@Mirkosoft: Dobre pytanie. Nieprzetworzone źródła węglowodanów mają z reguły niską przyswajalność. Jeśli wyeliminujemy wysoko przetworzone, ale zostawimy średnio przetworzone (gotowane ziarna) to jest to możliwe. (Kiedyś tak jadłem, jeden posiłek dziennie pod korek, i szybko chudłem.) Na surowo byłoby niezmiernie trudno bez opychania się najbardziej wyselekcjonowanymi przez człowieka owocami, np. bananami. Wystarczy popatrzeć na witariańskich wegan; mimo dużej teoretycznej konsumpcji, wyglądają po kilku latach jakby wyszli z Auschwitz.
  • Odpowiedz
Siema mikrokoks here na redukcji, ostatnio zorientowałem się że zbyt duzo wydaje na jedzenie (okolo 800-1000zl / msc), kupuje pepsi i jakies inne gowna ktorych nie powinienem.

Postanowilem uciac koszty, oto dieta na ktorej jestem od 2 tygodni:
2 bulki zytnie: 1.2zl
6 jajek: 3zl
przyprawy(keczup, tabasco itp): 1zl
  • 47
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Frasad: Bo nauka, poza naukami ścisłymi, to w 80% kłamstwa, p---------e, korupcja i ideologia.

Na przykład psychologia okazała się niedawno jedną wielką ściemą. Skoro istnieje całe pokolenie profesorów którzy swoje kariery zbudowali na badaniach których w 50-80% nie da się replikować... Nie można brać takich pajaców na serio. To gorzej niż jak gdyby rzucać monetą.

Generalnie nauki społeczne, dietetyka, i tym podobne to jedna wielka ściema i wróżenie z fusów.
  • Odpowiedz
Siemka,
Zapytuje co dodac do mleka, generalnie lubie, nie jestem uczulony i wypijam czesto ok litr na dzien, ale i ze wzgledu na spora dawke bialka jak na cos co przy okazji zaspokoi moje pragnienie. Tylko no smak i aromat mnie draznia. Nie wiem czemu, ale cole moge spokojnie pic taka jaka jest i mi sie nie znudzi natomiast mleko jak pije dzien w dzien bez przerwy zaczyna mnie draznic smakiem i
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, czy znajdę internecie jakąś stronę która pozwoli mi na określenie zalecanej dawki żywieniowej każdego ze składników ( węglowodany, tłuszcze, cukry, białko etc.) ? Chciałbym ustalić sobię dietę, planowaną na tydzień do przodu. Chciałbym w końcu zacząć się zdrowo odżywiać.
Ewentualnie, czy jakiś specjalista, który jest w stanie obiektywnie ocenić usługi wizyty, porady oraz skorzystania z wsparcia dietetyków? Czy warto?

Jakie macie protipy? Jak stwierdzić czego nie powinniśmy jeść, a czego więcej?
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Revival ja proponuję właśnie odwrotnie. Najpierw skorzystać z usług dietetyka żeby mieć jakąś podstawę, wiedzieć mniej więcej co jeść a czego nie, a później samemu sobie ustawiać.
Makro możesz wyliczyć na wielu stronach, ale to nadal nie da ci gotowych przepisów.
Na początek nie potrzebujesz czegoś super, ograniczenie słodyczy i dodanie trochę ruchu już Ci da efekty.
  • Odpowiedz
Ostatnio coraz częściej wpadam w internecie na badania, które jednogłośnie twierdzą, że wpływ cholesterolu w diecie wpływa w minimalny sposób (około 10%) na ten który występuje we krwi (i jest powodem wielu chorób). Niestety nie mam żadnego wykształcenia w tym zakresie i zastanawiam się czym spowodowane są te wszystkie artykuły i powszechna opinia, że aby zapobiegać wszelkim chorobom układu krążenia powinniśmy się trzymać diety ubogiej w cholesterol, czyli zazwyczaj ubogiej w produkty
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ramak: @Ancymoon1:

Cholesterol z diety w zasadzie nie wpływa na podwyższenie tego występującego w organizmie.

powszechna opinia, że aby zapobiegać wszelkim chorobom układu krążenia powinniśmy się trzymać diety ubogiej w cholesterol


Wynika to ze starych danych. W 1972 roku w oświadczeniu AHA (Amercian Heart Association) zasugerowano, że nie można spożywać więcej, niż 3 jaj tygodniowo, bo są bogate w cholesterol. Kiedyś myślano, że ten z diety wpływa na
  • Odpowiedz
Po wyjściu z redukcji zrobiłem sobie mały eksperyment polegający na całkowitym jedzeniu Ad Libitum, w którym całkowicie starałem się wyjść z siebie i wcześniejszych doświadczeń oraz przekonań dietetycznych. Trwało to około 8 tygodni. Przejdźmy do rzeczy.

Wybierałem produkty tylko na, na które miałem ochotę danego dnia, w danej chwili bez jakichkolwiek założeń. Produkty ważyłem i zapisywałem, jednak NIE wpisywałem ich do żadnej aplikacji. Dopiero po czasie wrzuciłem je tam aby sprawdzić jak się
Kasahara - Po wyjściu z redukcji zrobiłem sobie mały eksperyment polegający na całkow...

źródło: comment_KsxTXTfaNSfndHvbqyfIVwDpYWWsPnJy.jpg

Pobierz
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kasahara: Ale to bylo takie Ad libitum "zdrowe"? Np. masz ochote na czipsy, ale wybierasz cos innego, masz ochote na ciasto, ale jesz jablko? Czy nie ciagnelo co do innych "slodkosci" niz czokozaury duo?
  • Odpowiedz
@DywanTv: dodajmy jednak, że mój BF na tym protokole jest NORMALNY, taki, w którym mam homeostazę i najlepsze samopoczucie, jednak jest daleko od standardów branży fit ¯\_(ツ)_/¯, jedna czuje się najlepiej mimo, że tak nie wyglądam
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
#lekarz #medycyna #alergia #zywienie #dietetyka

Kurcze Miry.. Synek ma 2,5 roku a w jelitach zawsze sporo gazu.. wykluczyliśmy już gluten i laktozę z żywienia. Lekarze rozkładają ręce mówiąc, że to od bliżej nieokreślonej alergii żywieniowej, inny lekarz sugeruję celiakię. Celiakię można próbować potwierdzić operacyjnie, ale też ponoć niby nie da się tego na 100% potwierdzić. Nie chcemy go jeszcze na tym etapie
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach