Szwajcaria testuje zastąpienie Microsoft 365. Pilotaż obejmie 3000 komputerów

Czy to początek końca dominacji Big Tech w europejskiej administracji? Szwajcarski rząd rozpoczyna testy na 3000 stanowisk, zastępując Microsoft 365 rozwiązaniami open source. Chodzi o bezpieczeństwo danych, ciągłość usług i rosnące koszty licencji.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 142
- Odpowiedz





Komentarze (142)
najlepsze
@Pawel993: czyli co?
Naprawdę nie wiem co takiego Grażynki w urzędach robią, że soft dla nich trzeba brać z innego kontynentu
- SAP to akurat ten kontynent ;)
- System do ankiet to coś co myślę, że europejska myśl techniczna umiałaby stworzyć
- Sharepoint to gunwo(zasłyszane).
- Prezentacje to też coś raczej prostego, a jak nie to można po prostu po zdjęciach jechać
- To kolejny wtf, że nie ma na tym kontynencie toola do streamowania videokonferencji. Toż podobna funkcjonalność była w skypie ze 20 lat temu. Chyba nawet są do tego
@dominh: niesamowite :)
A u stryja kolegi wywołuje efekt motyla
Ale oni z Windows nie rezygnują. 'Microsoft 365' to jakby Office.
Po za tym próbować mogą. Administracja publiczna nie konkuruje z nikim ma monopol więc nawet jak wydajność pracy spadnie to nic się nie stanie.
Bo patrząc na firmy to userów 'Microsoft 365' przybywa w tempie dwucyfrowym każdego roku. Ale w firmach liczy się wygoda, kompatybilność, wydajność, efektywność itd. Inaczej by tego pakietu nie brali ale wybierali darmowego Libre
Wróżę nadchodzący rok Linuxa
No i nie zapominajmy, że jak mamy instytucje/firmy to musi istnieć coś takiego jak "wsparcie techniczne". O ile kojarzę
jak rozumiem 3000 pracownikow moze sobie na tym pracowac rownolegle, wyjdą wszystkie minusy i na testach sie skonczy
@P_i_o_t_R: przeglądarkę Chrome, dodajmy :-)
@Ksiaze-Ciemnosci: koleżanka pracowała w ZUS. Pani z biurka obok miała zeszyt a w nim na każdej stronie narysowane okienko z programu i w co kliknąć jeśli chcesz zrobić to albo tamto.