Batyr znowu poleciał do USA, żeby pluć na polski rząd. Zamiast reprezentować Polskę – jak przystało na prezydenta RP – stoi przed mikrofonami i opowiada, że w Polsce budzi się „antyamerykańska narracja”, która jest „niekorzystna dla Polski i dla Narodu”.
Czyli wprost mówi Amerykanom: „u nas jest teraz antyamerykański rząd, a ja jestem jedynym prawdziwym sojusznikiem”. Przy okazji mówi naszym wrogom: „jesteśmy podzieleni” - a więc słabi.
Manipulujące Zero Republiki, albowiem przedstawia historie sukcesu przez tworzenie populistycznej narracji. Toteż wzorem Republiki wycięli zdania Kosiniaka Kamysza, Tomasza Siemoniaka oraz Donalda Tuska z kontekstu.
Kontekst historyczny: Błaszczak kupił F-35 za 4,6 mld USD z symulatorami misji, zapasowy silnik, szkolenie pilotów i personelu naziemnego oraz wsparcie eksploatacji wraz z modyfikacjami do 2030 roku.
A wojna to system. W zakupie F-35 nie ma systemu. Błaszczak nie zakupił: infrastruktury, uzbrojenia (sic!), offsetu. Toteż F-35
Nadszedł oto czas próby, w którym to człowiek mierzy się z koniecznością napisania własnej pracy dyplomowej, dlatego zwracam się do Was z moją skromną prośbą o pomoc.
Prowadzę badania na temat „Postaw studentów wobec współczesnego dyskursu politycznego w Polsce”, więc jeśli są tu jacyś studenci (a zakładam, że są) będę bardzo wdzięczny, jeśli znajdziecie trochę czasu na wypełnienie mojej ankiety.
PiSowcy to taki gatunek człowieka, że człowieka brzydzi się ich nawet opluwać. Michał Sopiński, z zawodu i zainteresowania podnóżek Romanowskiego, człowiek znikąd. Klasyczny mierny, bierny i to do tego stopnia mierny, że nawet szkoda im było miejsca na liście wyborczej na niego, ale wierny sługus. No więc w nagrodę za bycie oddanym popychlem PiSowcy stworzyli sobie ustawę epizodyczną. To taki twór prawny który działa tylko jednorazowo. Ustawa miała jeden cel: Zrobić wałek w którym
#mecz