#coolstory #kiedystobylo #rower #rozowepaski
Kiedyś nasza koleżanka (świetna laseczka) na ognisku pojechała do sklepu po zapasy alko sama lekko wstawiona, na moim rowerze, a ja miałem hamulce odwrotnie xD jak się w------a to wybiła sobię zęby z przodu i złamała żuchwę XD oj no super baba i na serio przepiękna, ale do dziś jak siedzimy razem, czasem bo już rzadko i ktoś krzyknie "szczerbata"
Kiedyś nasza koleżanka (świetna laseczka) na ognisku pojechała do sklepu po zapasy alko sama lekko wstawiona, na moim rowerze, a ja miałem hamulce odwrotnie xD jak się w------a to wybiła sobię zęby z przodu i złamała żuchwę XD oj no super baba i na serio przepiękna, ale do dziś jak siedzimy razem, czasem bo już rzadko i ktoś krzyknie "szczerbata"



























wracając na przystanku koło szpitala podchodzi do ciebie locha, calkiem ładna
HASZŁO?
yyy slucham?
HASZŁO?
nie rozumiem
źródło: 62cc07441e262bb1f11934c47074a2c6c1b96fd06008222162c47eeccf833bfb
PobierzSek w tym że jak pierwotnie ty myślałeś że locha uciekła z psychiatryka.
Tak od tego momentu także ona by myślała, że ty to samo zrobiłeś