniało.

Pamiętam jak za czasów gówniaka miałem ostrą zajawkę na Love Parade. Jako że były to czasy gdy nie miałem jeszcze komputera ani internetu wszystko kupowałem albo na kasetach albo na CD. No i po jakimś tam LP bodajże 2001, prosiłem rodziców aby kupili mi płytę z tego eventu, bo były tak #!$%@? i jak się okazuje z perspektywy czasu klasyczne kawałki, że nie mogłem spać
źródło: comment_hvjnDbWifFfv8mEhrRW90W5S9r4QJ4Xu.jpg
Dla tych co nie wiedza o co chodzi: kolejna opowiesc z serii #bylemkierowcaprostytutki

Booking u muzulmanina na Hammersmith w Londynie.

Nagle Chloe dzwoni, ze konczy sie booking (do konca jeszcze 40 minut) i ze wyjdzie od niego z domu w prawo, ale nie chce zebym czekal pod domem tylko kilkadziesiat metrow dalej. Spoko

Chloe wsiada do samochodu i od razu opowiada. Zona klienta miala byc w domu za 5 minut. Cale szczescie
#rozowepaski #coolstory A więc pisze do Mnie dziewczyna, że ma wolne do 19 i czy bym nie wpadł. Chciałem jej zrobić niespodziankę więc zaproponowałem, aby wpadła do Mnie. Niestety była dość oporna na ten pomysł, wrzuciła wiele bezsensownych argumentów na które odpowiedziałem "to co, sprawdzić Ci tramwaj?".

"Nie, pójdę na siłownię i inaczej spędzę ten dzień" ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Szok niedowierzanie, krew przy gardle, piszę jej dobra,
#muzyka #coolstory #byloaledobre

Był kiedyś o tym wykop. Maria Joao Pires - światowej klasy pianistka została zaproszona, aby zagrać w Amsterdamie koncert Mozarta wraz z orkiestrą. Po kilku taktach z przerażeniem odkrywa, że koncert, który gra orkiestra - to zupełnie inny koncert Mozarta, niż ten do którego się przygotowywała. Tłumaczy dyrygentowi (nie przerywając koncertu) co się stało. Ma chwilę czasu - fortepian wchodzi po kilku minutach. Dyrygent wyjaśnia: tamten koncert graliśmy w