Dziś człowiek ze zdęcia ma 45 urodziny. Niewielu o nim słyszało, choć, z tego co stworzył korzystało chyba każdy. Ta historia jednak ma swój początek o wiele później. Jest piękne majowe popołudnie 1989 roku. Na dworcu kolejowym Warszawa Zachodnia wysiada młody chłopak z Kalabrii. Miał jedną torbę, akcent, którego nawet w rodzinnych Włoszech rozumiało niewielu i to spojrzenie człowieka który chce "tego czegoś" od życia.

Zamieszkał kątem u znajomego znajomego w bloku
onurfy_badziwill - Dziś człowiek ze zdęcia ma 45 urodziny. Niewielu o nim słyszało, c...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pewnego razu spóźniłem się na wyścig kolarski wokół Jeziora Genewskiego w Szwajcarii. (ʘʘ)
Stwierdziłem jednak że skoro już jestem na miejscu to byłoby głupio nie przejechać tej trasy.
Wiedziałem też że łatwo i szybko nie będzie, bo na tej trasie wiatr potrafi wiać bardzo mocno i często zmienia kierunek.
Jednak tego dnia nie było najgorzej. Mimo niewielu godzin snu szło całkiem dobrze i dzięki olbrzymiej motywacji udało mi się ostatecznie dobić
szwajcarski-szlak - Pewnego razu spóźniłem się na wyścig kolarski wokół Jeziora Genew...

źródło: a9abe0b5-dead-41c9-8d10-c758f88a8b2e

Pobierz
szwajcarski-szlak - Pewnego razu spóźniłem się na wyścig kolarski wokół Jeziora Genew...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W tym roku tez zaczynam przygodę z kolarzówką. Narobiłeś smaka na jazdę. Na pewno będę obserwował i oglądał twoje następne wyjazdy!
  • Odpowiedz
@Simpleco: Super to słyszeć To jest właśnie główny powód robienia tych filmów. Powodzenia! Jaki rower kupiłeś? Jeśli u mnie ten sezon będzie wyglądał tak jak poprzedni, to nie będzie co oglądać ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Ale przejrzyj playlisty rowerowe - jest tego sporo na kanale.
  • Odpowiedz
@Posempny_Dziobak: uwielbiam ten kawałek. Jeszcze ten sampel z hamującego busa. Miały coś magicznego w sobie ikarusy. Zimą zimne siedzenia, latem przyczepiające się do skóry. Naciskanie przycisku na drzwiach jak było na żądanie i kierowca ktory jednym ruchem ręki naciskał wszystkie guziki na przystaanku xd
btw cierpiarz to taksówkarz
  • Odpowiedz
Po wykopie krążą kolejne filmy z majtczakami a mi się przypomniała historia z czasów, kiedy jedynym autem na jakie było mnie stać to Ford 20-letni (czy coś koło tego) ford Fiesta MK3. Woził dupę z miejsca na miejsce i mało palił. To jedyne plusy.

Około 2010 jechaliśmy z kumplem gdzieś nad jezioro w lubuskiem. Ten Ford fiesta miał tyle mocy, że z dwiema osobami na pokładzie osiągał zawrotne 90km/h i to z
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Naprawiłem konsolę zużytym plastrem i gumą do żucia.

Wyciągnąłem z pawlacza krzemowe zwłoki sprzed trzech dekad, nie wiedząc, że ta żałosna nekromancja doprowadzi mnie prosto pod wiatę śmietnikową, gdzie w oparach mrozu i spalonego kurzu odnajdę jedyną prawdę o swoim nędznym pozerstwie.

Wszystko zaczęło się od wyciągnięcia z mroku szafy zakurzonego pudełka, które pachniało stęchlizną i zmarnowanym czasem; konsola Nintendo Wii leżała na podłodze jak wybebeszony kadłub. Opanowało mnie usilne pragnienie uruchomienia tego krzemowego
kernel-panicz - Naprawiłem konsolę zużytym plastrem i gumą do żucia.

Wyciągnąłem z p...

źródło: 1766969982857

Pobierz
kernel-panicz - Naprawiłem konsolę zużytym plastrem i gumą do żucia.

Wyciągnąłem z p...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SmokStarodawny: dla mnie patologicznym jest bicie się po alko i pewnie dla kolegi wyżej teżxD stąd liczyłem na więcej opowieści xD

Też waliłem alko i alko z Benzo i uważam to za zabawny czas. Zdarzyło się wrócic do domuz obita mordą bez telefonu i nie wiedząc jak wróciło sie do domu, tylko ja sie nie bilem a sprawca był chodnik bo sie wywaliłem kilka razy na niego XD
  • Odpowiedz
Kolejne cool story z mojego życia, tym razem scrollujemy do gdy meowem 7 czy 8 lat. Jako że w ogóle nie jestem w spektrum, poczyniłem taką twórczość - mialem taki magnetofon (to na klasyczne taśmy) i on miał funkcję nagrywania - no to nagrałem całą stronę hitów, 7 piosenek o tytułach „o jenny 1” „o jenny 2” - każda składała się z ciągu „o jenny! o jenny!” w różnych intonacjach. Nawet do
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z innych ciekawostek z mojego życia - wiem że większość ma to w pupie ale i tak napiszę - to zazwyczaj u dentysty nie biorę znieczulenia do borowania i naprawiania próchnic. Od czasu gdy przestałem pić słodzoną herbatę jest dużo lepiej i nie muszę tak często, ale średnio raz na kilka lat coś zrobić trzeba poza rytualnym piaskowaniem. Raz jeden dentysta się zapytał, czy ząb który robi jest martwy xD głęboko wlazł
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale przypał wisowie. Pojechałem se po kilka budków i środek do udrażniania rur (zlew mi się zatkał) zalałem auto pod korek i okazało się, że nie wziąłem karty z domu ( _) dobrze, że mieszkam na wsi i ziomek za mnie zapłacił, dobry wariacik. Wieczorkiem trzeba będzie wpaść do niego z kolendą, oddam mu siano i przyniosę bigosu
#coolstory #zycie
SolidLad93 - Ale przypał wisowie. Pojechałem se po kilka budków i środek do udrażnian...

źródło: temp_file3168531227168583486

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zgrywajac_twardziela: no był syf i bieda. Wtedy wszystko co powstawało nowe to było coś niesamowitego - pamiętam to na przykładzie placyków zabaw dla dzieci gdzie prywatna firma ogarniała cały teren. Taki placyk powstał np na jordanku przy odynca i ja myślałem, że to był szczyt techniki. Teraz po 20 latach wygląda to bardzo źle ale przeskok wtedy między produktami z prlu a "nowoczesnością" to było coś kosmicznego
  • Odpowiedz
jak byłem w podstawowce mialem z 6-7 lat moj dziadek zagadal do mnie

Słuchaj widzisz tych milenialsów i ich dzieci chłopy cyborgi nauka matematyki od dziecka, angielski od 2 roku życia, nie ma co młodzian, wypisuję cię ze szkoły. Ludzie gwoździa w ścianę wbić nie potrafią, a ty uczysz się jakieś matematyki czy innego angielskiego, gdzie miliardy hindusów już to ogarniają. Od jutra jedziesz ze mną na fuszki. Najpierw gładzie, potem hydraulika,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@_Alessandro_: az musialem wpisac, ale ten dziadek rocznik 1940 nigdy nie pracował na etacie miał swoją firmę wykończeniową, a jego ojciec 1912 jeszcze był bardziej bystry, ogólnie pochodze z rodziny robotniczej od ponad 100 lat i dopiero po latach dociera do mnie ten mindset, dziadka który trzymał krótko i nigdy nie dawał drobne na słodycze, a zamiast tego podsuwał narzędzia i spawarkę.
  • Odpowiedz
  • 214
@voov100: az musialem wpisac, ale ten dziadek rocznik 1940 nigdy nie pracował na etacie, a jego ojciec 1912 jeszcze był bardziej bystry, ogólnie pochodze z rodziny przedsiębiorczej od ponad 100 lat i dopiero po latach dociera do mnie ten mindset, dziadka który trzymał krótko i nigdy nie dawał drobne na słodycze, a zamiast tego podsuwał narzędzia opcje i pomysły.
  • Odpowiedz