Sprawca tragedii w Krakowie zeznał, że wpadł w poślizg przez nierówną drogę

Kierowca, który usportowionym samochodem wjechał w rodziców z małym dzieckiem na chodniku, nie przyznał się do zarzutów. Kolejny Majtczak który myśli, ze jest niewinny.
z- 118
- #
- #
- #
- #
- #




















@Endrula83:
Ale jechał 2.5 razy szybciej niż pozwalają przepisy. A dlaczego takie, a nie inne ograniczenie tam było?? Bo ostre łuki, bo przejście dla pieszych za zakrętem itd. I jak widzisz to 'tylko' 70 km/h spowodowało, że latem po deszczu wypadł z