W mojej okolicy dostali działeczkę 99% bonifikaty pod kościół. Stoi jakiś barak "żeby nie było", ale ogólnie żaden dodatkowy kościół w okolicy nikomu nie jest potrzebny.
W ogóle coś takiego jak przekazywanie działek komukolwiek za grosze przez miasto nie powinno istnieć. Łatwo się rozdaje czyjeś, a nie swoje. Za to jak w

















@Franciszek_Morawiec: kto ma jakieś niestandardowe zniżki to o nich wie i będzie mógł skorzystać z nich w systemie przewoźnika i tyle. Wystarczy, że duży system będzie ogarniał bilety normalne i standardowe ulgowe (nie wiem co tam najbardziej powszechna metodą jest - wiek / status studenta pewnie).