
Piekło psa w domu. "Zostawcie żeby mógł spokojnie zdechnąć w domu"

Wstrząsająca interwencja Straży Miejskiej w Zielonej Górze. Pies był skrajnie wychudzony, nie miał siły utrzymać się na łapach i wył nawet przy dotyku. Zwierzę miało również ataki drgawek. Strażnicy zdecydowali o jego natychmiastowym odebraniu, a słowa właściciela
z- 9
- #
- #
- #
- #
- #
















