Sprzątam narzędziownię po dziadku, któremu się zmarło, a żona sprzedała działkę. Facet widać, że był złota rączka, wszystko robił sam, każdy przedmiot szanował i chyba nic nie wyrzucał w myśl zasady "kiedyś się przyda".
Jak ktoś ciekawy co znalazłem to wrzucam foty. Na zdjęciu narzędziownia już po wstępnych porządkach tak że tego. XD
W sumie dziwne uczucie tak po kimś ogarniać. Człowiek zaczyna mieć rozkminy, że w sumie z moimi rzeczami będzie
@eaxata: zajebiście będzie jak kilka takich osób się zbierze i będzie trzeba czekać godzinę na swoją kolej żeby oddać śmieci albo targać to z powrotem do domu.
OSTRZEŻENIE dla młodszych mężczyzn na temat miłości.
mam 35 lat, wiara w miłość i w to, że kobieta potrafi was kochać za to jacy jesteście sami w sobie przyniosła mi samotność w wieku 35 lat i żadnego zainteresowania ze strony kobiet. Im zrozumiecie to szybciej, że dla kobiet jest najważniejszy wasz status społeczny a nie to czy jesteście przystojni, mili, inteligentni xD to tym dla was
Na początku chciałbym naprawdę podziękować za tak duży odzew w tamtym wpisie. Na początku miałem obawy co do tego wpisu, że zostanie z góry uznany za bait, albo że komentarze będą nakierowane na to, że jestem cienka betaparówa, sam sobie taki los zaserwowałem itp. Gdy myślałem, że zostanę z tym wszystkim sam i w sumie post wrzuciłem z desperacji to okazało się, że otrzymałem naprawdę dziesiątki pozytywnych odpowiedzi w komentarzach
@heheszek: zajebisty chlebek i dziadka tez miales swietnego :) Co do pracy w jednym zakladzie - to tylko swiadczy o tym jaka czlowiek mial wtedy zyciowa stabilnosc. Nie bal sie, ze praca sie kiedys skonczy itd. Dzisiaj wiekszosc mlodych ma po 10 miejsc pracy w CV
Psy złe, rowerzyści źli, rolnicy, polki, dzieci, cucoldy, oskarki i inni wyimaginowani wrogowie wykopków. Jesteście mentalnie jak taki Janusz co na wszystko narzeka, ale nie robi nic żeby zmienić swoją rzeczywistość. A winni wszyscy inni.
@choinkaozapachukokosowymdomalucha: Fajny piesek, widać, że kochany i tutaj nie ironizuję ( ͡°͜ʖ͡°) Ale i tak uważam, że rasy uważane za groźne (nie łapać mnie tutaj za słówka, że nie ma groźnych ras, tylko sprawdzić kryteria) oraz mieszańce powstałe z tychże ras powinny zostać praktycznie unicestwione. Dlaczego? Ponieważ społeczeństwo nie umie w opiekę i nadzór nad zwierzętami. Od jutra wszystkie pitbulle, bulteriery, amstaffy i inne
Siedzę sobie właśnie na SOR w Przemyślu. Zero ludzi. Czas oczekiwania 3 g. 5 min. ( ͡°͜ʖ͡°). Strach pomyśleć co by było gdyby ktoś był przede mną. Lekarz dostał info że jest pacjent ale stwierdził że pacjent musi poczekać ¯\(ツ)/¯
@Cozwykopem: człowieku nawet nie napisałem z czym przyszedłem a Ty produkujesz się jak sfrustrowany lekarz. Jak jesteś taki nieszczęśliwy to weź idź na jakąś terapię albo co. Rozumiem że z potencjalnym złamaniem mam iść do rodzinnego a potem 4 miesiące czekać na wizytę do ortopedy? Zakładam że jesteś pracownikiem, który również nie ma co ze sobą zrobić na dyżurze i produkuje posty podobnie jak ja. Czep się roboty.
Nie mam pojęcia po co to piszę ale chyba nie mam z kim pogadać. Zawsze w domu był pies. Przygarnięty bo zmarł właściciel, bo ktoś znalazł i nie mógł się nim zająć itp. Fajnie ale nie byłem taki przywiązany na 100%. Lecz ostatni mój pies to był od małego. Przyniosłem go 12 lat temu jako szczeniaka.
@Nurbon AAAAA KOLEJNY PSIARZ!!!! CZEMU NIE MA KAGANCA I NIE JEST NA SMYCZY LEPIEJ NAPISZ ILE DZIECI JUŻ POŻARŁ CZEMU NAPADŁ NA UKRAINĘ I TERRORYZUJE STREFĘ GAZY I WOGULE
@fuji: O to ty jesteś jak moja mama, zawsze jak na cos narzekałem to mówiła mi ze zobaczę jak będę narzekał jak zacznę dorosłe życie xD Ja nigdy bym nie wrócił do czasów szkolnych, na studia nie poszedłem bo mialem juz kompletnie dosyć tego klimatu i nie żałuję. Dużo narzekam teraz, ale jest super w porównaniu do tego jak było w czasach szkolnych.
@fuji: Przecież szkoła to zazwyczaj urypany był dzień do 15:00 jak w kołchozie. Dojazdy, odbiory przez rodziców, obiadek, sprawdziany, dodatkowa nauka.
Za to dorosłe życie jest wspaniałe, nigdy nie pracowałem na etacie i zawsze robię to co kocham, jeżdżę swoimi ciężarówkami, buduję je i pracuje po 2-6h dziennie, bo ustawiłem sobie tak, że budują mi auta pracownicy, a ja sobie jeżdżę od czasu do czasu, sam decyduje ile. W sumie
@giga_jablecznik: Ja mam zawsze jakiś taki ukryty żal, że moi rodzice nie wspierali mnie w niczym konkretnym. Znaczy ich wsparcie ograniczało się do "możesz wszystko", "rób cokolwiek chcesz, jak nic nie chcesz to nic nie rób" przez co ani nie miałam steru ani okrętu. Nigdy nie sprawdzali mi lekcji, nie robili ze mną zadań, na wywiadówkach byli kilka razy, ale jak Pani powiedziała, że nie robię problemów to przestali chodzić.
Ja rozumiem, że można nie lubić Uznańskiej-Wiśniewskiej, ale zarzucanie Sławoszowi tego, że rodzina milionerów załatwiła mu lot w kosmos jest abberacją.
Sławosz Uznański przed małżeństwem z Wiśniewską był: 1. doktorem fizyki 2. kierownikiem projektu w CERN 3. Zajmował się bdaniem promieniowania kosmicznego.
@BRTM: tak żeby nie było, ze badał promieniowanie dla polimemiki łódzkiej: on w ramach doktoratu badał wpływ promieniowania dla STM - włosko-francuskiego producenta mikrokontrolerów i procesorów
@rrobot: Wykryty zupełnym przypadkiem, przy okazji wykonywania USG jamy brzusznej związanego z zupełnie innym tematem. Internista zlecił mi to badanie ze względu na zapalenie pęcherza, które mi wtedy dokuczało. Diagnosta po prostu zauważył coś dziwnego i niepokojącego w trzustce i zalecił dalsze badania.
Dzisiaj kończy się mój ponad 6 letni "epizod" w UK. Przyleciałem do #uk w lutym 2019 mając prawie 28 lat.
Przetrwałem covidy, skoki cen prądu, powrót "do normalności", inflacje. Ogółem nie żyłem źle. Nie jestem jakimś specjalistą. Ale praca była zawsze 5 min rowerem od domu, za pieniądze za które w East Yorkshire nie brakowało
1) Na siłowni, bardzo ciężko zrobić sobie krzywdę. Oprócz zdrowego rozsądku, próbowania robienia czegoś od małych ciężarów prawdopodobnie brak techniki ograniczy Wam możliwość podniesienia ciężaru, którym możecie sobie zrobić krzywdę. Czegoś nie wiecie do końca, podejdźcie do dużego gościa co sporo targa, z uśmiechem poczuje się doceniony spytany o radę Ci Wam podpowie.
to jest oczywista nieprawda. Sporo ludzi ćwiczy na siłowni i
@Morison: od 10 lat, jestem codziennie 3-4 godziny na sieciówce, kontuzji widziałem przez te 10 lat - z 15; oprócz tego jednak baza przerobiona 1000+ klientów. Czyli tyle ile zobaczysz w tydzień na Orliku jak dzieciaki czy chłopy graja. Kontuzja na siłowni, jest możliwa, tak samo jak skręcenie kostki, gdy poślizgniemy się na gównie, jednak mało prawdopodobna w porównaniu do innych zajęć czy nawet biegania, które jest często pierwszym wyborem
Jak ktoś ciekawy co znalazłem to wrzucam foty. Na zdjęciu narzędziownia już po wstępnych porządkach tak że tego. XD
W sumie dziwne uczucie tak po kimś ogarniać. Człowiek zaczyna mieć rozkminy, że w sumie z moimi rzeczami będzie
źródło: 1000003433
Pobierzźródło: 1000003439
PobierzSomsiad mówił, że pan dziadek pracował gdzieś w stoczni więc pewnie miał możliwość załatwienia z roboty różnych rzeczy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: 1000003485
Pobierz