ciągle mam sny, że wracam do szkoły i znowu muszę zaliczać jakieś przedmioty, albo pisać maturę od początku. Dosłownie przeżywam Ferdydurkę, lekturę, która spowodowała u mnie problemy psychiczne #przegryw
@Defined: ja mam regularnie sny że został mi jakiś jeden przedmiot do zaliczenia, najczęściej j. polski, a na niego długo nie chodziłem i mam zaległości. I teraz muszę w końcu iść na pierwszą od dawna lekcję i zacząć nadrabiać. A też jakoś nie miałem nigdy takiej sytuacji w realu. Szkoła to jednak było g---o co się ostro wryło w psychę, a niewiele dało w życiu.
@Bannana_boy: u mnie z tymi Żydami autentycznie też był podobny motyw, ale ojciec ich raczej podziwiał. To wyglądało zazwyczaj tak, że oglądaliśmy tv w dużym pokoju, a ojciec coś czytał i palił fajkę, tylko słuchał. Jak była o kimś mowa akurat, to nieodrywając wzroku od książki mówił „Żyd” i tyle.
Borze jaki ja jestem umęczony życiem. Poproszę o ukamienowanie ale takie na ament bo chyba tylko to przyniesie spokój chuopski ehh. #przegryw ( ͡°ʖ̯͡°)
Na żadnej płaszczyźnie życiowej mi nie wyszło - zdrowie ksychiczne leży, życie towarzyskie nie istnieje, jakiegoś sensownego hobby nie mam, a nawet jakbym próbował się czymś zająć, to wychodziłoby mi to tak koślawo i beznadziejnie, że nie miałbym z tego satysfakcji ani sposobności się tym pochwalić. W pracy coraz gorzej, zaczynam odstawać i być bierny. Jak mnie wyrzucą to kompletnie nie mam pojęcia co mógłbym robić, chyba spróbować jako cieć.
Ostatnie zdarzenia tak dają mi siwe znaki, że wymyśliłem sobie sposób medytacji, który mnie autentycznie uspokaja. Otóż siadam na krześle i powtarzam godzinami mantrę: "Miteora&Remlezar, Miteora&Remlezar..." siedząc z założonymi rękami i kiwając się do przodu i do tyłu. Czuję, że wkrótce osiągnę stan nirwany.
@Typ_co_gabka_czesze_sie: chyba nie, oni są tam, gdzie ich miejsce, tam gdzie uważają że powinni być. Zwyczajnie dobrze kojarzą mi się ich nicki, a ich ostatnia obecność w mediach jest tak duża, że chyba wryło mi się to wszystko w głowę...
Jak wyglądały Podlasie, Suwalszczyzna i Mazowsze tuż po rozbiorach? Mapa von Steina to wyjątkowe źródło, które pokazuje krajobraz końca XVIII wieku przed epoką industrialną. Dostępne są również darmowe arkusze!
@zbiegok: Ależ nie obrażasz, przecież nic takiego nie napisałeś :) nie wiem co ten pdf ma konkretnie wnosić. Ja po prostu zauważyłem, że jak mam do czynienia z jakąkolwiek mapą ziem polskich z dawnych lat, to jest ona zawsze autorstwa zagranicznego kartografa. Nie ważne, czy z czasów istnienia 1 RP czy chwilę po. To mnie trochę zastanawia, nie było u nas odpowiednio wykształconych ludzi żeby sporządzić mapę własnego kraju, tylko
Nie jadę do domu na święta, nie chce mna się jednak. Huop wprawdzie by coś pewnie zjat dobrego ale poza tym to nawet za bardzo nie ma o czym gadać z rodzeństwem, by siedział jak kołek, bez sensu. A tak se u siebie poczulije kilka dni i popije wudeczki bez skrępowania.
„Huopczyk bardzo nieśmiały i wycofany, czasem nieobecny, apatyczny. Unika kontaktu z innymi dziećmi i zawsze bawi się sam, ale tak samo i rówieśnicy nie zauważają huopczyka. Podczas zajęć w parach i grupowych huopczyk zawsze ma problem ze znalezieniem partnerów, wybierany jako ostatni i często pod przymusem, a będąc już w grupie kompletnie nie angażuje się we współpracę i nic nie wnosi do zespołu. Panicznie unika bycia np. zauważonym i poproszonym o jakąś
@the_one_who_knows_the_only_Truth: a n0rmik tylko to bierze, podciera sobie tym n0rmicką d00pe i krzyczy "KAŻDY JEST KOWALEM WŁASNEGO LOSU INTZELUUUUU!!1!1!!1"
#przegryw