Jak działają plany inwestycyjne na xtb? Załóżmy że stworzę taki plan i wybiorę sobie jakieś 2 etfy, z alokacją 70/30. I teraz, czy jest to jakoś rebalansowane w ramach planu inwestycyjnego? Np, jeden ETF dużo wzrośnie i teraz będzie zajmował 75% planu, czy przy następnej wpłacie środków do planu/zakupie w ramach planu to XTB automatycznie tak kupi aktywa żeby z powrotem było 70/30? #gielda #xtb
@Need: +1 byczku, mam nadzieję że i na niego znajdzie się jego Mangioni. Mam wrażenie że obecnie wojna klasowa trwa na całego i jesteśmy względnie blisko Francji z 1789 ( ͡°͜ʖ͡°) Rozwarstwienie społeczne w USA przynajmniej jest już na poziomie właśnie tamtej społeczności.
Cały weekend różowa miała passive-aggresive podejście do życia, a oliwą do ognia były okoliczności, w których różni znajomi akurat jadą w najbliższym czasie na wakacje. Siedziala i analizowała sobie gdzie każdy jedzie, skąd ma pieniądze i ile to będzie ich kosztować xD
Potem oglądała na instagramie miejsca do których tamci jadą i komentowała w stylu:
Ale Paula będzie miała fajnie, że tam jedzie. Pewnie zrobi spoko zdjęcia :) ja oczywiście nie :)
Jest w ogóle jakiś sens inwestowania dywidendowego na rynku USA poprzez dystrybuujące ETF będąc w Polsce? Mam na myśli kwestie podatkowe, czy taka wypłacana dywidenda amerykańskiego podmiotu nie będzie 2 razy opodatkowana? Raz w momencie wypłaty (15% czy ile tam jest w USA) i drugi raz podatkiem belki 19%? #gielda #inwestowanie #finanse
JP Morgan, jeden z największych banków w USA, zażąda od pracowników pracy w biurze przez 5 dni w tygodniu, zapowiedział CEO, Jamie Dimon. "Nie mogę uwierzyć, kiedy tu przyjeżdżam, puste budynki. Ludzie, którzy dla ciebie pracują, nie chodzą do biura. To mnie martwi. Nie pozwalam na to"
@Kamael: Ciągle widzę ten argument i nie dowierzam jak wy w takie bzdury możecie wierzyć. Naprawdę sądzisz że middle-managerzy którzy mają mniej do roboty wywierają presję na samej górze do powrotu do biur? Przecież taki CEO sam nie chodzi do biura i ma to w dupie bo nie widzi nigdy tych pracowników niezależnie od tego czy są czy nie w biurze. Tutaj się rozchodzi tylko i wyłącznie o wartość nieruchomości
@Kamael: Gościu ale to o czym ty mówisz to nie żadne korporacje a jakieś duże fabryki smrodu. Sam pracuję w finansowo-IT korpo od kilku lat i nikt tutaj nikogo nie ogląda ani nie sprawdza na żadnych kamerach. JP Morgan z artykułu o którym mowa to bank. Ty serio uważasz że są tam jakieś ludki oglądające pracowników na kamerach (i co zobaczą w monitorach? musieliby mieć kamery chyba 16k żeby coś
@Kiedys_Mialem_Fejm: Ja segreguję osobno szkło i bio, reszte to wyrzucam razem. Czasami też osobno wyrzucę makulaturę ale to jak ewidentnie mam jakies kartony czy coś.
Żenada, za kosmiczny hajs wciskają ludziom nieświeże gówno i jeszcze narzekają, że ktoś im powiedział prawdę... Dodatkowo, to usprawiedliwienie, że wszystkim to się przytrafiło, tylko tego pechowego dnia...
@Kolarzino: Sam się nad tym zawsze zastanawiałem i myślę że nie na jednym takim jarmarku jest jakaś zmowa lub "mafia jarmarkowa". Przyjdziesz i dasz dużo lepsza jakość za podobną cenę to reszta januszów po prostu wylobbuje cię z jarmarku u organizatora.
@Qba_123: Brakuje tylko i wyłącznie pracowników do pracy nie wymagających kwalifikacji (= płacących minimalną) typu praca na taśmie, jakiś spożywczak etc. Wszędzie gdzie są perspektywy na coś więcej to na entry-level stanowiska masz po 50cv (a w przypadku IT 500)
Jedną z najbardziej bekowych rzeczy, jaką tagowi b2biarze wypisują, jest negocjowanie stawki. Wiecie, te wszystkie wpisy typu "hurr durr jak nie umiesz sobie NEGOCJOWAĆ STAWKI to coś tam coś tam". Srogie xD, w 90% te negocjacje wyglądają tak, że rekruterka pyta, ile chcesz zarabiać i jak przestrzelisz, to więcej nie zadzwonią. W pozostałych 9% dzwonią by poinformować, że biorą cię za stawkę niższą niż podałeś i bierzesz albo nie.
@Romska_Palo_Ul_Laputa: Dokładnie tak jest. Sam ostatnio brałem udział w rekrutacji - bardzo mi się podobał stack i produkt więc podałem po prostu swoją obecną stawkę - i dostałem info że za dużo xD Nie ma co słuchać wykopków, tutaj to każdy ma 60k miesięcznie na 3 roboty albo jest L6 w FAANG i to on "dyktuje" stawkę. Meanwhile średnia płaca programisty w PL to bodajże 12k brutto xd
@ATAT-2: XD Realnie to wygląda to właśnie tak na obecnym rynku: Rekruter ma widełki na dane stanowisko, powiedzmy między 150-200 zł /h. Kandydat 1 mówi, że chce 180 i poprawnie przechodzi rozmowę techniczną (odpowiada dobrze na 100%). Kandydat 2 mówi że chce 110 (bo ma pętlę kredytową i pali mu się dupsko) i odpowiada dobrze na 85% na technicznej.
HR nawet nie oddzwania do kandydata nr 1 i podaje rękę
@ATAT-2: Takie coś się obecnie po prostu nie zdarza. To nie rynek pracownika, obecnie niesamowite skille nic ci nie dadzą, liczy się tylko i wyłącznie cena/jakość. Akceptowalna jakość za dużo mniej to właśnie teraz "super idealny kandydat".
@TibetanPlato: To nie jest realna negocjacja. Jeśli pracujesz przez kontraktornię i powiedzmy ty zarabiasz 150/h ale kontraktornia bierze za ciebie 200/h to jak oni ci ze swojej marży dadzą 10/h to według mnie to nie jest nadal podwyżka. Prawda, dostajesz trochę więcej ale nadal za twoją pracę ktoś płaci tyle samo (tylko jesteś mniej okradany przez pośrednika ( ͡°͜ʖ͡°) ). Wnioskuję że w poście
@Nuke_89: Ja rozumiem i to tylko pokazuje jak p----------a branża to jest. Normalnie to wszędzie jest inflacja więc przynajmniej nominalnie stawki powinny iść do góry z inflacją, a w IT obecnie to stawki nawet nominalnie spadają, czyli z uwzględnieniem inflacji to jest jeszcze gorzej. Mam prawie 6y expa, jeszcze 2 lata temu stawki w moim stacku dla kogoś z 5y to szło bez problemu znaleźć 150+/h, teraz to ciężko, a
I tak to będzie wyglądało w przypadku małych miasteczek czy wsi, które znajdują się daleko od głównych ośrodków miejskich. Miasto z populacją lekko ponad 20 tys. i zaledwie 35 urodzeń w pierwszym półroczu. Tymczasem liczba zgonów ponad 4x większa. Podatników brak, zostaną sami emeryci. #demografia
Ok, pier*ole, pozwolę sobie zadać poważne pytanie na tagu #programista15k
Powiedzmy, że zakładasz firmę, która ma wykonywać usługi programistyczne/informatyczne dla klientów typu enterprise - chcesz wyróżnić się na rynku jakością i przede wszystkim dowożeniem na czas, dlatego od początku kładziesz nacisk na rekrutację wyselekcjonowanych perełek (programistów, tech leadów, data engineerów, architektów, cloud engineerów, machine learning engineerów) - skupmy się tylko na osobach technicznych.
1. W jaki sposób przeprowadzasz rekrutację, jakie zadajesz pytania,
@paliwoda: Zaraz cię tu zminusują ale taka prawda - "zetki" to po prostu ludzie o zerowym pojęciu jeśli chodzi o komputery. Pamiętam gdy byłem młodszy to się mówiło że następne pokolenie to będzie najbardziej zdigitalizowane/ogarnięte w komputerach w historii. A prawda jest taka że Gen Z to nie tylko nie ogarnia komputerów ale tak naprawdę telefonów również. Oni dobrze potrafią obsługiwać snapy/instagramy/tiktoki.
@grzes1290: A co twoja kobieta na takie coś? Przecież po 200 to po prostu czuć że ktoś jest pijany. Ona zdaje sobie sprawę z twojego problemu i po prostu to ignoruje? Ciężko mi sobie to wyobrazić ale większość kobiet to by po prostu wojnę zrobiła gdyby ich chłop był już od rana na podwójnym gazie
Korpo, w którym pracuję, do uzupełnienia jednego z zespołów zatrudnia kontraktorów z Polski na B2B. Ostatnio rozmawiałem z jednym z nich i chwalił się, że niedawno kupił mieszkanie i że urodził mu się syn, pogratulowałem mu.
Dzisiaj dowiedziałem się, że korpo wypowiedziało im umowę, z tego co widzę ich konta na Slacku są już nieaktywne.
@masz_fajne_donice: "Okres wypowiedzenia" na b2b to tylko pic na wodę i dupochron dla pracodawcy. Gdybyś ty im chciał s--------ć to cię jeszcze przytrzymają żebyś przekazał know-how i dokończył swoje obowiązki, ale to gdyby oni ciebie wywalali to na tym okresie wypowiedzenia dostaniesz równiutko 0 godzin do zafakturowania :)
#gielda #xtb