Siema Mircy! Postanowiłem wziąć się na poważnie za pakowanie po półrocznej przerwie. Wcześniejszy staż myślę, że oscyluje w granicach 2 lat machania żelastwem w trybie "ćwiczę, nie ćwiczę" (dwa miechy zapieprzam, miesiąc nie itd.) Przechodząc do konkretów, jaki trening polecilibyście na wprowadzenie?

#mikrokoksy #silownia #trening #mirkokoksy #roknasilowni #motywacja #tmetanabol
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Qbakoz: proszę mnie do elektrody nie porównywać. ;)

Ja ćwiczę 5x5 stronglifts fajny program ale czasem czegoś brakuje. Jedni Ci poleca to, ktoś inny powie push pull, ktoś inny jeszcze coś. Nie ma jednego najlepsze treningu, wiec jeśli serio nie chcesz sam zdecydować to działaj sl 5x5 i ćwicz. Będzie Ci mało dorzucisz drążek i dipsy.
  • Odpowiedz
@chuckmls: czy ja wiem że jest taki hajp? w Poznaniu jakoś bardzo popularne nie jest, w molochach fitness zajęć brak, a ćwiczenia fajne, bo z masą własnego ciała
  • Odpowiedz
@MichuB: co w tym fajnego? Prócz tego że prawie za free bo taśmy z Ali kosztują grosze. Masą własnego ciała formy dobrej nie zrobisz. Najwyżej średnią.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirasy biegam już 4 tydzień według tego planu:
http://treningbiegacza.pl/training-plans/plan-treningowy-od-zera-do-60-minut-ciaglego-biegu-10-najczestszych-pytan-zadawanych-przez-poczatkujacego-biegacza

i od tego tygodnia po dwóch dłuższych przebiegach mam taki okropny ból kolan, że chętnie bym sobie uj*bał nogi, np. teraz bo niedawno skończyłem. Biegam po asfaltowej nawierzchni i póki co w nike air max 90... wiem, że to nie są typowe buty do biegania ale nie chciałem inwestować w buty bo nie wiedziałem czy przejdę tę "próbę" przezwyciężenia własnych ograniczeń ;p. Co
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ciachostko: najpewniej to buty ale głowy nie dam , spróbuj zmienić nawierzchnię, nawet biegać po poboczu drogi. A jak nie to zmień trasę. W ostateczności buty -w decathlonie mają dobre juz za 5 dych
  • Odpowiedz
Miraski, nie rozumiem ludzi, którzy się nie myjo po #trening na #silownia. Jakby 5 metrów od ich szafki nie było pryszniców. Po treningu, brudni, spoceni i śmierdzący ubierają się jak gdyby nigdy nic w ciuchy, w których przyszli. Przecież to od razu przesiąka całym tym smrodem i nie ogarniam, jak można w tym nawet do domu iść.

#popularnaopinia a może #niepopularnaopinia #mikrokoksy
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ziemniak00: Nie myję się bo za dużo zachodu. Musisz mieć drugi ręcznik, klapki, żel pod prysznic, bieliznę na zmianę. Jak ci przeszkadza mój smród to siłownia nie jest dla ciebie.
  • Odpowiedz
@ziemniak00: zawsze chodzę na trening i z niego wychodzę w tych samych ciuchach. Mieszkam na przeciwko, więc nie widzę kompletnie sensu noszenia rzeczy i brudzenia dwóch kompletów.
  • Odpowiedz
Mirki ktoś ostatnio wrzucał taką fajną grafikę z treningami które można wykonywać w domu na różne partie ciała. Kojarzy ktoś linka do tego cuda ?
#mikrokoksy #trening
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Stawiacie przed sobą wyzwania?
Np. 100 dni robienia X albo przez 100 dni poświęcę 1 h dziennie na Y? Pomaga Wam to?
Dla mnie "wyzwania" to podstawowy mechanizm rozwoju. Kiedyś mi to nie wychodziło, ale odkąd poprawiłem u siebie konsekwencję, to jestem w stanie bardzo szybko uzyskać postęp w obszarach, które mnie interesują.
W jaki sposób motywujecie się do podejmowania wyzwania?
Co sprawia, że nie nawalacie?

#pytanie #rozwojosobisty
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ecco: Nie, robię analizę i priorytetuję to co jest dla mnie ważne (aktualnie) w życiu i trzymam dyscyplinę robiąc to (w miarę możliwości).

Motywacja jest emocjonalnym impulsem, dyscyplina jest po to, żeby wyrobić nawyk. Tak to brzmi w teorii - a co do praktyki, to właśnie to testuję i za wcześnie aby mówić o wynikach.
  • Odpowiedz