Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W Kauflandzie do którego chodzę na zakupy jest taka pani kasjerka co kasuje tak szybko, że nie nadążam z pakowaniem towaru. Kilka razy próbowałem się z nią scigać ale zawsze przegrywam. Ona wie że gdy towar znajduje się na taśmie to trzeba się go szybko pozbyć żeby klient nie czekał zbyt długo. Ja jestem inny, lubię sobie spokojnie pakować towar do siatek i słuchać rytmicznego pikania skanera. Niestety przy tej pani każde
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przypomniala mi sie taka historia smieszna
Jak chodzilem do gastronomika to obowiazkowe bylo zrobienie badan kalu, na nosicielstwo.
No i szkola zalatwila tak ze dostalismy wszyscy probowki do domu i okreslonego dnia mielismy isc do sanepidu wszyscy na umowiona godzine je oddac.
Gdy nadszedl dzien i czas, wszyscy, okolo 25 osob ustawilismy sie w kolejce do okienka w sanepidzie, kazdy ze swoja probka. Jedna osoba po drugiej zostawialismy probki w takim pudelku.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dokładnie 20 lat temu 04.08.2006 anioł, którym jest moja żona, wybrał kiepa którym byłem ja, zatrzymał na drodze do samozniszczenia i uratował. Zawdzięczam jej wszystko co mam. Dała mi nowe życie, cel i dzieci. Zbudowała ze mną rodzinę, sprawiła że chce mi się starać, czuję się kochany, szczęśliwy i doceniony. Tego dnia, 20 lat temu zakochałem się w niej po uszy na koncertowym polu Przystanku Woodstock w Kostrzynie nad Odrą i od
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kojarzycie sytuacje, że chodzi Wam po głowie jakaś melodia, ale nie możecie sobie przypomnieć co to? Kojarzycie na pewno.
No więc swego czasu grała mi w głowie pewna melodia, ale za cholerę nie mogłem sobie przypomnieć co to było, i tak sobie, na zakupach będąc, pod nosem cicho "nuciłem". Przechodzący obok typ który to usłyszał, tak specyficznie się uśmiechnął, trochę w stylu jak Frodo odpływający do Valinoru[pic rel], wtedy mnie olśniło, że
Zgrywajac_twardziela - Kojarzycie sytuacje, że chodzi Wam po głowie jakaś melodia, al...

źródło: tumblr_oqzans73hV1wq26qlo1_500

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W niedzielę idę na System of a Down na Narodowym i trochę się jaram.
Pamiętam jak w czerwcu 2002 roku, podzas wycieczki do Zakopanego z babcią, postanowiłam kupić sobie kasetę SoaD. Tam był taki sklep muzyczny przy Krupówkach. Schodziło się po schodkach, ja byłam nieśmiałą czternastolatką i byłam się zejść do tych czeluści. Jeszcze na murku przed wejściem siedział jakiś zblazowany metal i omiatał gniewnym wzrokiem przechodniów.
I ja tam zeszłam, typ
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jako że mamy przerwę - coolstory o #maroko
Niegdyś podróżowałem po tym kraju z grupką znajomych, w opcji mocno budżetowej z plecakami (dotarłem tam pociągami jadąc przez pół Europy). Wsiadaliśmy razu pewnego gdzieś chyba w Casablance do rozlatującego się busa, jadąc na południe. Mieliśmy małą spinę z panami Marokanami z dworca, którzy obrazili się że sami powkładaliśmy plecaki na dach busa, a to ich robota (oczywiście za kasę). My jednak
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#truestory #coolstory #czujedobrzeczlowiek
Wszedłem do sklepu po warzywa na patelnię wracając z pracy i zapytałem wyoranego typa w kolejce o szluge (bo czemu nie), spojrzał na mnie i powiedział, że nie ma ale mam poczekać, ok. Zawołał mnie, wskazał typa na parkingu, żeby podbić do niego i się pożegnał gadając do niego w ich języku (Rumuński) No to podbijam bo czemu nie. Wymiana spojrzeń, skaner co
Sportowa_Patelnia - #truestory #coolstory #czujedobrzeczlowiek
Wszedłem do sklepu po ...

źródło: 2286

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki patrzcie na to, bo nie wierzę XD Zamówiłem odlewkę od @Slejpnir chyba gość od 6 rano koczował pod paczkomatem.
Typ nadaje paczkę o 07:43, a o 07:45 kurier już ją wyciąga. Dwie minuty różnicy XD
Wyobrażam sobie jak gość stoi z tą paczką pod maszyną nagle podjeżdża bus InPostu, to ten szybko wbija kod, wrzuca pakę do skrytki, zamyka z buta i ucieka, żeby kurier go nie zobaczył XD
A
adrianoX - Mirki patrzcie na to, bo nie wierzę XD Zamówiłem  odlewkę od @Slejpnir  ch...

źródło: IMG_1680

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#truestory #coolstory
Mam historię sprzed paru dni ale pomyślałem, że w sumie lubicie sytuacje tego typu;p Polazłem późną nocą na kebsa na pradze w wawie, czekam na zamówienie przy ladzie, przed lokalem jakiś ziom sobie powoli szamie swojego kebsa, nagle wchodzi laska, wysoka, dość ładna ale z pontonem zamiast ust i raczej trochę dziabnięta i mówi, że jest głodna i chce kebaba, ale telefon jej padł i nie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

odwiedź starego w psychiatryku
wracając na przystanku koło szpitala podchodzi do ciebie locha, calkiem ładna
HASZŁO?
yyy slucham?
HASZŁO?
nie rozumiem
12lat25cm - odwiedź starego w psychiatryku
wracając na przystanku koło szpitala podch...

źródło: original

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z takich historii, z serii "wiedza nikomu niepotrzebna", to od zawsze lubiłem gumę Airwaves w fioletowym opakowaniu, ale nigdy nie sprawdziłem jaki to właściwie ma smak, założyłem, że miętowo-mentolowy, może z lekką nutą eukaliptusa, bo tak też smakowała, a że angielskie słowo słowo "cassis" kompletnie nic mi nie mówiło, to założyłem, że to pewnie jakieś dziwne określenie na świeżość, czy coś w ten deseń, i nie drążyłem. Jakież było moje zdziwienie, gdy
Zgrywajac_twardziela - Z takich historii, z serii "wiedza nikomu niepotrzebna", to od...

źródło: obraz_2026-05-15_113741556

Pobierz

Czy wiedziałeś/wiedziałaś, że ta guma ma smak czarnej porzeczki?

  • Tak 49.2% (59)
  • Nie 35.0% (42)
  • Teraz się dowiedziałem/dowiedziałam 15.8% (19)

Oddanych głosów: 120

  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#truestory #coolstory #przemyslenia
Miałem okazję poznać 3 lata temu 10 lat starszego gościa, który pracował i dalej pracuje w więzieniu w Anglii jako dentysta, Polak, mąż mojej dobrej znajomej z kręgów zawodowych. Mieliśmy kilka ciekawych rozmów, dały mi do myślenia. Opowiedział mi o seryjnym mordercy i kanibalu, poznał go w pracy - w więzieniu, zabił kilka osób (nie pamiętam już ilu nie będę strzelał), potem rozwalał
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dezodorant93: a jak nie igrzyska śmierci to na bank akcje w stylu Surviving the Game, The Hunt albo Hard Target gdzie mamią biednych możliwością wygrania kasy a bogaci płacą kupę hajsu żeby zapolować na nich polować.
  • Odpowiedz
#truestory #studia #zdrowie #coolstory
Przypomniała mi się historia ze studiów o defekcji i higienie.

Mieszkaliśmy w kilka osób w "shared house" - budynek w UK wyglądający jak dom jednorodzinny, podzielony na pokoje z łazienką i czasem aneksem kuchennym + dużą wspólną kuchnią z salonem, wszystko w nim słychać :). Popsuł mi się plastikowym bidet więc po zrobieniu dwójeczki i podtarciu myłem przez jakiś miesiąc
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dezodorant93 dramat. Ci od bidetów też mądrale a niewiele lepsi są. Ja zawsze robię lewatywę po defekacji. Nie wyobrażam sobie łazić z resztkami kału w jelicie
  • Odpowiedz
  • 1
@Wight: u siebie w robocie mam tak samo, mokre chusteczki, czy w aucie jak by mnie dwójka na trasie przycisnęła. No niestety, w Polsce niecałe 50 lat temu ludzie prawie nie mieli papieru toaletowego w domu i był niczym trofeum, symbol dostatku i luksusowa rzecz, może za następne 50 lat Polacy nauczą się myć dupę jak cywilizowany człowiek
  • Odpowiedz
@Wardegas: pamiętam, jak u mnie szukali. Mówię, że czuję ewidentnie gaz po powrocie z urlopu. Chłopaki podeszli rzetelnie i przetrzepali wszystko. Nieszczelność była na liczniku gazowym.
Co ciekawe z domowników i sąsiadów tylko mi to przeszkadzało, a to jest naprawdę specyficzny smród, który powinien zapalać wszystkie lampki ostrzegawcze.
  • Odpowiedz
Wieczór zapoznawczy dla singli w Norwegii.

Jakiś cudem dałem się na to namówić. Idziemy we trzech - ja (36lvl), mój kolega z pracy który ma dziewczynę, ale idzie jako wingman (28lvl juz raz był na tej imprezie), i ziomek mojego kolegi (typ nerda 29lvl).
Ustaliliśmy w samochodzie przed wejściem - jak kobieta jest sporo starsza od nich i nie są zainteresowani raczej taką znajomością, to odchodzą ciągle utrzymując ze mną kontakt tak, żeby mnie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach