Tak czy owak, ofiara by żyła, jakby trochę myślała przechodząc przez przejście. Osobiście w życiu nie wyszedłbym zza samochodu na drugi pas nie upewniwszy się, że tam coś nie jedzie (stale bym też zerkał w lewo). Myśląc i postępując inaczej, to możecie sobie "miał / miała" "prawo" / "pierwszeństwo"
Morderca drogowy z Nowego Sącza - nagranie z wypadku

W sobotę (3 października) kierowca VW Passata zabił pieszego na przejściu w Nowym Sączu. Z gigantyczną prędkością wjechał na przejscie, potrącony 51-letni mężczyzna wyleciał w powietrze i zmarł na miejscu.
z- 980
- #
- #
- #
- #
- #




















To oczywiście w żaden sposób nie usprawiedliwia kierowcy samochodu, ale jako że są tacy kierowcy,
Ja uważam na przejściach, a gdybym nie uważał, to byłbym w mojej ocenie kilka razy w życiu martwy. Może miałem pecha, ale tak najpewniej by było.
Idiotów (nie mówię o tym konkretnym zdarzeniu), którzy wchodzą na zielonym
W innych aspektach (niż czysty debilizm) na niekorzyść ludzi współczesnych działa totalne oderwanie od świata poprzez życie z nosem w
Ta
A czy bym na miejscu
To nie jest tak, że ja to planuję sobie w każdej sytuacji i o tym myślę. To jest wypracowany