Kamilki i Areczki, a jak tam u was? Odrobiliście już weekendową pracę domową dla chętnych z LeetCode'a, na którą zgodnie z poleceniem pani Scrum Masterki wy jesteście chętni?
BTW, dzisiaj są 106 urodziny Bestii z Wadowic, I shit you not. Serio nie planowałem, że to wiekopomne osiągnięcie wypadnie mi akurat dzisiaj. xD
często narzekam na mentalność narodu polskiego ale jak się samochód zepsuje to zaraz kilka osób do pomocy się znajduje bezinteresownej i będą walczyć z tobą do końca
@vieniasn: Tej zimy 2 razy padł mi pod sklepem akumulator. Za każdym razem literalnie pierwsza osoba, którą pytałem, czy użyczy mi akumulatora, żebym odpalił z kabla, miała powerbank do akumulatorów i była bardzo szczęśliwa, że może się nim podzielić.
Mireczki, chciałem sobie zrobić prewencyjnie parę badań krwi, jak co parę lat. Nic ponad to, na co skierowanie wystawiłby lekarz pierwszego kontaktu, ale zawsze robiłem je prywatnie, bo 100 zł to uczciwa cena za niemarnowanie połowy jednego dnia na wizytę w przychodni i połowy kolejnego na wycieczkę do laboratorium czynnego w co 3 środę w miesiącach nieparzystych. ( ͡°͜ʖ͡°)
Ja na serio jestem człowiekiem tolerancyjnym i bezkonfliktowym w życiu codziennym. Nie szukam na siłę problemów i sam ich nie sprawiam ... ale jak widzę coś takiego w formularzu logowania do banku to serio krew mnie zalewa i flugam pod nosem za każdym razem.
Jacy debile wpadają na pomysł, żeby z hasła wpisywać pojedyncze litery z losowych miejsc? Po pierwsze oznacza to, że wpierw hasło trzeba gdzieś zapisać na boku, w jakimś notatniku
po drugie, co jest jeszcze gorszcze, oznacza to, że hasło jest zapisywane w bazie w taki sposób, że można je odczytać! Czyli szyfrowanie odwracalne, które jest o wiele mniej bezpieczne niż np hashowanie
@banzi: Odpowiedź brzmi: rolling hash. To technika, która pozwala wyciągnąć hash dowolnego podsłowa z hashów wszystkich prefiksów danego słowa. Z pozdrowieniami dla wszystkich, którzy mówili mi, że z grindowania LeetCode'a nic nie wynika. ( ͡°
Taka prawda. Młodzi chyba chcą odczuć na własnej skórze co to znaczy bezrobocie >20% i wyjazd za granicę jako jedyna szansa na jakąkolwiek pracę, co zresztą też nie było takie proste, bo przed UE zagraniczne rynki pracy nie były otwarte na Polaków.
@SpicyButIcy: Nie jest? Trzydziestoparolatkowie to jeszcze, bo faktycznie ceny mieszkań wywaliło w kosmos, ale to wina pisowskiej beki 2%, a nie Unii. Ale 20-latkowie? Bardzo niskie bezrobocie + wywalona w kosmos pensja minimalna nie są świetnym momentem na rozpoczynanie dorosłości?
Miałem 16 lat gdy wchodziliśmy do UE, więc dobrze pamiętam i Polskę sprzed UE, i bycie 20-latkiem w czasach Polski dopiero zaczynającej szybki rozwój,
@qusqui21: Nie, nie chcieliby. We wszystkich zamożnych państwach tak jest, że zajęcia proste, brudne, żmudne i śmierdzące wykonują właśnie migranci, bo autochtoni takich zajęć podejmować się nie chcą, bo po co, skoro tyle samo (albo więcej) mogą zarobić w pracy znacznie przyjemniejszej? Gdybyśmy mieli duże bezrobocie, to miałbyś rację,
winę w dużej mierze ponosi UE. Koszta energii sa wielkie
@uriel_ck: Winy nie ponosi UE, tylko europejskie społeczeństwa, które przez dekady wybierały socjal zamiast inwestycji w niezależność energetyczną. W czasie rzeczywistym możesz obserwować, co się dzieje z cenami u nas, bo Pomarańczowa Małpa wymyśliła sobie wojnę pół globu od Europy. Uważasz, że możemy dalej sprawnie funkcjonować w takim świecie, szantażowani z jednej strony przez ruskich, a z drugiej przez jankesów?
można zakładać, że dałoby radę podpisać sporo umów dwustronnych z Unią o handlu bezcłowym i nawet otwartym rynku
@moskal888: Żeby mieć dostęp do wspólnego rynku i tak trzeba podporządkować się unijnym regulacjom. Czyli chcesz dla Polski tego samego co obecnie, tylko bez możliwości współdecydowania o rzeczonych regulacjach. Super rozwiązanie, w UK podobne rozumowanie też się świetnie skończyło. ( ͡°͜ʖ͡°)
Ten wpis to doskonały przykład, jakimi wykopki są debilami, u których nienawiść do "pciembiorców" wygrywa z racjonalną oceną rzeczywistości.
Tak, jasne, każdy "pciembiorca" ma Lexusa w leasingu i milion wolnych złotych na koncie. I dlatego siedzi na komputerze z Windowsem 7.
Kupa przedsiębiorców operuje na granicy opłacalności, często poniżej pensji minimalnej. Przedsiębiorcą jest właściciel waszego lokalnego spożywczaka, pan z bazaru albo gość prowadzący jakiś prosty punkt usługowy często pamiętający jeszcze PRL. Obok mnie jest
No i zaczęło się - InPost sprzedany miesiąc temu i już pierwsza paczka, którą od tego czasu zamówiłem, zaliczyła opóźnienie. Zamiast zostać wydana kurierowi do dostarczenia, leży sobie nieniepokojona w centrum logistycznym. Zupełnie tak, jakby funduszom inwestycyjnym, do których obecnie należy InPost, zależało na kasie od ludzi, a nie oferowaniu dobrej usługi jak dotychczas.
@IrracjonalnaProweniencja: Praktycznie codziennie zamawiam coś do paczkomatu, nie tylko sobie ale i matce i ogólnie na handel kupuje jakieś okazje z OLX i InPost chyba ani razu nie dał d--y od co najmniej kilku lat, powiem więcej, coraz częściej nawet przesyłki z chin wrzucają i w soboty do paczkomatu I nie został sprzedany, nic się nie zmieniło poza formalnościami
@IrracjonalnaProweniencja: Ale Ty wiesz, że zmiany w tak dużej spółce nie następują z dnia na dzień? Kiedyś robiłem u giganta technologicznego który został wykupiony za kilkaset miliardów usd. Pierwsze zmiany pojawił się po ponad roku.
Kto poleci coś do oglądania? Szukam czegoś naprawdę dobrego, a celować na chybił trafił średnio mi się widzi. Czat GPT też wypluwa jakieś głupoty. Co widziałem: Breaking Bad, Dr House, Białe Kołnierzyki, Gotham, Pingwin, Synowie Anarchii, Peaky Blinders, Gra o Tron, Ród Smoka, Rycerz Siedmiu Królestw, Elementary, Sherlock (ten z Cucumberem), Lost, Czas Honoru, Narcos, Lucyfer, Taboo, The Boys, Wikingowie. Coś co mi nie przypadło do gustu: Stranger Things, Dexter, Kości, Black
Zakończyłem właśnie swoją pierwszą styczność z polskim sądownictwem. Założyłem sprawę o zapłatę i od pozwu do wyroku w II instancji minęły praktycznie równe 2 lata. (Wygrałem w obu instancjach, pozwany nie wiadomo po co się odwołał).
I moje przemyślenia: informatyzacja i jakieś lepsze procedury potrzebne od zaraz. Ogromna większość tych 2 lat to uzupełnianie papierologii i jej obieg. Pozwany starał się opóźniać sprawę, więc zawsze czegoś zapomniał dosłać/dopisać/zapłacić, więc zanim sąd się zorientował,
@IrracjonalnaProweniencja: ogromna większość tej papierologii jest wymuszona konstytucyjnymi i międzynarodowymi gwarancjami prawa do sądu. Ale masz rację, postępowanie dałoby się usprawnić.
czytanie uzasadnienia wyroku to była czysta przyjemność w porównaniu z jakimiś pismami z urzędów: klarownie, logicznie, zwięźle i do rzeczy.
To miałeś farta, bo nieraz bywa o wiele gorzej. Powiedziałbym, że 1/3 sędziów pisze dobrze lub bardzo dobrze, 1/3 przeciętnie, a 1/3 naprawdę słabo (oczywiście nadal lepiej od wykwitów,
i taka szmata powinna miec wjazd o 5 rano jak to bylo za komorowskiego jak sie obrazil na jakiegos malolata
@ContraventoFiero: O, widzę że "absolutyści wolności słowa" i "twardzi faceci sprzeciwiający się poprawności politycznej" szybko zmieniają się w lewackie śnieżynki, jak ktoś im ich prezydenta-alfonsa nazwie alfonsem. xD
I nie, Komorowski nie "obraził się na jakiegoś małolata", tylko dorosły facet zrobił grę, w której do Komorowskiego się strzelało. Jeśli nie
Mireczki z #prawo i #jdg #przedsiebiorczosc, powiedzcie mi: czy każda sprawa gospodarcza tak bardzo się ciągnie w sądzie?
W okolicach kwietnia zeszłego roku złożyłem pozew w bardzo prostej sprawie. Po 3 miesiącach dostałem wyrok w postępowaniu upominawczym, od którego druga strona złożyła sprzeciw. Potem przez 2 miesiące nic się nie działo, a potem dostałem skierowanie na mediacje, które miały trwać ponad trzy miesiące, do końca
@IrracjonalnaProweniencja: powiem Ci, że generalnie wcale tak źle Twoja sprawa nie wygląda, wyrok pierwszej instancji w niecałe 1.5 roku? Na rozpoznanie apelacji generalnie poczekasz drugie tyle prawdopodobnie. Oczywiście mocno zależy od lokalnego sądu - ile mają nieobsadzonych etatów etc., a także od konkretnego sędziego (są super sprawni i są... mniej sprawni). Jedyna zaleta, to że jeżeli kontrahent jest wypłacalny, to masz super lokatę dzięki odsetkom ustawowym za opóźnienie (ponad 10%).
Departament Stanu USA potwierdził, że cofa wizy osobom publikującym negatywne treści na temat Charliego Kirka. Wymogiem wjazdu do USA jest upublicznienie swoich profili. W przypadku wykrycia krytyki Kirka, albo cieszenia się z jego śmierci, wiza będzie cofnięta.
wolno wzywać do śmierci ale już nie wono nazywać chłopa przebranego za babe chłopem
@Brutus66: Muszę przyznać, że ta prawacka umiejętność robienia z siebie ofiary kompletnie wbrew faktom nigdy nie przestaje mnie dziwić. Jak wiadomo, w Polsce najbardziej prześladowaną grupą są katolicy, którzy co prawda mają potrójną ochronę w kodeksie karnym, finansowane przez państwo lekcje katechezy w szkołach i ZUS dla księży, bonifikaty na ziemię, darmowe działki rolne i kupę
Chłopak z konserwatywnego, chrześcijańskiego domu, poszedł na studia opanowane przez lewicowy ekstremizm i został wyprany ideologicznie do takiego poziomu, że stanowił zagrożenie dla bezpieczeństwa społeczeństwa. Został zdeprawowany i zdemoralizowany przez marksistowskich ideologów
@psiversum: Ten gość był studentem Utah State University, czyli jednego z najbardziej konserwatywnych publicznych koledżów. Próbuj dalej, zideologizowana śnieżynko. xD
BTW, dzisiaj są 106 urodziny Bestii z Wadowic, I shit you not. Serio nie planowałem, że to wiekopomne osiągnięcie wypadnie mi akurat dzisiaj. xD
#programista15k #2137 #leetcode
źródło: Zrzut ekranu z 2026-05-18 11-54-41
Pobierz