Mirki szukam roboty rok i 3 miesiące bylem na 16 rozmowach. Naprawdę nwm juz co mam zrobić skonczylem studia i ostatnio kurs. Miejscowości po 50 tys mieszkańców. Nwm do biur rachunkowych to chyba aby kobiet szukają. Co ja mam zrobić. Kogo oni chcą znalezc. Ostatnio bylem na rozmowie to gowc mowil ze najlepiej jakby z politechniki kogoś mial ale w małym mieście ciężko kogoś takiego dostać a wiec czy to juz naprawdę
@cebulak123456789: Jak szukasz pracy rok i 3 miesiące to nie będą cię brali bo masz luke to CV, każdy myśli że jesteś jakimś NEETem w 50 tys mieście to nic nie zdziałasz w takiej sytuacji. Idz do policji
@Cozwykopem: OP po prostu nie wie o co pracodawcom chodzi. A według mnie najprawdopodobniej chodzi o dziurę w CV - mój kolega miał roczna dziurę w CV, zrobił sobie przerwę i przez to nikt nie odpowiadał na jego CV mimo doświadczenia w branży, ruszyło się gdy skłamał w CV ze pracował ten rok w którym miał dziurę. @cebulak123456789 w biurach rachunkowych jest tak że potrzebują - osoby do
Pracuj w korpo, narzekaj na rzeczy typowe w korpo - brak profitu. W każdym korpo jest podobnie niezależnie od branży, masę czasu traci się na rzeczy które nie stanowią wartości dodanej. Jak ci to nie pasuje to zmień firmę na mniejszą, tylko że w mniejszej mniej zarobisz.
Zresztą za jakiś czas i tak te korpo które tutaj jest ze względu na niskie płace przeniesie się do Indii lub innego tańszego kraju, lub
Jaki jednoślad z silnikiem jest najbezpieczniejszy pod względem ryzyka kradzieży ? Chodzi o zostawianie jednośladu w okolicy PKP sypialni wojewodzkiego jadąc do pracy . Jest tam do dyspozycji: - Parking podziemny z kilkoma miejscami na rower, mało miejsc praktycznie nikt tam się nie kręci w ciągu dnia - Wiaty rowerowe i stojaki rowerowe, - duzo miejsc i dużo rowerów, droga raczej mało ruchliwa w ciągu dnia.
@Dastamit: rowery elektryczne są w modzie, więc ryzyko kradzieży wyższe; jak na dojazdy do roboty tylko, to ja bym chyba kupił skuter, używaka spalinowego i doprowadził go do porządku - zabezpieczenie zazwyczaj jest w zapłonie na kluczyku, możesz ewentualnie kupić łańcuch i spinać do drzew, znaków, stojaków
@xPekka: bo w prostych pracach nie starczy miejsca dla wszystkich. Możesz być sobie cieciem na minimalnej ale nie znasz dnia ani godziny kiedy wyrzuca cię bo znajdzie się ktoś że stopniem niepełnosprawności który jest tańszy. Do tego warunki pracy, pozycja społeczna, pozycja negocjacyjną u pracodawcy. Praca to nie tylko wynagrodzenie, inaczej nie mielibyśmy ludzi którzy wolą siedzieć w biurze za okolice minimalnej niż pracować fizycznie.
Cześć wszystkim, Aktualnie jestem w trakcie dostosowywania dawki leków na ADHD i szczerze mówiąc, kompletnie się w tym gubię. Zwiększałem dawkę Elvanse o 10 mg aż do 70 mg i kompletnie nic nie czuję, niezależnie od tego, czy jest to najmniejsza, czy najwyższa dawka. Brak poprawy, brak skutków ubocz
Dodaj to na mikroblog a nie jako wykopalisko, na głównej to się dowiesz co najwyżej że - ADHD nie istnieje, to moda i żebyś zrobił sobie post dopaminowy a jak wtedy będziesz miał myśli S to kup sobie skrzynkę wódki bo depresja też nie istnieje, kiedyś depresji nie było tylko wujek Staszek brał linę i szedł do stodoły/lasu jak chłop. - leki na ADHD to legalne ćpanie, cpunie - od leków na
@Horrorystyczny_Demon_Pagona: Ten efekt który masz znika po krótkim czasie stosowania, i to nie jest "tolerka" tylko zwykła kalibracja do stanu normalnego bo ten który opisujess to ludzie tak standardowo nie mają. U mnie dwie pierwsze dawki wchodziły mocno później już nie, nadal jest o wiele wiele lepiej niż wcześniej a biorę 2x dziennie przez poł roku. Lek działa słabiej, trzeba się ciutke postarać nad skupieniem i motywacja - już nie
@Horrorystyczny_Demon_Pagona: ja biorę 1x dziennie Symkinet długo uwalniany 30mg i 1x 20mg. Tak by obejmowało cały dzień. Do tego czasem (jakoś raz na 1,5 tyg) coś źle wejdzie przez zbyt słaby sen/dietę i mam zjazd wtedy biorę 5mg szybkiego medikinetu i przechodzi. U mnie były tak jakby dwie tolerki, jedna po 2 dniach bo lek działał aż za mocno, czułem się jak robot , druga po kilku tygodniach - tutaj
@xyz_xyz: własny samochód w dużych miastach jest wypierany. W stolicy masz metro i sprawną komunikacje, brak miejsc do parkowania, ceny parkingu, buspasy i bardzo tanie taksówki, do tego korki i kultura jazdy gdzie trzeba cały czas być skupionym bo ci się debil wciśnie. To wszystko powoduje że może faktycznie tak jak babka mówi 2/10 singli ma samochód .
Jeżeli z tymi 2/10 nie ściemnia to nie mówi o jakimś powiatowym
Czy jesli kupie komputer stacjonarny na firme szwagra, to moze to stwarzac jakies problemy dla fiskusa? W tym kontekście zastanawiam sie czy brac stacjonarke czy laptopa, bo laptop teoretycznie moze stać gdziekolwiek
@essos: stwarza problemy z brakiem praw konsumenta przy zakupie. Sam fiskus to słyszałem o pojedynczym przypadku że prosił o zdjęcie kupionej rzeczy i nie była to droga rzecz. Kiedyś do kontroli przesyłalo się pliki pdf z rejestrami a teraz są JPK kontrolę są bardziej online. Fiskus nie wpadnie mu o 6 rano by sprawdzic czy komputer za parę tys od którego odliczył parę set złotych podatku stoi biurze. Obecnie nawet
Deweloperzy woleliby, żebyś tego nie zobaczył. Politycy udają, że problemu nie ma. Media powtarzają narrację, którą ktoś im bardzo chętnie podsuwa. A tymczasem w Polsce stoi nawet 2 miliony pustych mieszkań, a w samej tylko Warszawie prawie 100 tysięcy lokali świeci pustkami.
@deni28s: pytam bo sam mam mieszkanie deweloperskie gdzie na to nie zwracałem uwagi i mam kocioł gazowy. Zdziwiło mnie to że niby jest to w kategorii pato zagrywek jako ukrywanie czegos. Czym innym ma być ogrzewany blok ? Węglem ? Myślałem że gaz to domyślne rozwiązanie. O pompach ciepła w blokach nie słyszałem.
@jestemtakizmeczony: jak to zrobiłeś i jak uruchamiasz teraz komputer? Można odpiąć od płyty głównej przycisk ale to wtedy chyba musisz kompa usypiać zamiast wyłaczac ?
Analiza tego, dlaczego dzisiejsze gry wideo wydają się gorsze niż kiedyś od mikrotransakcji i lootboksów, przez chciwość korporacji, po zanik poczucia własności i wspólnoty w świecie gamingu.
@kukurydzapomidor: jest mniej gameplayu w grach, zamiast skupiać się na gameplayu gracz ogarnia drzewka rozwoju, czyści mape i ogląda cutscenki, gry są porozciagane że już to wszystko zaczyna nudzic. Trzeba po prostu odstawić gry AAA i szukać mniejszych.
Tylko że i w tych mniejszych trzeba mocno przebierać bo jest zalew modnych rzeczy typu metroidvania soulslike, jakąś mechanika się przyjeła coś się sprzedało to wszyscy napieprzaja klony tego zamiast próbować odkryć
@Runaway28: ja podejrzewam że on nie jest głupi tylko cwany i nabija sobie zasięgi. Wykopki łapia zarzutke I ciągle wrzucają go na tagu, Lewackie Julki chętnie posłuchaja o tym jacy słabi są mężczyźni. A Grażynki z Januszami też obejrza i skomentują "ta dzisiejsza młodziez , kurła kiedyś to było" . Jednych striggeruje jednocześnie drugich poklepie po plecach. Polecam nie oglądać i nie wrzucać tego dziada
@zdechla_ryba_dorzecza_dolnego_Nilu: większość kosztów mamy stałe, nawyki finansowe są nieistotne jeżeli porównujemy się do kogoś kto zarabia kilka razy tyle - z tym się nie zgodzę. Jest multum ludzi zarabiających kilka razy tyle którzy żyją od pierwszego do pierwszego przepieprzajac wszystko na podróże, iPhony ubrania, drogi wynajem. Niektórzy przepieprza każda kwotę niezależnie ile by zarabiali -inflacja poziomu życia. Dopiero jak wyłączyć tą grupę to ma to sens.
rachunek. Przez 11 lat trzymał pieniądze na lokacie w dużym banku. Myślał, że w ten sposób zabezpieczy swoją przyszłość. Kiedy w końcu postanowił ją zamknąć i wypłacić pieniądze razem z odsetkami, przeżył szok. "Czuję się oszukany i okradziony przez bank" mówi mieszkaniec powiatu szamotulskiego...
@GOHAN: nawet jakby dostał pismo po tym pół roku że oprocentowanie wynosi teraz 0,01 procent to by pewnie nie ogarnał co tam jest napisane. Jakby ogarniał czytanie ze zrozumieniem, albo chociaż co jakiś czas poszedł do banku zapytać ile teraz ma to by wiedział że coś jest nie tak.
Prosty dziadzio poszedł do banku myśląc że zarobi ( powyżej inflacji) albo że te środki nie stracą wartości, oczywiście bez poniesienia
@Alcoholic_Desacrator: do tego jeszcze system ulepszen pierdyliard modyfikatorów. Wszystko bardziej rozbudowane oprócz map bo te są w jednej góra dwóch stylistykach graficznych od początku do końca. Gdzie z tym do takiego Serious Sam albo Painkillera gdzie co 30 min przenosiles się do zupełnie czego innego w innej kolorystyce.
@cebulak123456789 w biurach rachunkowych jest tak że potrzebują
- osoby do