Widzieliście żeby w innych branżach ktoś tak skomlał o prace? (Serio pytam bo może jestem w jakiejś bańce i mi podsuwa tylko posty gości z IT). Nie widziałem kasjerki, operatora cnc, księgowego, menedżera do spraw sprzedaży, ani kierowcy c+e, żeby takie cos odwalalł.
Widać it przyciągnęło totalnych nierobów i ułomnych, którzy nawet przez rok bezrobocia nie potrafią poszerzyć czy zmienić kompetencji i dodatkowo wykazują się brakiem kręgosłupa moralnego aby tak się publicznie
@BreathDeath: Kiedy to było? Pamiętam czasy kiedy rozmowa o pracę była trudna i trzeba było znać model OSI, "w której warstwie robi się translacja czegośtam", jakieś sortowanko do naklepania, a jak majster miał dobry dzień to trzeba było odpalić wszystkie szare komórki żeby jakiś algorytm wynaleźć. To było w 2009. Potem jeszcze jakiś czas wyglądało to podobnie. 3K na łapę można było dostać jak się błysnęło na rozmowie, ale trzeba
I już wtedy były testy psychologiczne z HR, jakieś pytania typu jakim jesteś zwierzęciem. Co samo w sobie dyskwalifikowało debili.
@K-S-: Te pytania były już dawniej, pamiętam je w z opowieści ludzi którzy się rekrutowali w 2006r.
Byłem też na drzwiach otwartych w jednej z Wrocławskich firm w 2006r, chyba CapGemini. Oni już wtedy mieli "normalne" biuro i typowe standardy biurowe. Ależ to robiło wrażenie w tamtych latach... To był
@K-S-: Mniej więcej takie jak teraz - szkło, wykładziny, gruby paździerz na blatach i krzesła współczesne. Identyfikatory na smyczach, uśmiechnięta pani na recepcji. Estetycznie, jednolite oświetlenie, sale konferencyjne ze sprzętem.
W tamtych czasach jeszcze często „biuro” oznaczało miks mebli stylu bodzio, jakieś podejrzane hale, gumolit na podłodze i wszechobecny bajzel. W sumie dawno tego nie widziałem więc ciężko nawet podać przykład
Sprzedawcy wystawiają nasiona nieistniejących roślin z obrazkami wygenerowanymi przez AI. Jeden sprzedawca sprzedał fałszywe nasiona róż ponad 37 tysięcy razy, zanim platformy zareagowały. Kupujący tracą pieniądze i mogą przypadkowo wprowadzić do ogrodu gatunki inwazyjne.
To oszustwo jest tak samo stare jak jak walenie w c---a na pojemności pendrive czyli pewnie ze 20 lat już będzie.
@cabis: Problem jest starszy. Dowodem nie będzie chociażby: Seed Adulteration Act 1869. Prawo z 19 wieku mające za celu zrobienie porządku w tej materii.
Historia Kurska to zarazem dwa pierwsze rozdziały Audiobooka "Ciekawe Historie Vol. 7" Tracklista 1. Kursk cz.1 2. Kursk cz.2 3. Ludwik 4. Celebryta 5. Gorączka 6. WW3 7. Upadek 8. Rozmowa BezPlanu Długość: 6h+ https://ciekawehistorie.shop/
mozecie polecic jakies inne kanaly na YT tego typu?
@misha-kos: Na tym poziomie? Obawiam się że w Polsce nie ma. To jest top (według mnie). Są dobre materiały wspomniane wcześniej, ale to jednak inny level. Od siebie mogę jeszcze dodać https://www.youtube.com/@gdyby bo lubię, ale to jednak nie do końca to samo.
@123mew123: Czyli gdzie? Cały internet skręca w stronę sekundowych ścieków to właśnie jutuby są tym miejscem gdzie jeszcze można znaleźć godzinowe filmiki o historii albo jak koleś lutuje. To te krótkie ścieki, najlepiej jeszcze AI slop, są tym co psuje tą platformę. Takie wrzutki jak ta to jest absolutny destylat i chętnie bym płacił więcej gdyby pojawiały się częściej.
Wydałem na nowe zęby prawie 45 tys. zł. Nie wiem, kogo na to stać mówi pan Tomasz. Mnie było, bo dostałem spadek po babci. Przepadły mi pieniądze za jedną czwartą kawalerki.
@ianix: W tym że ludzie nie rozumieją co się wydarzyło. Wakacje idą, stwierdzili że wrócą do kłótni po wakacjach, a tymczasem trzeba zategować niezbędne minimum żeby Unia się odczepiła.
Jak dla mnie spoko. Lepsze niż wprowadzanie kolejnego "pakietu" szajsu które prezydent odrzuci (i jak na złość może mieć rację).
Stany Zjednoczone coraz częściej stają się kierunkiem powrotów niż emigracji Polaków, informuje Polski Instytut Ekonomiczny. Koszty życia za oceanem coraz częściej wybudzają z amerykańskiego snu, który jeszcze niedawno stanowił dominującą motywację wyjazdów do USA.
@LUXer: Jeżeli patrzeć na same zarobki to są takie miejsca. Platformy wiertnicze, kopalnie na dalekiej północy czy inny szajs gdzie jest ciężka praca i kompletnie nic poza nią. Pytanie tylko czy mówimy o takich ekstremach gdzie da się wytrzymać określony czas, zbierając na określony cel czy żyć zupełnie "normalnie", mieć przy sobie rodzinę i jakieś rozrywki.
Czyli de facto przenoszenie kosztów na polskie społęczeństwo
@Cyb_pl: My bez pomocy polonusów doprowadziliśmy służbę zdrowia do patologicznej ruiny, więc zamiast wytykać tych którzy mniej zapłacili składek, powinniśmy zacząć się zastanawiać na co te składki tak naprawdę idą.
@fishyCat: Mieszkam w Hiszpanii i Polska jest uważana za miejsce z perspektywami (w przeciwieństwie do Hiszpanii). Niejeden młody chętnie by pojechał, tylko mu się nie chce ( ͡°͜ʖ͡°)
Hiszpanie przespali ostatnie 15 lat i dopiero teraz
@demagog: Hiszpanie przespali ostatnie kilka wieków, a teraz to... śpią dalej w najlepsze. Inna kultura i porównanie nie ma sensu. Zwłaszcza jak weźmiesz pod uwagę że Hiszpania jest tak różnorodna jeśli chodzi o ludzi że generalizowanie nie zadziała. Jak Polak mówi że Niemcy mają dobrobyt to znaczy że trochę zazdrości, podziwia pracowitość, porządek i ciężko pracuje żeby mieć podobnie. Jak Hiszpan z
@demagog: To co Polacy odwalili przez ostatnie ~30 lat nie ma precedensu. Kosmos, "od zera do klasy średniej" i na razie nie widać końca. Mamy być z czego dumni.
Niemal 1,2 mln wniosków o legalizację pobytu w Hiszpanii złożyli migranci dzięki zainicjowanemu przez rząd Pedra Sancheza procesowi nadzwyczajnej legalizacji cudzoziemców. 67 proc. z nich pochodzi z Ameryki Środkowej i Południowej. Najwięcej wniosków złożono w Katalonii.
@kwark64: @x-rated: Hiszpanie ludzi z ameryki południowej traktują jako swoich, Hiszpania uważa się za "rodzica" Ameryki Łacińskiej i jest w tym sporo prawdy.
To jest coś jakby uproszczone procedury dla Polaków wracających ze wschodu ale w innym uniwersum gdzie ci Polacy setki lat temu wyjechali na wschód z własnej woli i mówili świetnie po Polsku.
Z Marokiem sprawa jest jeszcze prostsza - Maroko dla Hiszpanii jest trochę jak
To nie dziwię się że to akceptują. To tak jakbyśmy mieli przyjąć 1,5 mln rosyjskich obywateli.
@frey0527: Nie rosyjskich bo Ameryka Południowa w większości gada po Hiszpańsku. W Polskich realiach nie da się tego porównać - zobacz na statystyki. Większość to latino które gada tym samym językiem a Maroko to taka Ukraina (jeśli chodzi o bliskie sąsiedztwo).
@uzyt1: Ale przecież koleś robi pożyteczną robotę. Dzięki temu dowiedziałeś się że ten hotel to ma premium w cenniku a w środku już niekoniecznie. Na dodatek wiemy dzięki temu że jak nie jesteś vipem to będziesz traktowany gorzej.
Nie oglądam książula, ale mam wrażenie że w polskim grajdole takie osoby robią jednak korzystną dla społeczeństwa robotę a że przy okazji mają płacone przez zagraniczą firmę -
Mediana ceny mieszkania w Warszawie to 17 456 zł/m. Kawalerka 28 m kosztuje więc około 490 tys. zł - czyli mniej więcej 115 tys. €. Z ciekawości sprawdziłem, co dostanę za te same pieniądze na hiszpańskim wybrzeżu. Konkret: w Torrevieja na Costa Blanca.
A potem się jeszcze użeraj z ocupas, lokalnymi regulacjami, przenoszeniem rezydenci podatkowej itp.
@HabaHabaZutZut: Przeprowadzasz się i nie masz ani problemu z ocupas a resztę zwyczajnie załatwiasz po kolei. Ocupas to taki straszak z internetu, jeżeli normalnie mieszkasz w swoim mieszkaniu to problem nie dotyczy. Przeniesienie rezydencji podatkowej robi się samo - rezydencja podatkowa wynika z miejsca gdzie żyjesz a nie odwrotnie. Pozostają formalności jak zameldowanie, numer identyfikacyjny i przerejestrowanie pojazdu.
Tylko kto chciałby mieszkać i pracować w Hiszpanii?
@dziacha: Sam tak żyje i znam sporo takich. Z Polski wyjechałem bo nie mogłem wytrzymać zimowej szarugi - dla mnie te 4h słońca dziennie przez chmury było zwyczajnie nie do wytrzymania w okresie zimowym.
Nie każdemu hiszpański styl życia odpowiada - ma swoje plusy, ma minusy, ale na pewno nikt tutaj nie siedzi za karę.
Polski przedsiębiorca Jan Podlasiński kupił za ponad 5 mln zł dawną fabrykę mrożonek Calfrost w Kaliszu, która należała do Nordisu wykupionego przez Ukraińską firmę Trzy Niedźwiedzie. Nowy właściciel planował zachować infrastrukturę jednak strona ukraińska zdemontowała, pocięła i wywiozła sprzęt.
Firma zakończy produkcję fizycznych nośników z nowymi grami na swoje konsole. Oznacza to, że od początku 2028 roku wszystkie nowe premiery będą dostępne wyłącznie w wersji cyfrowej.
3 gry które przechodzi się w maks 8h to ile trzeba grać w miesiącu?
W wrześniu mają premierę control, wolverine i silent hill. Silent hill pewnie 6h, control i wolverine 8h. Czyli za maks 25h grania będę musiał zapłacić 900-1050zl. To jest literalnie wykluczenie kulturowe
@ElonMuskKochamCie: Ciekawa obserwacja. Jakoś od książek są biblioteki i można sobie za darmo ogarnąć praktycznie wszystko. Ale z grami już nie "bo nie" i koniec. A to
Rok 2050 kupujesz retro PS6 - nie ma płyt napędu a sklep PSStore jest zablokowany bo jest PS7.
@pewienczlowiek: O ile PS6 to wszystko wskazuje na to że jeszcze będzie faktycznie konsola "starego typu" tak PS7 to już będzie tylko terminal do usługi chmurowej. To już jest przecież możliwe a będzie działać tylko jeszcze lepiej.
Dokładnie ta sama historia co ze streamingiem filmów i seriali.
@SmugglerFan: Spokojnie, na razie to jest nie do pomyślenia jak brak nośników jeszcze niedawno. Zobacz remake Resident Evil 2 na Nintendo Switch. Po prostu jeszcze nie jest ten moment.
@Italian_plumber: Mam wtyki w jednej z bibliotek (małych) i jedyne czego mogę tam być pewien to książki Mroza. Gier niet. Dobrze wiedzieć że gdziekolwiek jest z tym lepiej.
Microsoft planuje zwolnić już w przyszłym tygodniu poniżej 2,5% z ok. 220 tys. pracowników. Firma tnie etaty, by sfinansować ponad 100 mld dolarów wydatków na infrastrukturę AI w tym roku. Akcje MSFT są blisko rocznego minimum.
bigpharma już ci podsunie co masz ludziom przepisywać za leki
@Sidroff: Przecież nie trzeba być od razu jakimś super lekarzem od ratowania życia. Robisz się dermatologiem. Jak ktoś ma łupież to przepisujesz to co przedstawiciel handlowy przekazał, jak ma pryszcze to tak samo, a jak ma podejrzanego pieprzyka to podpierasz się apką i ewentualnie skierowanie na zabieg (lepiej skierować raz za dużo niż za mało!).
Nowe samochody są lepsze niż rok temu niemal pod każdym względem. Jest jednak jeden wyjątek. Najnowsze badanie JD Power pokazuje, że to właśnie ekrany dotykowe i systemy multimedialne odpowiadają dziś za najwięcej frustracji kierowców. Producenci przyznają, że zaszli z cyfryzacją o krok za daleko.
ten kto wymyślił żeby regulacja głośności, prędkość tempomatu i reszta przycisków pod ręką została zastąpiona tym dotykowym gównem powinien być lamany kołem
@Kobcxdaa: Nie kołem. Kierownicą. Tylko taką solidną z mercedesa żeby za szybko nie pękła.
Niby pod jakim względem samochody sa coraz lepsze?
@FrasierCrane: Taki przykład z życia - nowy Hyundai: - Monitor martwego pola przy zmianie pasa - wrzucasz kierunkowskaz i w miejsce jednego z dwóch zegarów pojawia się obraz z kamery gdzie dokładnie widzisz pas na który wjeżdżasz. - Kończy się paliwo, system sam proponuje że wyszuka najbliższe stacje i do nich będzie nawigować, a sama nawigacja działa po prostu dobrze. Podpowiedzi na czas,
Bill Gates, założyciel giganta informatycznego Microsoft, podczas przesłuchania w komisji Izby Reprezentantów USA w sprawie afery Jeffreya Epsteina, ujawnił tożsamość jednej ze swoich rosyjskich kochanek, którymi miał go szantażować Epstein.
Normalnie oczami wyobraźni widzę to: W siedzibie KGB młodzi oficerowie - spece od komputerów - zastanawiali się jak dobrać się do szefa Microsoftu - Ma zbyt dobre zabepieczenia, nie włamiemy się do jego komputera tak łatwo. Na to odzywa się stary Gienadij kurzący papierosa trzęsącą się ręką:
Advanced Driver Distraction Warning (ADDW) to unijny system "monitorowania" uwagi kierowcy, który ma za zadanie przeciwdziałać zmęczeniu i rozproszeniu uwagi za kółkiem. Zgodnie z unijnymi przepisami, od lipca 2026 r. system ten jest obowiązkowy we wszystkich nowo rejestrowanych samochodach w Europ
@johny-bravooo: Wujek Janusz tak samo mówił jak wchodził obowiązkowy ABS, bo przecież on swoim polonezem lepiej hamował niż jakiś Mercedes.
Ludzie przyzwyczają się jak do piszczenia o niezapiętych pasach, lane-assist i wszystkich innych pierdółkach. Po prostu trzeba będzie do pewnych rzeczy się przyzwyczaić albo dodać kilka skrótów do przycisku "ulubione" który pojawia się w niektórych nowszych autach i legenda głosi że ktoś
@muak47: Daj spokój, to jest wojna której nie wygrasz w ten sposób - trzeba to zrobić inaczej. Sam niedawno dałem sobie spokój z nowymi toyotami (po kilku dekadach wierności) bo miałem już dość gównianych systemów i ekranów z czasów Windowsa 9x. Hyundai nowy nie ma tych systemów i na dodatek jest wygodniejszy. Ale wracając do sedna.
@johny-bravooo: Nie takie końce świata już widziałem. Spokojnie, nie ma takiego gazomierza na którym nie da się zrobić obejścia. Swoją drogą jak dzięki temu spadnie liczba ludzi którzy gapią się w telefon na drodze to mogę się poświęcić.
@Woo-Cash1900: Już teraz może tak być bo może to być potraktowane jako zmiana niezgodna z homologacją. Więc zostaje albo robić to delikatnie (wypinać i wpinać) albo po wypadku w miarę potrzeby zdemontować ( ͡°͜ʖ͡°)
@tetraedr: A co to z polityce jest "tupet"? Negocjują twardo bo mogą i mało tego - dostaną swoje.
Problemem jest nasza zazdrość - płaszczyliśmy się przed Unią żeby się dostać, płaszczymy się przez USA i kupujemy ich złom, a tu się nagle okazuje że Ukraina - ten biedny kraik któremu Polska jak biednemu szczeniaczkowi ze złamaną nóżką WSPANIAŁOMYŚLNIE pomaga jako wielki zbawiciel - ŚMIE ŚMIEĆ?
Hotele premium chcą cen jak za zagraniczne all inclusive, ale często nie rozumieją, że przy takich stawkach klient nie płaci m.in. za brak problemów. Jeśli za kilka tysięcy złotych za dobę trzeba jeszcze walczyć z klimatyzacją, wodą albo obsługą, to internet nie jest hejtem - jest audytem jakości.
@Cztero0404: No to żeś teraz smaka narobił. Tylko żeby "wołowina" dobrze zmielona była, bo wtedy nie trzeba nawet specjalnie gryźć. Jak to mówią "rozpływa się w ustach". No i mieszanka sosów z przewagą musztardy i tego dziwnego jasnozielonego o smaku który "trudno określić". A jak jeszcze będzie w papierze woskowym który jest za cienki i stanowi element posiłku to już w ogóle super.
Amerykańska administracja wyznaczyła konkretne terminy, do 2030 i 2031 roku, na migrację systemów federalnych na szyfrowanie odporne na komputery kwantowe. Powód to scenariusz harvest now, decrypt later, czyli zbieranie zaszyfrowanych danych już teraz, by odczytać je za kilka lat.
@Cyb_pl: Czyli dokładnie jak ze zdrapkami na opakowaniach lalek labubu - możesz zdrapać żeby sprawdzić kod, ale zdrapany kod będzie już sprawdzony. Takie mondre te komputery a okazuje się że chińczyki już dawno skopiowali...
@ipiter0: Fajnie to opisałeś. Pamiętam jak miałem to na studiach. Nasz wykładowca próbował nam to wytłumaczyć ale cały czas mam wrażenie że zamiast sprawić żebyśmy zrozumieli, próbował nam pokazać że on rozumie a my jesteśmy zbyt durni żeby to zrozumieć.
Nie widziałem kasjerki, operatora cnc, księgowego, menedżera do spraw sprzedaży, ani kierowcy c+e, żeby takie cos odwalalł.
Widać it przyciągnęło totalnych nierobów i ułomnych, którzy nawet przez rok bezrobocia nie potrafią poszerzyć czy zmienić kompetencji i dodatkowo wykazują się brakiem kręgosłupa moralnego aby tak się publicznie
źródło: 1000019615
Pobierz@K-S-: Te pytania były już dawniej, pamiętam je w z opowieści ludzi którzy się rekrutowali w 2006r.
Byłem też na drzwiach otwartych w jednej z Wrocławskich firm w 2006r, chyba CapGemini. Oni już wtedy mieli "normalne" biuro i typowe standardy biurowe. Ależ to robiło wrażenie w tamtych latach... To był
W tamtych czasach jeszcze często „biuro” oznaczało miks mebli stylu bodzio, jakieś podejrzane hale, gumolit na podłodze i wszechobecny bajzel. W sumie dawno tego nie widziałem więc ciężko nawet podać przykład