Mieliście kiedyś taki problem, że nie mogliście dodać adresu mailowego do konta na Linkedin? Wyskakuje mi komunikat "Nie można zrealizować Twojej prośby. Spróbuj ponownie."
#linkedin
Napisała do mnie Babka na LinkedIN czy moja firma byłaby zainteresowan takim i takim rozwiązaniem w procesie rozwoju sprzedaży

Napisałem, że w sumie możliwe, że tak

I już się nie odezwała xD Najlepiej piznąć X zautomatyzowanych wiadomości na Linkedin i maili, a potem zapijamy i zapominamy. Chyba, że druga automatyczna wiadomość pojawiłaby się tylko w przypadku "Tak" lub przypominajka, gdybym nie odpisał wcale xD

#pracbaza #marketing #praca #korposwiat #linkedin
Przypominam, że w latach 2019-2021 była taka hossa na rynku, że rekruterki same potrafiły namawiać do overemploymentu xD Co za absurd w ogóle. Do dzisiaj pamiętam rozmowę z taką jedną:
"- no co, nie chce Pan dodatkowych 120 zł/h, fakturować za 8h i pracować 2h?" xDDDD

jjjjaaapyerdole xD Jakieś kompletnie poyebane czasy. Jak ktoś wtedy nie znalazł pierwszej pracy to już chyba nigdy nie znajdzie, bo dzisiaj to jest level trudności na
#linkedin to jest jakieś specjalne (#!$%@?) miejsce wśród portali społecznościowych. Wchodzę i czasami czytam tablicę na którą ludzie dodają i rak jaki się wylewa z tych postów to jest po prostu dla mnie za każdym razem szok. To co pisze tam HR, o pracy, motywacji i ogólnych jakichś pierdołach, to totalnie mnie przerasta. Nie wiem czy ludzie myślą to samo poza pracą co tam piszą, ale jeżeli tak, to naprawdę im współczuję.
Czy macie tyle samo propozycji o wzięciu udziału w rekrutacjach na Linkedin jak w pierwszej połowie zeszłego roku, czy mniej?

Osobiście nie składam CV, natomiast w moim przypadku zauważyłem, że rekruterzy piszą zdecydowanie mniej, niż na początku zeszłego roku. Przyznam, że druga połowa 2024 też jakoś nie obfitowała w propozycję.

Co się według Was dzieje z rynkiem pracy? Jakie prognozy? Czy można spodziewać się ożywienia?

#rekrutacja #pracbaza #linkedin #hr
Hej, czy dobrym pomysłem jest reklama swojej firmy budowlanej na Tik Toku, albo linkedInie? Mam już stronę www, uruchomioną kampanię Google Ads, ale chcę zadziałać w 100%. Czy kręcąć jakieś krótkie, ciekawe rolki z budowy jest szansa na wybicie się przez algorytmy i pozyskanie klientów? Czy lepiej skupić się na SEO?

#seo #pozycjonowanie #google #stronywww #programowanie #budownictwo #remontujzwykopem #tiktok #linkedin #biznes #pytanie
@Blackol12: seo to perspektywa wielu miesięcy, w dodatku z wiedzą w tym temacie. Znajomy szukał na remont gościa na flixy, nie miał nikogo z polecenia i zaryzykował. Gość zrobił bardzo dobra robote i był rzetelny. Kolega polecił go następnie kilku znajomym, oni swoim i ziomek ma zlecenia na rok do przodu. Raczej w tą stronę bym szedł. Albo na grupach tematycznych odpowiadać barzzo merytorycznie na pytania ludzi. Twoja reklama pewnie zakazana
@nyck: możesz napisać podobną nazwę firmy; z resztą - dla osoby szukającej ludzi do swojego zespołu, a przynajmniej jeśli o mnie chodzi - ważniejszy jest zestaw umiejętności, mniej ważna jest firma.

@Supra op już pracuje w jakieś firmie, więc oczywiste jest to że próbuje uniknąć problemów, w tym zwolnienia zanim znajdzie sobie inna pracę. Dość optymistycznie patrzysz na rynek pracy.
@HughGrandZiemiOdzyskanych: dostaje identyczne. Odpisywałem że jestem zainteresowany. Napisał drugi typ że niby drugi etap. Zaczalem pisać że nie jestem zainteresowany temu drugiemu numerowi. Zaczęły mu się styki palić, zaczął pytać czemu skoro wstępnie mówiłem że jestem zainteresowany XD ogólnie tak go striggerowalem że sam mnie zablokował i wyzywal od idiotów xD polecam
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej mircy z #overemployed w #pracait, mam problem/pytanie jak uzupełnić #linkedin. Sytuacja wygląda tak, że 1,5 roku temu zacząłem pracę w firmie A gdzie robie w miarę sensowne rzeczy i z której mam bardzo dużo ludzi w znajomych na linkedzie, tą firmę też mam normlanie uzupełniona tam i w CV również. Niemniej we wrześniu zacząłem robotę w firmie B - drugi etat i tam robię dużo ciekawsze
Boże, jak widzęna LinkedInie ile ludzie życia poświęcają na pracę, to mnie przeraża. Pasmo niekończących się sukcesów. Ja przychodzę, pracuję i wychodzę. W dupie mam ten wyscig szczurow, bo chce coś mieć od życia.

Nie wiem czy zazdroszczę ludziom, że tym żyją czy nie. Jak wezmę pod uwagę, że to często korpo robota, a nie jakieś powołanie, to raczej nie zazdroszczę.

Szkodliwe to gówno jak Instagram. Zaraz człowiek będzie sobie wyobrażać, że