"Stracił dowód, potem przyszły wezwania z Niemiec. Kwoty są kolosalne"

"Pan Krzysztof kilka lat temu zgłosił utratę dowodu osobistego i zastrzegł swoje dane. Po latach dostał pismo z urzędu skarbowego w Berlinie i odkrył, że figuruje jako prezes czterech niemieckich spółek. Udało mu się umorzyć sprawę podatku na ponad 360 tys. zł, ale teraz przyszło kolejne wezwanie."
z- 98
- #
- #
- #
- #
- #
- #
![71-latek po prostu zawrócił przed tunelem i pojechał pod prąd [VIDEO]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/74881fdb6f8f917e3c6bfed426d9f5b0093641e17512395068cf65e1c1806901,w220h142.jpg)



















@jasper-jons_: To sprawdzanie
@HexenHeretic: Musiała zrobić nowy dowód, na nowym od razu przeszła pozytywnie weryfikację.