Mirki sytuacja z przed chwili... Jestem na telekonferencji... Rozmowa na sprawy firmowe itd... a tu nagle słychać w tle chrapanie i to takie fest... Każdy z pokoju się rozgląda kto tak chrapie... Okazuje się, że jeden kolega który "nadaje" tego dnia z domu mówi, że to jego pies(buldog francuski jak ze zdjęcia) i że śpi obok niego żeby mieć go właściciela "na oku"... a każdy taki: "wtf i śmiech :D".
#truestory
#truestory


































Komentarz usunięty przez autora