@kondor_20_zglos_sie: ona pewnie nawet nie ogarnia o co ludzie się srają, no kurdę przyjechała sobie do pracy pindży się, rozkłada sobie łóżeczko, śpi i jeszcze kasiorę za to bierze. No co za tempa dzida. Pamiętam, że jak mieliśmy dyżur w robocie to szefowa pilnowała czy ktoś siedzi dokładnie tyle czasu ile ma w grafiku. Masz siedzieć o żadnym spaniu czy przeglądaniu tik toków nie było mowy. Nikt nawet nie pomyślał
@Ddedden: Rocznik lata 90. Praktycznie wszystkie moje koleżanki i ja mamy po 1-2 dzieci. Co ciekawe, jedne mają dzieci już nastoletnie, inne prowadzą dzieci do komunii a kolejne mają malutkie dzieci 1-2 letnie. Rozstrzał wieku tych dzieci jest ogromny. Zauważyłam też, że dużo dzieci rodzą kobiety tak 30/35+ a i wcale nie rzadkie są przypadki np. pierwszego dziecka w wieku 38 lat. Dużo zależy od tego kiedy poznały odpowiedniego faceta.
@WaltherW: ciężko jest rodzic dzieci w środowisku w którym i kobiety i mężczyźni tobą pogardzają. Mężczyzna ci wypomina, że przecież masz macierzyński i 800 + a bezdzietna koleżanka patrzy na ciebie z góry "bo ona takich problemów nie ma i po co sobie to robić". Więc w tym kraju na prawdę ciężko rodzi się i wychowuje dzieci. Więc niby masz te dzieci a każdy wali w ciebie na zasadzie, że
Napisz na grupie fb, że zrobiłeś kuchnię za 30k. A) Kuchnia za 30k? To chyba z dykty i tektury!!1!! Ja dałem 60k w powiacie we wschodniej Polsce. B) 60k?! To chyba u jakiegoś Janusza bez faktury. Ja dałem 80k, a mam kuchnię ledwie 8m2! C) 80k?! To chyba za jedną szafę!!!! Ja dałem 100k, a mam kuchnię 5m2!!!
Kraj debili. A potem się dziwić, że przychodzi ci jakiś niepiśmienny głąb po kursie za 1000 zł
@codziennaKasia: bo ludzie na fb to chyba są po jakiś specjalnych kursach, albo to ruskie boty. Sama już nie wiem, ale poziom dyskusji jest tragiczny. Ostatnio taki podobny temat wyświetlił mi się z łazienkami, co tam ludzie nie wymyślali, jakieś łazienki za 50k w bloku. No powaliło. Chyba złoty sedes. Na fb to każdy Polak w pałacu mieszka, a jak oglądasz mieszkania na sprzedaż, to aż dziw, że ludzie za
Pytanie do fanów Wiedzmina 3. Mam nabite w wieśku 190h, gram w Wieśka jak ja to nazywam (w wielu uniwersach). W obecnym uniwersum zrobiłam wszystkie questy z podstawki + dodatki i na sam koniec wzięłam się za zbieranie kart w Gwinta i grę. (wcześniej robiłam to równolegle z zadaniami i nie miałam tego problemu, teraz wiem, żeby nigdy tak nie robić!) Wiele postaci nie żyje albo sobie odeszły i w sumie Redzi
@Bredko: zadanie wyświetlało mi się w Cudownym Przewodniku po Gwincie jako karta niezdobyta. (Mam wgranego dodatkowego moda, który pokazuje mi gdzie brakuje kart) i jak tylko kupiłam tą kartę Gauntera O’Dima z przewodnika też zniknęła ta pozycja. Zostały rozgrywki: (przy czym nie trzeba zrobić wszystkich, one obejmują dany rodzaj kart, więc jak się coś wygra to znika ok 5 pozycji, już jestem na prawde blisko) Najważniejsze, że znikła ta karta
✨️ Oszustwa na OLX: Jak sobie z nimi radzić?Ⓘ Halo olx! oszukują! jest tu ktoś z supportu? Bo sprawa idzie do UOKIK, widać pracujecie na kolejną kare. Mechanizm oszustwa: darmowe rzeczy do oddania, ludzie nie odbierają a tylko wysyłają ciągłe zapytania/przekładają co godzinę odbiór. Rozwiązanie: przycisk przy ogłoszeniu darmowym: chcę odebrać - następuje podanie adresu i czas 24h na odbiór. Sprzedający zatwierdza ze klient był. Jak klienta nie będzie, traci reputacje na
@mirko_anonim: łooo Panie darmowe rzeczy na olx to proszenie się o kłopoty. Ja wszystko co ma jakąś wartość i żal mi wywalić wystawiam po 10 -20 PLN i ludzie zawsze przychodzą. A jak leżą te rzeczy za długo to idą na śmietnik. Zazwyczaj tego samego dnia znikają.
To uczucie gdy wchodzisz rano do osiedlowego spożywczaka i spotykasz w kolejce 4 facetów (30-55lat) i jedynie ty przyszedłeś kupić bułki.( ͡°ʖ̯͡°) Dwa piwa, 'coś do pączka', 3 piwa i 100ml smakowej , 100ml i energetyk. I nie była to jedna brygada, która zapakowała się razem #alkoholizm
@encart30: to właśnie był ten szok kulturowy, kiedy rano przeszłam się na Nadodrze i wstąpiłam do żabki. Byłam 5 w kolejce i jedyna, która nie kupiła alkoholu. Nawet jakaś baba kupowała a-----l. (stara żulerka) mimo wszystko chłopy same się wykańczają a potem olaboga, kobity żyją dłużej. Ale żeby nie było że u mnie tak kolorowo, to jak przechodzę do przedszkola przez takie krzaki to tam leżą puste małpki. (blisko żabki)
Takie pitolenie, ja tam jestem ciekawym człowiekiem, więc może kiedyś się wybiorę zobaczyć. W sumie byłam w kilku hotelach gdzie za nocleg płaciliśmy 1000 PLN za dwie osoby (Szklarska/Karpacz/Międzyzdroje) i zawsze było fajnie. Teraz jestem na takim etapie życia, że wyjazdy rozciągam do granic możliwości np. 3 tygodnie/ miesiąc. Ale gdybym miała jechać na 4 dni to bardzo chętnie taki krótki wypad. Przecież nie muszę w Gołębiewskim siedzieć 3 tygodnie. Ja z
@Hadolf_Itler: aparat od rodziców ? A co to. Moi jak usłyszeli, że trzeba kupić szynę za 300 PLN, która może nie zadziałać to powiedzieli, a to nie szkoda kasy jak nie zadziała. XD Mi matka wszystkie zęby zakleiła amalgamatami "bo kiedyś sobie wymienisz" jak pójdziesz do pracy. Nie muszę mówić ile czasu i kasy i ból kosztowała mnie wymiana wszystkich amalgamatów, a przez ta szczękę co mi tej szyny nie
Stan nfz - taka ciekawostka. Koleżance wyszedł pozytywny test ciążowy. Z wyliczeń wychodzi 7/8 tydzień ciąży. Zaczęłyśmy szukać lekarza i przychodni aby potwierdzić ciążę. I uwaga to podsumowanie: - pierwsza przychodnia z ginekologiem nie ma usg (a to przecież podstawowe narzędzie pracy) - w drugiej termin na koniec sierpnia
@darknightttt: u mnie też było śmiesznie zapis na badanie "echo serca płodu". -Dzień Dobry, potrzebuję zapisać się na badanie echo serca płodu, rodzę w marcu. -najbliższy termin mamy na maj -na maj nie może być bo rodzę w marcu -mamy w maju, zapisać Panią czy nie
@sinpetuhi: tutaj masz 1000 % racji i sama mam dzieci i mogę śmiało powiedzieć, chodzi tylko o wygodę. Wraz z pojawieniem się dzieci, wydatki skoczyły x 4 (opłaty za żłobki i przedszkole, nawet w państwowym się płaci, jedzenie, szczepionki dodatkowe, lekarze, leki, i jasne dużo można zrobić na NFZ, ale z dzieckiem jak coś się dzieje to robisz badanie na cito, u nas dodatkowo jedno dziecko potrzebowało terapii kaskowej koszt
@projektant_doktorant: co do wydatków to nie chcę się nad tym rozwodzić bo każdy ma inny "próg bólu" i inne kryteria.
Wydatki skoczyły x 4 ale byliśmy na to przygotowani i w sumie nie wiem gdzie te pieniądze wcześniej były. My po prostu ich nie wydawaliśmy tyle. Zawsze z mężem mieliśmy dosyć duże dochody i ale małe wydatki. Teraz już mam takie postanowienie, ze jak będę znowu miała trochę czasu dla
@Milegodniawszystkim: ale ścieżka w mieście jest do poruszania się względnie sprawnie po mieście, trzeba hamować, zatrzymywać się na czerwonym świetle i uważać na wchodzących na ścieżkę ludzi. Jak ktoś chce z---------ć to niech wskakuje na jakąś traskę VELO i jazda. One bardziej są budowane pod większą rekreację i jesteś w stanie robić długie odcinki bez hamowania.
@WykopMozeMiSkoczycNaSnakaZwierzaka: bardzo smutna historia, dlatego mnie nie ruszają stare baby czy tam dziady pozostawione same sobie bez opieki rodziny. Dobrych ludzi rodzina nigdy nie zostawi. A tacy psychopaci potrafią się świetnie maskować, przy obcych to płaczą, że rodzina zostawiła, wnuki nie odwiedzają, że one takie dobre serce oddały. Podziwiam, że wam się chce opiekować babcią. Nie rozumiem tylko po co ty sobie i chłopakowi robisz to co robisz ? Nie
@dannykay: ale czemu ty to robisz ? W dupie masz własną żonę i dzieciaki i bardziej zależy ci na jakiejś starej babie co was wyzywa ? Ludzie to nienormalni są. Jeszcze jeździć do baby 3 x dziennie bo babie zimno. Jak baba nie potrafi docenić co to ciepłe mieszkanie to niech pomarznie sobie kilka dni. Ja też jestem empatyczna i na prawdę nie mam oporów nad bezinteresowną pomocą, ale zastanów
@dannykay: dalej nie rozumiem dlaczego twoja żona w wysokiej ciąży miałaby jeździć do babci, która wyzywa ją od k---w. Ciężko to zrozumieć. Czytałam, że z dziadkiem sprawa szybko się wyjaśniła. No, ale co zrobisz. Piszesz o myśleniu, ale to właśnie ciebie ciężko do niego zmusić. Nie wiem, uwikłany jesteś w jakąś chorą relację (twoja żona trochę też). To nie jest tak, że inni ludzie na głowie mają zmartwienia tylko jak
Jako, że nie mam pracy od 3 msc, wysyłam CV już wszędzie
Byłem dziś w kołchozie na produkcji. S----------m po 2h
Wolę k---a w śmieciach grzebać, przecież to co tam sie dzieje to inny świat. Upał, duszno, smród plastiku, hałas i wszystko robisz na akord jak najszybciej. Chcesz do toalety iść, to musisz zasygnalizować i ktoś za ciebie na linie musi wskoczyć. Najczęściej to brygadzista, który miał być na sali żeby zobaczyć jak ktoś
@Isouwa: mam podobne przemyślenia, natomiast mój mąż namawia mnie na życie w takiej właśnie Koziej Dupie. Jemu łatwiej, bo on ma full zdalną, może raz by musiał w tygodniu pojawić się w pracy. Branża to IT, więc cały czas nastawiony jest na pracę zdalną. Ja natomiast pracuję w centrali banku jak można łatwo się domyśleć w Koziej Dupie nie ma żadnej centrali, niczego. Jedyne na co można liczyć to jakiś
Ja to jestem chyba żyłą, serio ktoś kupuje a-----l z dostawą po to aby przepłacić ? Przecież oni sobie doliczają ekstra za każdą butelkę plus za sam dowóz w nocy pod drzwi. To jakieś luksusowe usługi dla alkusów, nie wiem jak bardzo trzeba chcieć alkoholu żeby sobie coś kupić w tej formie.
Ostatnio sprowadzono do Polski 24-letnią Klaudię, która utknęła w szpitalu w Pekinie. To nie jedyny taki przypadek. Piotr Moczulski przebywa w ciężkim stanie w jednym z filipińskich szpitali od dwóch lat. Rodzinie, pomimo intensywnych starań, nie udało się go sprowadzić do Polski.
Cóż ten facet umarł podczas tego wypadku, rodzina chce go sprowadzić żeby wszystko odbywało się na koszt podatnika ? Ludzie obudźcie się, jeździcie do jakiś krajów IV świata bo tanio bo jedzonko kosztuje kilka groszy i wszystko super a jak cokolwiek się stanie to Polska ratuj !
@sirdam: rodzina chce go sprowadzić bo będą mieli szpital/ ośrodek na koszt polskiego podatnika, wylatają jakieś rehabilitacje i świadczenia. Może jakąś rentę. Przecież sprowadzenie tego gościa to tylko narobienie gigantycznych kosztów tutaj w Polsce. A szansa, że się w ogóle obudzi pewnie wynosi 0,1% nie mówiąc w ogóle o powrocie do jakiejkolwiek pracy. Jedzie młody człowiek do Azji jakimś skuterkiem pierdziawą po górach i zdziwiony, że jak ma wypadek to
@MikiGRU: też tego nie rozumiem, dziwna mentalność. Kiedyś gadałam ze znajomymi o drogich wakacjach no i oczywiście wpadł temat naszego morza, że drogo. I powiedziałam, że to wiele zależy od standaru, główny koszt to hotel. Jedzenie też zależy itp. Bo był wyjazd gdzie za 3 tygodnie z dziećmi wydaliśmy 21 tys. a za rok byliśmy znowu na 3 tyg i wydaliśmy 8 tys. I znajomi takie gały wywalają, że matko
W starzejącym się polskim społeczeństwie na 100 tys. mieszkańców przypada 1,5 geriatry. Dla porównania w Wielkiej Brytanii jest to 3,3 lekarza, a w Szwecji 4. Geriatria nie cieszy się szczególną popularnością
@NaturaRerum: w życiu bym nie poszła na geriatrię, wystarczy mim ten kontakt który mam ze starszymi dziadkami. Zdarzają się fajni, ale większość to zdziadziali ludzie, którzy myślą tylko o sobie. Są jak małe dzieci, tylko dużo, dużo gorzej. Nie chciałabym z nimi obcować jeszcze w robocie.
Kiedy kilka lat temu wprowadzano zakaz handlu w niedziele, jednym z głównych argumentów była ochrona pracowników i troska o miejsca pracy. Dziś sytuacja na rynku pracy wygląda jednak inaczej niż wtedy. Według najnowszych danych GUS stopa bezrobocia rejestrowanego w Polsce wynosi około 6 proc.
Dla niektórych łażenie po sklepach to jakaś dziwna forma rozrywki. Przykład mój Teściu, potrafi w sobotę iść do sklepu 4 x. Jeszcze wrócił i darł papę, że nie może kupić tego co chciał i się kłócił z pracownikiem sklepu, że co to za sklep, że sprzedają chlor do basenu a pasków do chloru nie. I jak można prowadzić taki sklep. Pracownikom współczuję takich klientów. Jeszcze pojechał za tymi paskami do Intermarche XD
#lekarski #lekarz #lekarz100k #medycyna #konowalposting #programowanie #pracbaza #korposwiat #programista15k