Nawet w szpitalu powiatowym jest juz horda studentow i do niczego nie da sie dopchac, zeby czegos sie nauczyc. Dziekuje wam bardzo za r--------e mojej edukacji poprzez dowalenie liczby studentow znaczaco ponad mozliwosci przerobowe szpitali. Moje ksztalcenie jest fikcyjne i istnieje tylko na papierze. Nie zycze nikomu zeby trafil do mnie jako pacjent. A wszystko wasza wina bo sobie uroiliscie jakies limity i kasty. To bedziecie teraz miec kaste lekarzy co nic
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DrTRAPH0USE: błonnik rozpuszczalny.
Najlepiej babka płesznik. 10g zalej wrzątkiem jebnij rano i na noc takiego gluta to będziesz miał sranie jak stąd do tamtąd.
Tylko uwaga. Wszystkie porady będą mniej lub bardziej dobre pod warunkiem, że będziesz pił sporo wody regularnie. Jak się nie nawadniasz to jak klocek ma być nawodniony.
  • Odpowiedz
Czy ktoś z was miał problem z długotrwałą niedrożnością trąbek słuchowych? Nabawiłem się tego cholerstwa 4 miesiące temu na koncercie. Były już sterydy do nosa, inhalacje AMSA, leki przeciwalergiczne, otovent, no nic nie pomaga. Uszy są cały czas zatkane, nie wyrównują ciśnienia, strzela przy przełykaniu i szumi.

Proszę o porady, może komuś udało się to wyleczyć? Jest to mega upierdliwe i w dłuższej perspektywie czasu nie da się z tym żyć, doprowadza
Rules - Czy ktoś z was miał problem z długotrwałą niedrożnością trąbek słuchowych? Na...

źródło: temp_file4074573072448360317

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach