#anonimowemirkowyznania
Witam,
Mam takie nietypowe pytanie. Przez 7 lat pracowałem fizycznie jako pracownik budowlany. Od sierpnia zmieniam pracę ( w tym czasie dokończyłem studia ) na biurową ( projektowanie instalacji sanitarnych). Jak dotąd na przerwie żywiłem się jakimiś szprotami, kiełbasami, konserwami, bigosem z poprzedniego dnia stara zrobiła. Zastanawiam się co mógłbym sobie brać do nowej. Wiadomo - z podwawelską i ogórem to tak wstyd trochę, nie mówiąc o jebiącej rybie z
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moim zdaniem nie ma sensu się bardzo tym przejmować, w biurach też pracują normalni ludzie :P Odpuściłbym sobie jedynie rzeczy o szczególnie intensywnym zapachu (ryby, czy inne konserwy).
Ważne pytanie: czy w pracy jest kuchnia i mikrofala? Jeśli tak, to masz dużo łatwiej, bo pewnie ta kuchnia już sporo widziała.

Wg mnie najbezpieczniejszy jest jakis kurczak z makaronem, sałatki, albo kanapki z wędliną (nie sądzę, żeby było coś nie tak z podwawelską
  • Odpowiedz
@DigitalGirl
Widzę, że też jesteś czujna jak Ja ( ͡° ͜ʖ ͡°) Gdy mam kupić np. konserwę (lub pasztet) i jest pięć różnych to patrzę po kolei jaki każda ma % mięsa. Później patrzę cenę każdej i określa najlepszy stosunek % mięsa do ceny ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Mam bardzo nietypową sytuację. Mianowicie:

Zawsze idąc spać po 23 wstawalem po 9, czasami nawet później się zdarzało. Generalnie sypialem długo. Od pewnego czasu, a jest to może tydzień-dwa prowadzę mocno nawodniony styl życia, postanowiłem pić dziennie te wymagane 3-4litry dla sportowca i co się stało? Codziennie budzę się o 4-6 wyspany. I to nie tak, że budzę się bo muszę iść siku, tylko po prostu budzę się, jestem wypoczety.

Czy to
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej,

może ktoś polecić jakąś stronę/książkę z dobrymi przepisami na obiady (najlepiej takie które można przygotować wcześniej i podgrzać w pracy) dla osoby z insulinoopornością? Najlepiej jakby były opracowane na cały tydzień, ale nie jest to konieczne.

AVE.

#dieta #zywienie #zdrowie #cukrzyca
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Polska jest najtańszym krajem w Europie i można się tu wyżywić za około 100zł miesiecznie.

Właśnie kończe taki miesiąc za 100zł. Musze powiedzieć, że ani razu nie byłem głodny-ba!-momentami byłem nawet przejedzeony, zapchany.

Nie zaliczam do jedzenia pica, co chyba oczywiste, bo jedzenie to jedzenia a picie to picie i na samą Cole wydałem koło 200zł(2 litry dziennie, czsami jescze wieczorem dokupowałem litrowa Colę).

A
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@erwit: Z wiki:

"Kofeina[edytuj | edytuj kod]
Zawartość kofeiny w suchych liściach zielonej herbaty jest około dwukrotnie wyższa niż w suchych ziarnach kawy. Zawartość kofeiny w gotowym napoju zależy jednak od sposobu zaparzania oraz ilości użytego surowca w porównaniu do objętości wrzątku. Na ogół, kawę zaparza się w oparciu o większą ilość surowca. W odniesieniu do tej samej objętości gotowego napoju szacuje się, że typowo zaparzona zielona herbata zawiera dwu-
  • Odpowiedz
W zasadzie efekt utraty masy osiągnięty :) Co do zasady, to jednak warto zioła zaparzać, jak wspomniałem wcześniej są one naturalne w swojej formie, więc mogą zawierać również naturalne kolonie bakterii. Teoretycznie jest to susz, więc w trakcie suszenia powinna flora ginąć, ale różnie bywa z przetrwalnikami.
  • Odpowiedz
@Ryboflawina Powiedz żeby poczytał co to jest podstawowa przemiana materii, na co jest zużywana ta energia i czy jest świadom konsekwencji nie spełniania tego zapotrzebowania
  • Odpowiedz