Przed wczoraj udało się zejść ze szlaku w przepięknych okolicznościach i już dreptam alternatywnym szlakiem w stronę Kanady . Wczoraj jeszcze dało się iść spokojną drogą szutrową. Przede mną kilkadziesiąt mil wzdłuż “highway”. Nie jest ona aż tak ruchliwa ale trzeba uważać . Do celu pozostało już tylko ok 150 mil, a przed wczoraj minąłem znak 4000 km szlaku . To już jest coś . Pogoda na szczęście bardzo się poprawiła ale
@ChlopoRobotnik2137 Zazdro, ja ledwo dwa tygodnie objazdówki zrobiłem po zachodnim wybrzeżu, a tu chłop se już kilka miesięcy idzie na luzie ( ͡º ͜ʖ͡º) Chciałbym mieć tyle wolnego czasu i pieniędzy na takie przygody, ale nie dla korponiewolnika to (╥﹏╥)
Tak ʕ•ᴥ•ʔ Ponad rok nie jadłem 皮蛋 i myślałem, że się rozczaruję, ale serio przywołały na chwilę smaki Tajwanu ʕ•ᴥ•ʔ Chciałem nawet częstować randomowych turystów w hotelu w Yosemite (akurat robię trip po zachodnim wybrzeżu), ale nie podzielali mojego entuzjazmu ( ͡° ʖ̯ ͡°)
@piotrek11x: Robiłem Ijen i Bromo i polecam. Ijen z przewodnikiem. Jak coś, to mogę podrzucić namiar. Chłop nie najtańszy, ale ogarnął, jak wejść bokiem i być pierwszym do startu, jak otwierają rano szlak i potem narzucił takie tempo, że byłem pierwszy przy tych niebieskich ogniach na dole. Parka Hiszpanów, którą spotkałem później na Bromo, mówiła, że mieli takiego przewodnika, co robił przerwy na papieroska i nie zdążyli na płomienie przed
@balbezaur: Nie, lokals ( ͡º ͜ʖ͡º) Z Polakami przestałem chodzić po górach dawno temu, bo nie jara mnie to polskie „kto jak naj-k---a-szybciej przejdzie szlak”, żeby się pochwalić, jaki to nie jest zajebisty ( ͡º ͜ʖ͡º)
Znajomi z firmy poszli na hiking na Tajwanie z Polakiem, który właśnie chodzi w takim typowym polskim stylu po górach i powiedzieli, że
Mój kraj, taki piękny... To zdjęcie to znakomita alegoria tego kraju, do ideału brakuje tylko błota, kałuż i tablicy, że inwestycję sfinansowano ze środków UE.
@tylko_zerkam: Trochę pojeździłem po drogach różnych krajów, na różnych kontynentach, biednych i bogatych, z podejściem wolnościowym i zamordystycznym i w żadnym kraju nie spotkałem się z taką ilością sztucznych przeszkód na drodze jak w PL. U nas zamiast solidnie karać z-----------y, to robi się zwykłym ludziom tor przeszkód albo sztucznie zwęża ulice, żeby „uspokoić” ruch (╯°□°)╯︵ ┻━┻
Czaicie, minęło 25 lat od WTC, na świecie żyją lidze dla których to taka sama historia jak dla nas, urodzonych na przełomie PRL-u i 3. RP, wojna w Wietnamie czy praska wiosna xD
kurła jestem tak stary że mam zdjęcie jak stoję na tarasie widokowym tej wieży w 96
@bylem_zielonko: Same, zaliczony w drugi czy trzeci dzień w US w wakacje 1999 roku, bo dla 10-letniego gnoja było marzeniem „iść na wysoki budynek, bo w Krakowie takich nie ma”. Pamiętam dokładnie to rozczarowanie, jak z tarasu widokowego się wychyliłem za barierkę, ale zamiast ulicy i małych ludzików na dole widziałem tylko kolejny taras
@bylem_zielonko: Mam nadzieję, że nie ( ͡º ͜ʖ͡º) 10 lat żyłem na Tajwanie i była okazja z firmy przenieść się na głębokie południe USA do Charleston, to skorzystałem, bo „kariera i $$$”, ale serce zostało na Tajwanie i tam chcę wrócić jak najszybciej* ʕ•ᴥ•ʔ
w IT robisz? ile zostaje na rękę msc po odjęciu wszystkich kosztów?
@bylem_zielonko: Nie, w produkcji urządzeń medycznych ( ͡º ͜ʖ͡º) Nie lubię się chwalić zarobkami, zwłaszcza publicznie, bo nie zarabiam aż tak dużo, jakbym chciał i trochę wstyd, chociaż niby jestem w tych top kilku % zarobków w US, ale w takim razie nie wiem, kto mieszka w domach za 2–3 miliony USD na
rok temu oglądałem chałupy na Staten Island i były po jakieś 800k, a to rzut beretem od Manhattanu, więc 3 mln to już musi być chyba wyje*ana willa z lądowiskiem dla helikoptera, albo coś w samym centrum miasta XD
@bylem_zielonko: No tu na południu żyje jeszcze trochę rodzin, których pokoleniowy majątek sięga tamtych wesołych czasów, więc dom za 10M z własną przystanią na jacht to normalny widok tutaj. Poza tym to
hahha no tak wyszło, że już bym zjadł mielonego z ziemniakami
@lubie-sernik: Chłop by zjadł schabowego, a ja tu umieram na brak dobrego azjatyckiego jedzenia i bym o--------ł takie ze smakiem teraz ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Za polskim jedzeniem tęskniłem tak chyba z przyzwyczajenia bardziej, może pierwszy rok, dwa w Azji, a teraz, o ironio, mam dostęp do polskich pierogów i innego żarcia tu w US
Od 4 miesięcy dzień w dzień jest mi gorąco. Ciągle powyżej 30 stopni - tak się nie da żyć.
@lubie-sernik: Gdzie wady? ʕ•ᴥ•ʔ Dla mnie właśnie to polskie zimno przez 10 miesięcy w roku jest głównym powodem przebywania od ponad 10 lat na emigracji w cieplejszym klimacie (rok temu zrobiłem lekki downgrade na minimalnie zimniejszy klimat i już żałuję xD, chociaż i tak zdecydowaną większość roku
@lubie-sernik: Teraz Charleston SC, wcześniej 10 lat w Taipei. Moim marzeniem, odkąd jeszcze mieszkałem na Tajwanie, jest teraz wrócić na Tajwan, ale na południe, do Kaohsiung, bo tam jest jeszcze większa lampa przez cały rok niż w Taipei ʕ•ᴥ•ʔ
Mój idealny plan na życie, jak już się dorobię i nie będę musiał pracować, to maj–wrzesień w Krakowie, reszta roku na południu Tajwanu ʕ•ᴥ•
@lubie-sernik: Takie typowo tajwańskie jedzenie to nie jest jakieś wybitne ( ͡º ͜ʖ͡º) Jest kilka pysznych potraw, no i jedzenie na nocnych marketach jest spoko, chociaż niezbyt zdrowe, bo głównie smażone itp., ale Tajwan ma dużo kuchni japońskiej i jej wpływów, a poza tym koreańska, wietnamska, tajska itp. itd. i ogólnie można smacznie i w miarę zdrowo
do ok. 2010 mieszkałem na Mistrzejowicach xD dokładnie to na BW
@lubie-sernik: To pozdrawiam sąsiada, tutaj Tysiąclecia i okolice.
Na tej pętli to byłem setki razy. Do Carrefoura w Czyzynach był chyba darmowy autobus
Haha, był, ale jechałem nim tylko raz chyba. Co do pętli, to ilości alkoholu i substancji różnych spożytych na i w okolicy to nie zliczę, a i co się tam czasami odjaniepawlało, to i po 20
bilety do #chiny kupione, ciekawe na ile tam wsiąknę, nie mam biletu powrotnego ( ͡° ͜ʖ ͡°) jaram się shenzen, ale se nakupie sprzetu. słyszałem że ta liga robotów wlczacych w klatkach co teraz sie filmiki przewijaja to tam :D wiec pewnie się wybiore hehe, a pozniej zobaczymy gdzie dalej.
@Jgruyf: Ta, pracowałem na Tajwanie z Indonezyjczykiem i właśnie mi opowiadał, jak musiał załatwiać wizę, żeby lecieć na kilka dni do Korei xD Gość po studiach, na poważnym stanowisku, z dobrymi zarobkami itp. itd., ale przez gówniany paszport wciąż traktowany w większości krajów jak imigrant zarobkowy, co przy byle okazji zostanie pracować na nielegalu ( ͡º ͜ʖ͡º)
@Jgruyf: Taka anegdota na potwierdzenie, jak dobrze, że Polska zaliczyła taki skok i nasz paszport jest jednym z najsilniejszych, i nie musimy się bawić w jakieś wizy itp., żeby polecieć gdzieś na głupie wakacje. Gość był na tym samym poziomie życiowym co ja, ale przez gówniane obywatelstwo nie mógł sobie latać na weekendy po Azji.
@Jestem_Tutaj: Życie ma ogólnie bardzo słaby bilans zysków i strat. Jak sobie pomyślę, co w tygodniu robię, bo muszę (praca, obowiązki domowe, zakupy, gotowanie, sen), a co robię, bo chcę i jeszcze mnie na to stać, to cieszę się, że życie jest takie krótkie ( ͡º ͜ʖ͡º) Chociaż jako Polak z wgranym katolik.rom późniejsza wieczność w piekle też nie jest zbyt zachęcająca ( ͡°
Jak masz depresję to zawsze będziesz nieszczęsliwy.
@editores: A tam, depresja jest teraz przereklamowana. To chyba naturalne, że człowiek nie chce wykonywać takich czynności jak praca czy obowiązki i wolałby w tym czasie robić coś przyjemnego. Jakbym miał nielimitowane $ i mógł płacić ludziom za wykonywanie czynności, których nie chcę, a sam robił tylko to, co mnie cieszy, to na pewno życie bardziej by mi się podobało, więc nie sądzę,
@editores: W hipotetycznej sytuacji, w której mam wystarczająco kasy, żeby nie musieć pracować, gotować, sprzątać itp. itd., jakby mi się już znudziło jeżdżenie Lambo, latanie helikopterem, pływanie jachtem po Karaibach, bycie co tydzień w innym miejscu i kraju na świecie, przejście wszystkich górskich szlaków, choćby i tylko na moim ukochanym Tajwanie i tysiąc innych rzeczy, które są lepsze niż wysyłanie maili i klepanie w Excelu 5 dni w tygodniu, to
@Jgruyf: no fajnie jestes cool xD wiekszosc 9mm traktuje jako bron obronna a w tym przypadku dystans to 5-10 m max. Precyzyjne tarczowanie sie robi na 22
"Bezpiecznie" przekraczasz prędkość o 50 km/h, tracisz czasowe uprawnienia przez "złą milicję która chce poprawić statystyki" po czym znowu mimo czasowego zakazu wsiadasz za kółko i złe państwo poprzez jeszcze gorszą "milicję" cię represjonuje.
Ja rozumiem że odbiorcą docelowym prawicowych polityków i 'dziennikarzy' w Polsce jest totalna patologia która daje in najwięcej głosów, ale wyzywanie innych od idiotów bo im się zapierniczanie o ponad 50 km/h więcej niż można nie podoba, to
@Jabby: Co rano jeździ do roboty tą samą trasą i nie wie, gdzie się zaczyna teren zabudowany, żeby na czas zwolnić? ( ͡º ͜ʖ͡º)
Inna sprawa, że te polskie drogi krajowe 90/50/90/50/90 są bez sensu, bo czasami ten obszar niezabudowany między dwoma 50 ma kilkaset metrów, więc przyspieszanie do 90, żeby zaraz zwolnić do 50 nie ma sensu. Np. taka DK94 Kraków–Olkusz. IMHO na całej
Ehhh jeszcze tylko 9h i 31min byle by do 14:42 i pierwsze dwa dni oraz pierwszy weekend w tym miesiącu wolny. Ależ mi się dziś wybitnie nie chcę. #gownowpis #pracbaza #marudzenie
@Lardor: To powodzenia ʕ•ᴥ•ʔ Z wpisów na wypoku wygląda, jakbyś lubił swoją pracę, a to ważne. Ja lubię tylko pieniądze, niestety ciężko je mieć bez pracy ( ͡º ͜ʖ͡º)
BTW ta amerykańska wolność w kwestii broni jest przerażająca nawet dla mnie ( ͡º ͜ʖ͡º) Zamówiłem 1k naboi w internecie bez żadnego sprawdzania tożsamości ani nawet czy jestem pełnoletni i za dwa dni miałem je pod drzwiami, bez żadnego podpisu itp. itd.
Tak samo w SC mogę jechać z naładowanym pistoletem na desce rozdzielczej w samochodzie i
@Marek_Tempe: Nie no, te hurtowe ilości to dlatego, że się najbardziej opłaca, a prędzej czy później i tak przerobię wszystko na strzelnicy ʕ•ᴥ•ʔ
Nosić nie mam zamiaru, bo nie czuję takiej potrzeby ani nie czuję się nigdzie zagrożony tu w okolicy Charleston. Zresztą ten Walther jest za duży, żeby go wygodnie nosić ( ͡º ͜ʖ͡º)
@XXX_Boris_Gromow_24cm_XXX: To tutaj podobnie, wyszło mnie 26,9 centów za sztukę. Myślałem, że w Polsce będzie drożej, chociaż pewnie przez tę dekadę, odkąd wyjechałem, wiele się zmieniło. W mojej głowie mam wciąż obraz Polski totalnie nieprzyjaznej dla broni, a jak ostatnio wróciłem na święta, to właśnie zdziwiły mnie reklamy na autostradzie „pozwolenie na b--ń w 30 dni”.
masz już green card, czy w SC sprzedają na prawko? W GA ostatnio patrzyłem to muszę się zapisać na myśliwego xD
@MajsterDioda: Póki co jestem na zwykłej L1 (na GC się nie zapowiada, bo w przeciwieństwie do Tajwanu, gdzie chciałem być jak najdłużej za wszelką cenę, nie mam aktywnego parcia, żeby zostać w US jakoś bardzo długo), więc tak jak piszesz, musiałem zrobić licencję myśliwego, żeby zaspokoić wyjątek w prawie
@MajsterDioda: I copy-paste domy na osiedlach pośrodku niczego. Znajomy z roboty, co mieszka niby w domu 500 m² za marne 400k, ale dookoła ma tylko inne kartonowe domy, żadnych drzew, sklepików osiedlowych, kawiarni itp. Wszędzie trzeba jechać samochodem, bo nawet spacerowanie po tej okolicy nie jest przyjemne ( ͡° ʖ̯ ͡°)
@WykopGwalciWolnoscSlowa: Nie ma czegoś takiego jak amerykańska wolność xD To bajka, którą sprzedają Amerykanom, wmawiając im, że żyją w najlepszym kraju na świecie ( ͡º ͜ʖ͡º), a nie mogą się nawet piwa w parku napić czy wywiesić prania przed domem na sznurku, bo ich HOA dojedzie, że obniżają wartość nieruchomości w okolicy ( ͡º ͜ʖ͡º)
Feed na facebooku be like...Równolegle toczą się dwie debaty: czy pies to człowiek i czy dziecko to człowiek? Z całą powagą te pytania są stawiane obok siebie.
Och!@#$%my jako ludzkość. Uważamy, że dziecko w restauracji czy hotelu to skandal i zakłócanie ekskluzywnego odpoczynku, a pies powinien srać na plaży i pchać mordę do talerza w restauracji, bo to jego prawo.
@Iudex: Nie ogarniam ludzi z psiulkozą zakaźną, większość z nich nie chce mieć dzieci, ale jednocześnie bierze pieska, którego traktuje jak członka rodziny, poświęca mu tyle samo czasu, energii i pieniędzy, a po 10–12 latach ten pies zdycha i całe to wychowanie psiecka idzie w p---u. Lubię psy i koty itp., ale do cholery, to są TYLKO ZWIERZĘTA. Zastępowanie instynktu macierzyńskiego psieckiem jest chore ( ͡° ʖ̯ ͡
#motocykle W końcu chuop sobie motór kupił! Za łepka ojciec nauczyl mnie jeździć komarem, ale później go sprzedał i już innych dwóch kółek nie było. Aż do teraz ( ͡º ͜ʖ͡º) Suzuki GS500, klasyczna, prosta jednostka. Idealna do przejażdżek wokół komina.
te motury jeszcze jeżdżą? Przecież to starsze ode mnie
@turbo7 @Fikster: Też mnie to zdziwiło, przecież to był już dziadek, jak kupowałem mojego 18 lat temu. Sprawdziłem teraz z ciekawości Otomoto i one się chyba po prostu nie starzeją, bo wciąż większość wystawionych ma 30–40k przebiegu, czyli dokładnie tyle, ile te dwie dekady temu ( ͡º ͜ʖ͡º) Są nawet perełki poniżej 20k XD
@Jgruyf: Jak to mówią, człowiek się do wszystkiego przyzwyczaja ( ͡º ͜ʖ͡º)
Dlatego w sumie nie dziwię się, że jak w Polsce jest upał 30+, to ludzie tak narzekają, bo zanim organizm zdąży się przestawić na ciepełko, to już znowu jest typowe polskie lato +15 stopni i deszcz ( ͡° ʖ̯ ͡°)
@Jgruyf: Ja o dziwo lepiej znoszę upały, jak jest wilgotno ¯\(ツ)/¯ ale no, ja jestem na pewno ekstremalnym przypadkiem. Po ponad 10 latach życia w ciepłych miejscach serio nie wyobrażam sobie powrotu na stałe do Polski i egzystencji w tych temperaturach, jakie mamy od września do kwietnia w Polsce ( ͡° ʖ̯ ͡°) O ile z dużą ilością pieniędzy mogę sobie ogarnąć codzienne jedzenie sushi i
To chyba nigdy nie byliście dłużej w tropikalnym kraju
@Myrcin-: No w sumie tylko 10 lat żyłem na Tajwanie, co ja tam wiem o tropikalnym ciepełku ( ͡º ͜ʖ͡º) Przy temp. 29 stopni i 90% wilgotności w mieszkaniu nawet nie włączałem klimy, czasami wiatrak na noc ʕ•ᴥ•ʔ
@Myrcin-: Co to za definicja? XD Nawet w typowo tropikalnych miejscach, jak Singapur, temp. spada poniżej 29 stopni w nocy xD Północ Tajwanu jest technicznie za zimna przez dwa miesiące w roku, żeby się kwalifikować na klimat tropikalny, ale jednak Taipei przez zdecydowaną większość roku nie różni się temp. ani wilgotnością od „oficjalnie” tropikalnych miejsc ¯(ツ)/¯
Tak wygląda #jedzenie w Taizhong. Kotlet z kurczaka, z popularnej restauracji kosztował ok. 9 zł. A deser kupiony na lotnisku ok. 5 zł. #tajwan #podroze #podrozujzwykopem #azja
@lubie-sernik: W SG pewnie smakuje bardzo podobnie do Tajwanu, ale i tak polecam kiedyś iść do tego na Tajwanie dla porównania.
Ja byłem w tym w Nowym Jorku i nie dość, że drogo, to jeszcze smak zupełnie nie ten (╯︵╰,) O ile xiao long bao jeszcze smakowały jako tako, tak reszta potraw zupełnie nie trafiona ze smakiem.
źródło: image_picker_4B14BE5E-A6DC-41CD-87DD-F2CBD3F078D1-9675-000000EA9BC7C82A
Pobierz