#kolarstwo brakuje jakiegoś byczka Del Torro, którego Tadek mógłby przeholować przez cały wyścig ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pierwszy raz od dawna wybralem się na przejażdżkę wokół komina po drogach publicznych asfaltowych.

Nie polecam tego w tym kraju xd podwójna ciągła nie istnieje dla puszkarzy, limity w zabudowanym nie istnieją, trzymanie odległości przy wyprzedzaniu różnie, ogólnie po godzinie jazdy miałem wrażenie, że oni chcą mnie zabić xd

Może mam.jakis wypaczony obraz, bo zrobiłem prawie 800km po szwecji tydzień temu i tam raz że mniejszy ruch, dwa, że całkowicie inna kultura
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PanLodowegoOgrodu: a ja jestem za dozwolonym wyprzedzaniem pojazdów wolnobieżnych i rowerów na podwójnej ciągłej przy zachowaniu szczególnej ostrożności. Bo ludziska boją się przekroczyć podwójną ciągła, więc gazetują rowerzystę, a i tak najeżdżają, ale tylko trochę, a trochę według mniemaniu kierowców można ( ͡° ͜ʖ ͡°). No i powoduje to, że jeśli pojawi się możliwość wyprzedzania, to cisną na zabój.

A i tak brak chęci zachowania maksymalnego
  • Odpowiedz
@Kexu o to chodzi, nawet jak jest masa miejsca, to nie zjadą porządnie, szkoda gadać.

@slowmtb właśnie dzisiaj widziałem na radarze rowerowym i słyszałem jak gość autem z dużą prędkością się do mnie zbliżał, żeby mnie szybko wyprzedzić, ciasna droga w lesie bez pobocza, podwójna ciągła, bo było jeszcze wzniesienie. I tak los chciał, że z naprzeciwko jechało auto. Gość za mną dał tak po heblach, że opony zahamowały z
  • Odpowiedz