Wariaty, co sie wczoraj o------o, przeżyłem incepcje XD Byłem sobie we śnie, skumalem się że to sen ale sceneria to był kościół, dużo ludzi, mówię a dla beki im powiem że to sen - ich oczy się zmieniły na czarne, każdy się na mnie zaczął gapić, creepy jak c--j, podeszła do mnie kobieta mówi "nie powinno Ciebie tutaj być" i pum nagle czerń, obudziłem się, nagle skumałem że to znowu jest sen,
@nihilistyczna_paruwka: z tym sikaniem we śnie to dziwna sprawa ja kiedyś chciałem się odlać we śnie bo strasznie mi się chciało sikać no to idę do kibla i sikam sikam i czuje to uczucie ulgi ale nie mogę skończyć cały czas leci xD i tak chyba z 5 minut aż się połapałem że to raczej sen i obudziłem się i dopiero poszedłem do kibla się odlać
@Vezz: ja tam gram w wowa od gdzieś 20 lat i uważam że ciągle daje dużo zabawy i ma sporo do zaoferowania, zarówno wyzwania dla lubiących grac solo jak i hardkorow radujących, graczy pvp czy totalnych casuali zbierających mounty, pety, transmogi czy teraz od niedawna bawiących się w dekorowanie domku zbieranie /kraftowanie mebli czy inne p------y których w tej grze jest mnóstwo i można wsiąknąć na setki godzin. Classic mnie
Pamięta ktoś jak nazywał się chłop który nagrał film dla kiszaka o tym jak kiszak/Soulsy odmieniły mu życie i wyleczyły z depresji? Opowiadał to jeszcze takim bełkotem że się nie dało słuchać dłużej niż 3 minuty xD #kiszak
Ostatnio wyszło My Winter Car. Gra robiona praktycznie przez jedną osobę, która okazała się gigantycznym sukcesem. Tysiące graczy jednocześnie na Steamie, bardzo dobre opinie i ogromny hype, mimo że to indie bez wielkiego marketingu. Prosty koncept, ale dowieziony produkt, który faktycznie można ograć.
A z drugiej strony mamy Skeletal Deadly Shuffle od Kiszaka. Hucznie zapowiadany projekt, który miał udowodnić jak proste jest tworzenie gier. Devlogi, zapowiedzi wydania, a finalnie gra nie wyszła
@skyer: już nie uprawiajmy tak przesadnego cherrypickingu. My Winter Car to 'sequel' zajebiście przyjętego My Summer Car, które już dostarczało masę kontentu dla youtuberów/streamerów. Mi ten tytuł kojarzy się tylko z Guciem, czyli jakby nie patrzeć top1 polskiego twitcha.
Mnie w tej kwestii Szkieletona najbardziej bawi fakt, że chłop chciał w pół roku zrobić klona Diablo, a kończy się na bullet heavenie, który utknął w piekle deweloperskim przez ponad rok.
@Ch0senIndygo: niech najlepszym wyjaśnieniem fenomenu tej gry w społeczności twitcha będzie 2k widzów u zapomnianego streamera Bonkola o godzinie 12. ( ͡º͜ʖ͡º)
@JatuArmy: ja mam z pająkami taka zasadę ze jak się nie rzucają w oczy to mogą sobie mieszkać i łapać jakies muszki i inne robactwo, ale jak któryś sie za bardzo panoszy i jest mocno na widoku to dostaje eksmisję do garażu ( ͡°͜ʖ͡°)
Od dawien dawna krążyły opowieści, że w najdłuższe noce roku dzieją się rzeczy, których nie da się wyjaśnić rozumem. Jeszcze zanim przyszło chrześcijaństwo, Słowianie wierzyli, że czas zimowego przesilenia otwiera granicę między światem ludzi a tym, co niewidzialne. Był to moment niepewny, pełen znaków i szeptów natury. Zwierzęta, istoty żyjące najbliżej ziemi miały wtedy otrzymywać szczególny dar jaki byłą zdolność mówienia. W te noce obchodzono się z nimi ostrożnie i z szacunkiem. Dostawały
Byłem sobie we śnie, skumalem się że to sen ale sceneria to był kościół, dużo ludzi, mówię a dla beki im powiem że to sen - ich oczy się zmieniły na czarne, każdy się na mnie zaczął gapić, creepy jak c--j, podeszła do mnie kobieta mówi "nie powinno Ciebie tutaj być" i pum nagle czerń, obudziłem się, nagle skumałem że to znowu jest sen,