@Piter1489: Owszem faceci mogą marzyć o tym aby mieć dzieci, ale problem jest w tym, że większość obowiązków przy dziecku spada na kobietę, a facet ma dzieci tylko po to, aby się z nimi pobawić i też chwalić tym, że je ma ¯\(ツ)/¯ Jak odchodzi od kobiety to też przeważnie nie zabiera dziecka ze sobą, tylko ono zostaje z matką.
@Wibrujacycymbalek: wiem o co ci chodzi i uważam, że to jest straszne, że to się dzieje- nie powinno tak być. Często jednak kobiety w sądach nie walczą o dobro dziecka, tylko swoje własne i do tego oczywiście alimenty. Jednak nie należy zapominać, że są tzw. kobiety-jednorożce które całkiem chętnie większość opieki nad dzieckiem dały ojcu, a same grzecznie płacą alimenty na dziecko i do tego dalej są obecne w życiu
Praca z dojazdem zajmuje nam coraz więcej godzin, a wypłata realnie starcza na coraz mniej. Niemal w każdej firmie wszystko jest pilne, zaległe, trzeba robić w weekendy. Gospodarka pędzi, a proletariat wegetuje, ciągle będąc niewyspanym, przemęczonym, bez pieniędzy i perspektyw zmiany na lepsze.
@thuia: też mi się nie chce wierzyć, że wszędzie na wszystko brakuje. Jak jestem w Polsce to często widzę nowy samochody, ludzie domy budują, kupują mieszkania od dewelopera, jeżdżą na wakacje. Ciężko mi uwierzyć w to, że na wszystko brakuje w Polsce. Może brakuje tym co wydają kasę na fajki i a-----l czy inne pierdoły.
@A330: Przecież dziecko też można komuś podrzucić z kim ma się dobre relacje i kogo się dobrze zna- nie widzę w tym nic złego, ani nienormalnego (mówię o przypadku kiedy kobieta chce sama gdzieś wyjechać żeby odpocząć). Można też spędzać urlop z dzieckiem- jest dużo blogów parentingowych na ten temat, są też miejsca przyjazne rodzinom z dziećmi.
Poza tym jak się będzie dobrze wychowywało dziecko i będzie się kładło nacisk
@A330: Jak wyjeżdżasz gdzieś za granicę z psem i to daleko czyli np. właśnie samolotem to nie dość że nie jest to wygodne, to jest to na dodatek papierkologia to spora (bo przekraczasz granicę, pies musi mieć ważne szczepienia itd.).
To wydarzenie roku dla miłośników ptaków w całej Polsce. Rzadki sokół wędrowny, niegdyś uznawany w Polsce za wymarłego, na Mazurach zajął gniazdo kruków (na drzewie!) i doczekał się młodych
Sokół wędrowny to może bardzo rzadki był w Polsce, ale to tak raczej w latach 90. i na początku XXI wieku. Jako, że jest drapieżnikiem to jest logiczne, że nigdy nie może go być tak dużo jak ptaków roślinożernych ¯\(ツ)/¯ Zgodzę się, że dalej nie jest jakoś pospolity. Faktem jest, że w latach 60. wyginęła cała nadrzewna populacja sokoła wędrownego (winne były pestycydy stosowane w leśnictwie) i teraz organizacje zajmujące się ochroną
@kq2w6: kto wie, kto wie ( ͡°͜ʖ͡°) @dzieju41 pozdrawiam także. Właśnie tak robię ( ͡°͜ʖ͡°) jestem tu niecały miesiąc a już zdążyłam pojechać pociągiem do Krakowa.
@razorn3: dla każdego co innego jest fajne. Znam ludzi którzy uwielbiają Badenie ze względu na bliskość do Alp właśnie (raz się przejechałam do Austrii) jak i ludzi którym to jest w zasadzie obojętne gdzie mieszkają. Trzeba jednak przyznać, że Badenia jest droga. W mieście w którym mieszkałam (ok 30 tys mieszkańców) chyba jest niemożliwe znaleźć kawalerkę za mniej niż 700 euro warm. (╯︵╰,) Na mieszkanie spółdzielcze
@Megidox: Ja także pozdrawiam ( ͡°͜ʖ͡°) @szukajac_wiedzy2 niestety jeszcze nie byłam, ale słyszałam, że ładne miasto i warto tam zajrzeć. @oldskul dziękuję (。◕‿‿◕。)
@siepan: akurat lubię swój kraj, nie jestem ojkofobem. Przykro mi jest że we Polsce zwyczajny, normalnie pracujący człowiek nie jest w stanie normalnie żyć. Mnóstwo Polaków wyjechało za granicę bo musiało, a nie dlatego że o tym marzyło. (╥﹏╥) @kuba-rozpruwa a jak się żyje koło Lipska? Lipsk sam w sobie tez podobno bardzo ładne miasto. Też życzę powodzenia i pozdrawiam ( ͡°͜ʖ
@Noc_Kruka: Hej własnie myślałam o tym, aby mieszkać w Zgorzelcu, ale odstraszyły mnie ceny mieszkań na wynajmie (choć plusem jest to, że w odróżnieniu od niemieckich są umeblowane i wyposażone) no i to, że nie pracuję w samym Goerlitz, tylko jakieś 20 km od niego. Po drugie na moście w Zgorzelcu jest kontrola graniczna i w zasadzie nie wiadomo co będzie w przyszłości- czy tych kontroli jeszcze bardziej nie zaostrzą,
@r333m4k444: Spora czesc wlascicieli zwierzat jest roszczeniowa i wymagaja od lekarza weterynari cudow, kiedy ich ukochany Fafik umiera tylko dlatego ze zaniedbali profilaktyke. Jest tez przeswiadczenie ze lekarz weterynarii powinien utrzymac sie z powolania, empatii i dobrego serduszka czyli czytaj powinien nie brac wcale kasy, albo najlepiej malo (za tzw. leki, a nie usluge). Na szczescie to sie powoli zmienia. Praca lecznicowa jest na pewno ciekawa, ale o tyle niewdzieczna
@Wloczykij2: akurat leczenie zwierzat gospodarskich to praca glownie wyjazdowa i trzeba tez miec podejscie oraz umiec sie obchodzic z duzymi zwierzetami typu krowa, kon. @pawelczixd dzieki za polecenie Warszawy, ale akurat to jest ostatnie miejsce gdzie chcialabym zamieszkac w Polsce. Zbyt wielkie miasto, ludzie wszedzie sie spiesza. NOPE.
@r333m4k444: Hmm... cena wizyty weterynaryjnej to nie jest czysty zysk dla weterynarza- przecież trzeba zarobić na podatki, ZUS, utrzymanie lokalu, sprzęt z którego się korzysta (maszyna do badania krwi, mikroskop, rentgen, salę operacyjną itd), leki. Ja pamiętam że w 2017 czy w 2018 roku dostać 4 tys na rękę dla absolwenta po studiach to był po prostu szał (bo wszystko przed pandemią było tańsze) teraz te 4 tysie na rękę
@Kremuwczan: jak widać wcale nie lepsza. "To weź taką która ci się nie podoba. Co to za idiotyczny romantyzm" jak widać konserwatysta, a mimo to już na starcie zachęca do rozwodu i nie jest dla niego ważne to aby ludzie byli szczęśliwi i spełnieni w związkach. Ja byłam w mocno przechodzonym związku z typem który mnie totalnie nie pociągał i ogólnie nie byl atrakcyjny fizycznie, ale wiadomo że "chłop ma
Nowy raport Najwyższej Izby Kontroli (NIK) ujawnia poważne nieprawidłowości w oznakowaniu dróg publicznych w Polsce. Chaos informacyjny, nieprawidłowo ustawione znaki i nadmiar reklam zagrażają bezpieczeństwu kierowców i pieszych. Jako przykład kontrolerzy podają warszawskie rondo Babka.
Mieszkam w DE i tutaj oznakowanie dróg jest bardzo oszczędne, ale jednak wystarczające do tego aby bezpiecznie jeździć. Jak jeżdżę do Polski to dostaję oczopląsu od tutejszego oznakowania i zamiast skupić się na prowadzeniu pojazdu bardziej skupiam się na pilnowaniu znaków. W DE nie mają też znaku "teren zabudowany" czyli biała tablica z czarnym miastem, który określa że trzeba jechać te 50 km/h- upierdliwe jest to że trzeba pilnować początku terenu zabudowanego
Ogólnie to była taka kwestia, że kobiety ponoć nie mają kogo szukać do związku w Polsce, bo Polacy mają za niskie wykształcenie i moje pytanie jest takie, czy tylko o papierek chodzi, czy o to co to wykształcenie daje?
@TuKtosZyjeJeszcze: chodzi o to, że często ktoś kto jest wykształcony jest też mentalnie ogarnięty- ma jakieś pojęcie o świecie, można z nim o czymś porozmawiać. Oczywiście nie zawsze tak jest- można być debilem i skończyć studia. Jeśli chodzi o zarobki to bym nie powiedziała, że papierek gwarantuje dobrą kasę. Można nie być wykształconym, a mieć w sobie po prostu dużo naturalnej mądrości. Ja jestem po studiach, ale to nie jest
Komisja Europejska zmniejszyła ochronę wilków, a co za tym idzie ułatwiła ich odstrzał. Wszystko za sprawą zmian w Dyrektywie Siedliskowej, które doprowadzają przyrodników do rozpaczy. Ich zdaniem nowe przepisy są pozbawione sensu, a konsekwencje odczuje cały ekosystem.
Populacja wilków ma być sensownie regulowana, a tu od razu histeria, że skazane na śmierć. Jeśli populacja wilków wzrosła to znaczy, że ich okresowa ścisła ochrona spełniła swoją rolę i można ją poluzować. Nic nie trwa wiecznie- również ochrona ścisła gatunku.
@sirdam: hmm a niby dlaczego psiarze i kociarze mają kochać inne zwierzątka? To jest jakiś obowiązek? Co to za dziwna logika, że jak kocham swojego psa to muszę jednocześnie też kochać krowę, szczura i pasikonika.
Czy zauważyłeś, jak często w mediach, popkulturze i social mediach pojawia się narracja, że rodzina to ciężar, a związek to ograniczenie? Kobietom wmawia się, że tradycyjne role są oznaką słabości, a mężczyznom że małżeństwo to finansowa i emocjonalna pułapka. Przypadek?
@Proksimus: akurat była taka epoka w Europie jak libertynizm, która cechowała się mega hedonizmem. Mieć kochanka/kochankę wtedy to wręcz wypadało, bo była na to moda. Różnica była taka, że bez skutecznej antykoncepcji dzietność była jednak wysoka, a że nie wiadomo po jakim ojcu było dziecko? To było nieważne, bo żyło się dewizą "wszystkie dzieci nasze są". Z ciekawostek jeszcze zapodam, że żyjący wtedy król Jan III Sobieski i jego żona
Hmm... osobiście nie mam parcia na to, aby facet miał też wyższe wykształcenie. Bardziej interesuje mnie to czy będzie z nim o czym pogadać, czy nie pije i nie pali, oraz czy mi się podoba (lubię zadbanych, dobrze zbudowanych facetów, a poza tym mam słabość do okularników, bo od razu mądrzej wyglądają).
@Mileniusz: ja totalnie nie rozumiem tego dziwnego stylu zycia ktory polega na tym aby miec rodzine (?) w Polsce a samemu gdzies sie wloczyc za granica i zyc jak szczur tylko po to aby wyslac rodzinie jakies ochlapy i zbierac kilka lat na dom. A to ze to sie potem czesto zle konczy? No coz takich osobnikow to mi nawet nie zal, bo to jest kara za glupote/masochizm i przedkladanie
- "Singloza" może wydawać się zjawiskiem pozytywnym, oferującym większą swobodę i niezależność, jednak wiąże się z ryzykiem, którego nie możemy ignorować - mówi ekspertka. Dlaczego coraz więcej osób decyduje się na życie w pojedynkę?
Hmm.. ja to nawet chcę kogoś poznać i stworzyć związek, jednak do tej pory w życiu to jak się zakochiwałam to zawsze nieszczęśliwie. Jak się jednak okazuje to problem w tym aspekcie siedzi gdzieś we mnie, a nie w innych i nad tym mocno teraz pracuję (rana odrzucenia, lęk przed bliskością). Sporo jest takich singli czy singielek jak ja. Do tego dochodzi jeszcze niemożność znalezienie odpowiedniej partnerki/partnera. Ja żyję w Niemczech i
@Sckb: Masz rację w tym co piszesz. Ja też przesłałam swoją opinię jeśli chodzi o konsultacje społeczne i jestem przeciwna tym badaniom lekarskim. Tak naprawde to jest skok na kase i tylko lekarze zarobią, a bezpieczeństwa to w żadnym wypadku nie poprawi.
@Sckb: ja zdaję sobie z tego sprawę, że w tym Ministerstwie są ludzie bez rozumu i wiedzy przyrodniczej. Na dodatek Dorożała z wykształcenia nie jest żadnym biologiem, leśnikiem czy czymś takim (o ile mi wiadomo oczywiście). Lista gatunków ptaków łownych powinna zostać jak jest.
@Sckb: a Maciej Perzyna to akurat klasa sama w sobie. Sensowny człowiek. Czasami oglądam jego materiały, ale nie wszystkie.
Odkąd rządzi uśmiechnięta koalicja to popsuło się też wystawianie świadectw CITES. Kiedyś nie było z tym problemu, a teraz nagle wielka trudność zrobić to w odpowiednim terminie.
@Kopytnik_1: ja znam jeden przypadek braterskiej solidarności gdzie młodszy brat wiedział o tym, że jego starszy brat spotyka się z inną kobieta i u niej nocuje itp. Jednak nie sprzedał go bo w zasadzie bratowej nie lubi i ma w nią wywalone. To że jest żoną nic dla niego nie znaczy, bo żonę można zawsze zmienić, a brata ma się jednego i łączą ich więzy krwi. Może i okrutne, ale
Hej, to znowu ja. Już jakiś czas temu (chyba rok) dałam wpis o moim ewentualnym powrocie do Polski i szukaniu pracy, wszystko po to, aby w 2025 roku wrócić do Polski lub mieszkać zdecydowanie bliżej granicy z Polską. Jakieś poszukiwania już zaczęłam, znaleźli się też tacy co zaprosili mnie na rozmowę o pracę. Jestem z wykształcenia lekarzem weterynarii toteż miałam rozmowę o pracę w lecznicy (choć średnio jestem zainteresowana pracą w lecznicy),
@deptacz_gnoju: oferują UoP z brutto 5-7 tys. Na zdolności kredytowej zależy.
Co do firmy która jest spółką- ma do tego negatywne opinie na portalu gdzie ocenia się różne firmy. Wiem, że UoP teoretycznie jest bezpieczną umową, która chroni przed machlojkami no, ale niepokój jest.
@ka-lol: jakby nie patrzeć interesuje mnie to, aby jednak dobrze zarabiać. Wiem jakie są ceny w Polsce w sklepach i ile trzeba zapłacić za wynajem, oraz ogólnie mieć dobry poziom życia. Zależy mi na tym, aby dalej móc samej wynajmować mieszkanie, utrzymać auto i mieć co odkładać. No chyba, że masz inne podejście niż ja to chętnie się dowiem dlaczego.
"System ochrony wilka w Polsce działa od lat bardzo sprawnie i nie ma na ten moment potrzeby, aby jakichkolwiek zmian dokonywać - zapewnił Wiceminister środowiska Mikołaj Dorożała
@c_loud: Nie wiadomo ile jest TERAZ tak naprawdę wilków w Polsce. Te dwa tysiące to się mówiło jakieś dziesięć lat temu. Teraz to może być ich nawet ok. 4 tys. W Szwecji gdzie jest więcej lasów i mniej ludzi niż w Polsce to wilków mają kilkaset i utrzymują ten poziom przez polowania.
@GdyMnieSenZmorzy: Zgadzam się w 100%, prędzej czy później jednej lub drugiej stronie odwala. To nie jest wiedza tajemna, że często w takich "związkach" dochodzi do zdrad. Moja ciotka mi opowiadała, że jak ona wyjeżdżała na emigracje dorobić to było to wręcz nagminne, że ci co byli na emigracji pomimo tego, że formalnie w małżeństwie to szukali romansów. Znam też historię gościa, który wyjeżdżał do DE i jego żona najpierw mówiła