Psycholog twierdzi: Gry w latach 90. lepiej rozwijały mózg

Gry z lat 90. stanowią wyzwanie dla rozwoju umiejętności. Dzisiejsze produkcje często wystawiają na próbę odporność psychiczną. Wiele z nich ma na celu śledzenie, wykorzystywanie i uzależnianie (...) opierają się na monetyzacji oraz mechanizmach uzależniających

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 268
- Odpowiedz







Komentarze (268)
najlepsze
2. były bardziej zróżnicowane
3. i tak nie było ciekawszej alternatywy.... ja w latach 90tych to w sumie się nauczyłem programować bo nawet to było ciekawsze od szkoły :P PS: kto pamięta BANER.EXE i QBASIC.EXE ?? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@noHuman: Były trudniejsze bo wtedy większość gier była kalkami produkcji z automatów - rozgrywka typu "wrzuć pieniążek i graj aż do śmierci". 99% z tych "trudnych" gier swoją trudność opierała na konieczności uczenia się plansz na pamięć - ograniczenie żyć i n-------e wrogów gdzie się da i ile się da. Teraz ludzie są w szoku, bo oglądają na YouTube przejścia tych gier i widzą że ludzie je
Do tego są gry strategiczne, tam też potrzebne jest planowanie i podzielność uwagi.
źródło: images
Pobierz@ragnarok-asgartus: to nie paradoks, a obejście słabego wówczas AI. Zrobienie go nie było takie łatwe, jak się wydaje ludziom. Są też wyjątki potwierdzające regułę - Half Life 1 i FEAR, ale to inny gatunek. Do dzisiaj ich ai robi wrażenie. Parę lat po
źródło: b2f7fd564ef301e208ab72560af41b82--then-and-now-funny-memes
PobierzSą battlefieldy i counterstrajki. Ale są też stormworksy, stationeersy, victorie czy commandy. Nawet w przypadku brainless klikaczy sa tak złożone tytuły jak Zomboid.
Po prostu większośc ludzi widzi, co prezentuje im Steam na głównej, a to będą z reguły najbardziej ludyczne i proste w ograniu tytuły.
Do tego gry z lat 90 miały z reguły mniejszą głębie mechaniki ograniczoną technologią, co sprawiało, że aby się nie nudzić, każde nowe
@MarciNo75: To jest coś z czego ludzie nie zdają sobie sprawy.
Obecnie dziennie wychodzi mniej więcej 50 gier na samym steamie, więc pi razy oko jesteśmy w przedziale 1500-2000 gier miesięcznie.
To jest nie do ogranięcia i większość z nich ginie w odmętach nawet gdyby to były wartościowe gry bo nie mają zwyczajnie szans dotrzeć do
@slums: Aczkolwiek trzeba oddać sprawiedliwość, że 90% z tego to krapy typu "my first game in unity z tutoriala" ewentualnie jakieś p0rno futrzaki.
Zresztą
źródło: 1000013986
PobierzA jak zwykle zdecydowała większość, dlatego są powtarzalne jump&run w stylu asasyna czy bajkowe strzelanki jak fortnite. Operation flashpoint też był za trudny dla większości.
@kosma666: Bez przesady, wiele przygodówek polegało nie tyle na logicznym myśleniu, co wspasowaniu się w tok myślenia twórców. Coś na zasadzie szkolnego "co autor miał na myśli", bo każda zagadka miała jedno rozwiązanie, a fabuła była do bólu liniowa. A trochę tych przygodówek zjadłem: Skaut, Kajko i Kokosz, Monkey Island, Karty, TLJ, Syberia, Machinarium, czy Paradise. Ogólnie jak w te gry trochę pograłeś to uczyłeś