Drogowy szeryf w Porsche.

Wracałem z rodziną po świętach, spokojna trasa. Nagle, w trakcie wyprzedzania, na zderzaku usiadło mi jakieś porsche, nerwowo waląc długimi. Widocznie manewr trwał dla kierowcy zbyt długo, bo zaraz potem zaczął mnie złośliwie wyhamowywać. Na samym wjeździe na autostradę po prostu stanął w miejscu.
z- 489
- #
- #
- #
- #

















Etatowcem, wysokiej klasy specjalistą? No nie wiem, nie wygląda na specjalistę w czymkolwiek innym niż rozboje...
Działalność gospodarcza?
Tu już prędzej. Ale nadal nie wiem jakiej to firmy szef chodzący w dresach i zatrzymujący w sposób rozbójniczy samochody na drodze, stwarzając w ten sposób bezpośrednie zagrożenie dla innych uczestników ruchu.