Eskalowało szybko. Uznałem, że chce sobie zrobić kondycje na wypady w góry, więc gemini polecił opaskę/zegarek do pomiaru tętna.
Miała być opaska za 100 zł, potem #garmin za 800 zł, 1200 zł, 1700 zł, skończyło się na 2200 zł. Jak garmin, to wypada zacząć #bieganie więc wpadły buty za 650 zł. Odezwała się poprzednia kontuzja, więc poszedłem na basen, pękły mi stare okulary, więc wpadły nowe za 150
Miała być opaska za 100 zł, potem #garmin za 800 zł, 1200 zł, 1700 zł, skończyło się na 2200 zł. Jak garmin, to wypada zacząć #bieganie więc wpadły buty za 650 zł. Odezwała się poprzednia kontuzja, więc poszedłem na basen, pękły mi stare okulary, więc wpadły nowe za 150
























Wydolnościowa rakieta 乁(♥ ʖ̯♥)ㄏ
#triathlon #ironman
Inna rzecz jest taka, że mówimy o sporcie zawodowym. Tam każdy jest na granicy więc jest to poniekąd uczciwe (przynajmniej w zakresie bezpośredniej rywalizacji).
Dramatem jest dopiero doping w sporcie amatorskim - staje się to niestety plagą, a problem będzie z tym zawsze. Testy kosztują i nikt ich nie będzie robił jakimś Zenkom na zawodach "w Zgierzu" (
źródło: 1000025839
Pobierz