Tak sobie słucham "Sezonu burz" I zapomniałem jak to Sapek kwieciście portretuje słowem sceny łóżkowe. Bardzo lubię ten jego subtelny, nienachalny opis.
P.S Geralt to dobry j----a.

#wiedzmin
Mietowy_ - Tak sobie słucham "Sezonu burz" I zapomniałem jak to Sapek kwieciście port...

źródło:

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Dżentelmeni", "Harry Hole", "Awantura" i inne nadchodzące seriale Netflixa ogłoszone w ramach What Next?

Karty zostały odkryte: Netflix zaprasza w podróż przez światy i historie w nowych i powracających serialach które czekają na fanów w 2026 roku. Każda z produkcji niczym karta tarota odsłoni w widzach całą gamę emocji: od śmiechu i wzruszeń, przez zaskoczenia i miłosne uniesienia, aż po sceny, przy których serce zabije szybciej, a po plecach przejdzie dreszcz.

https://upflix.pl/aktualnosci/dzentelmeni-harry-hole-awantura-i-inne-nadchodzace-seriale-netflixa-ogloszone-w-ramach-what-next-2026-01-09?utm_source=wykop.pl

#
upflixpl - "Dżentelmeni", "Harry Hole", "Awantura" i inne nadchodzące seriale Netflix...

źródło: ijmsveenvkgieimhbskmgcev15w

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@naps

nie ma co porównywać Sapkowskiego do Tolkiena


Dokładnie, Wieśka czyta się z przyjemnością, nie to co te przynudzanie od tolkiena ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#wiedzmin pytanko, właśnie jestem pod koniec pani Jeziora i uparłem się, że najpierw skończę chociaż sagę nim zacznę grać w grę. No i jestem w końcówce. Grę zaczynać od jedynki, czy jak do tego podejść?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A warto jednak zagrać w jedynkę dla fabuły


@ja-jesio-ne: jedynka ma najlepsza fabule i najlepszy klimat. Problemem wiedźminów jest to, że nie były tak jak mass effect nigdy projektowane jako trylogia i w zasadzie nie ma ciągłości wydarzeń takiej jak w ME, gdzie w trojce masz konsekwencje decyzji z jedynki
  • Odpowiedz
Drugi raz przechodzę wiedźmina i mam małego mindfucka, uwaga na spoliery

Ciri pojawia się na Skellige dwa razy, pierwszym razem trafia ze Skellige do Velen (i to wtedy Avallach został przeklęty), drugi raz po Novigradzie trafia na Skelige, a stamtąd trafia na wyspę mgieł.

Ale skoro Ciri sama powiedziała, że wtedy Avallach został przeklęty, to jakim cudem pojawił on się po raz drugi, to w ogóle nie jest wyjaśnione

#kiciochpyta
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@iErdo: odpowiadam - uszaty nie zamienił się w Umę od razu po otrzymaniu klątwy na dziąsło i to jest wyjaśnione. W Velen jako zamaskowany elf pracował nad kontrzaklęciem dla rzuconej na niego klątwy. Po tym jak Ciri pojawia się drugi raz na Skellige, ucieka przed Dzikim Gonem (w czym pomaga jej ten chłopak z wioski) to Avallach wsadza ją tam na łódkę (widzi to ten wioskowy przegryw Skjall). Sam Avallach
  • Odpowiedz
Nie ma takiego dowodu powtarzam jeszcze raz! Jest nagroda pół miliona nilfgardzkich florenów dla człowieka, który wskaże cień dowodu, że Vesemir wiedział czym może skończyć się próba traw. Po prostu nie wiedział! Proszę sobie wyobrazić... znaczy... wiedział, albo nie wiedział, ja nie wiem czy wiedział ale istnieje ogromna możliwość, że nie wiedział.
Jest nawet taka wypowiedź Lamberta, który zrobił to słynne spotkanie podczas kolacji w Kaer Morhen, kiedy Ciri miała... miała wizję.
rolnik_wykopowy - Nie ma takiego dowodu powtarzam jeszcze raz! Jest nagroda pół milio...

źródło: images

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gram w wiedźmina 3 w nową grę plus i mam problem z arcymistrzowską zbroją, miałem ją normalnie założoną, bo minimalny poziom to 63, a po spotkaniu z Yennefer na Jednorożcu (tuż po zdobyciu maski od Myszowora) zbroja zyskuje nowy minimalny poziom 84 i nie mogę jej ponownie założyć, i to już się zdażyło drugi raz, bo wcześniej wskoczyła po jakiejś misji sama z 60 na 63, o co tu chodzi?

#kiciochpyta
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej, ograliśmy z żoną i synem trochę kooperacyjnych planszówek, ostatnio "Gloomhaven: Szczęki Lwa", wcześniej "Kroniki Zamku Avel" wraz ze wszystkimi dodatkami, modułami i rozszerzeniami. Szukam teraz czegoś nie-koopoeracyjnego, ale z rywalizacją. Klimaty #fantasy, #rpg, ale bez skrajności typu D&D z mistrzem gry i posiadówkami po 5 godzin. Myślałem nad #wiedzmin "Stary Świat", bo my wszyscy lubimy wiedźmińskie klimaty. Rzućcie proszę propozycjami, poczytam, popatrzę.
#
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@maybe: Wiedźmin nie jest złym pomysłem (ale może się okazać, że w dodatki będzie się trzeba zaopatrzyć), Too Many Bones jeszcze może być, coś ze Świata Władcy Pierścieni
  • Odpowiedz
@maybe: "Destinies". Fabularne pvp dla 3 osob z aplikacja w roli gm. Proste zasady. Kazda z postaci ma inny cel związany z głównym wątkiem, np. W przypadku wilkolaka jedna postac che go odczarować, inna upolować, jeszcze inna zrobic na niej biznes. Dodatek "Wiedźmi las" z ogromnym slowianskim vibe. Mini dodatek "nie wszystko zloto" z duchem kopalń - skarbnikiem

"Brzdęk" - zejdz do podziemi, okradnij smoka, nie zgin i wyjdz pierwszy
  • Odpowiedz