Kupił RTX 5090, a dostał proszek do prania. Amazon odrzucił reklamację

Klient, który zamówił topowy model RTX 5090 przez Amazon, zamiast drogiego sprzętu znalazł w paczce opakowanie proszku do prania. Pomimo udokumentowania rozpakowywania paczki na materiale wideo, Amazon odrzucił zgłoszenie reklamacyjne i nie zwróci pieniędzy, twierdząc, że wysłano prawidłowy produkt.
- #
- #
- #
- #
- #
- 253
- Odpowiedz






Komentarze (253)
najlepsze
źródło: 1038df35ec56fe3e288884a313915ea8eb7e931e27cded04e1b838de0628210e
Pobierz1. Klient zamówił kartę
2. Klient dostał kartę
3. Klient zwrócił proszek
4. Proszek sobie stał na magazynie nierozpakowany, podpisany jako karta
https://www.bankier.pl/smart/chargeback-czym-jest-obciazenie-zwrotne-i-jak-z-niego-korzystac
Poczytajcie sobie w sieci jak zarabia się na zwrotach z amazona.
@trzyCzwarte_i_5: xd
@Beefy_Malibu_Doctor: niby czemu? Przed pakowaniem po cichu kradniesz kartę i wkładasz tam coś o identycznej wadze?
Lepianki tym też nie otynkujesz.
W tej aferze chyba właśnie chodzi o to że w paczce sie znalazł proszek do prania, a nie coś użytecznego, np dwie cebule ( ͡º ͜ʖ͡º)
Gdyby kupił od Amazona to bez dyskusji ogarnęliby zwrot.
Oni przyjmują przecież nawet zwrot niekompletnych produktów xD
@SCAInet: Obsługa Amazona zachowuje się jak altenatywka z ostrym borderem, jednego dnia cię kocha, a kolejnego jest w stanie cię podpalić razem z łóżkiem. Kiedyś robiłem zwrot - kurier odebrał przesyłkę i w tym samym momencie miałem zwrot na karcie. Ale innym razem odesłałem towar, według trackingu dotarł do amazona, a pieniędzy nie było mimo przekroczenia ustawowego terminu. Zadzwoniłem na infolinie, a
Sam mialem problem, ze wyslali mi część ze zwrotu a potrzebowalem jej na juz i zajęło 3 godziny czytania instrukcji, zeby odratowac płytę.
@Hubertus999: potrafią też zrobić dobrą ofertę, nie wysłać przedmiotu przez pięć miesięcy, skasować zamówienie i wmawiać ci że płatność do nich nigdy nie przeszła xD a na chacie piszesz z hindusami i co chwila jeden hindus ucieka i pojawia się drugi. Ja już paradoksalnie bezpieczniej się na aliexpress czuję