via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Hej,

Spasłem się przy okazji Covid, nie wspominając nawet o braku siły.

Macie polecić jakiś harmonogram ćwiczeń w domu lub program treningowy (też do wykonania w domu)?

Od
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale tym brzucha i boczków nie zrzucę. ()


@ehisedi: deficytem kalorycznym zrzucisz, nawet cwiczyc nie trzeba, oni tego nie sprawdzają.
a tak na serio, to elementarna wiedza.
  • Odpowiedz
Ale tym brzucha i boczków nie zrzucę.


@ehisedi: Przeraża mnie że ludzie nie wiedzą tak podstawowych rzeczy. Tłuszcz schodzi jednakowo bez względu na wykorzystywane mięśnie.
  • Odpowiedz
@reddin na zjazdach podejrzewam ze tym bardziej pewna nogę trzeba mieć. Żeby się zaprzeć. Jakby tak chociaż tylny hamulec był, to byłoby bezpieczniej.
  • Odpowiedz
na zjazdach podejrzewam ze tym bardziej pewna nogę trzeba mieć. Żeby się zaprzeć. Jakby tak chociaż tylny hamulec był, to byłoby bezpieczniej.


@noerror: Mam oba hamulce, nie skiduję bo szkoda opony, oraz w polskim prawie przynajmniej jeden hamulec jest wymagany. Plus, w polskich warunkach jazda bez hamulców, jest mocno ryzykowna.
  • Odpowiedz
@SonOfZeus: Sterydy, trzymanie ciężarów na tyle ile jest to możliwe i odpowiednia podaż białka, u mnie 3-3,3g na 1kg masy ciała to było.

Kolejność nieprzypadkowa.
  • Odpowiedz
Jak się zabrać za trening w domu?

https://sebastianchudziak.pl/jak-sie-zabrac-za-trening-w-domu/

Kto trenował zarówno w domowych warunkach jak i na siłowni/w klubie ten wie, że w domu zwykle trudniej jest się zabrać do ćwiczeń. Nasze mieszkania służą do odpoczynku, pracy, przebywania z rodziną – i nie kojarzą się z treningiem tak bardzo, jak np. siłownia czy sala fitness. W mieszkaniu, nawet bez sprzętu można jednak ćwiczyć bardzo skutecznie i osiągać efekty w postaci poprawy kondycji, siły, samopoczucia
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@SVCXZ:
Może się mylę ale wydaje mi się że o wiele trudniej jest ułożyć sensowny domowy plan treningowy. Idąc na siłownię bierzesz któryś z gotowców, sprzęt jest na miejscu więc działasz. W domu najpierw trzeba przekopać pół internetu bo albo okazuje się że czegoś brakuje, albo w drugą stronę - plan zakłada zero sprzętu i to co mam się marnuję.
  • Odpowiedz
@vateras131: Zgadzam się. Jest bardzo dużo zmiennych: miejsce, sprzęt, cel, zaawansowanie ćwiczącego. Dlatego skupiłem się na edukacji jak samodzielnie ułożyć coś, a za jakiś czas wrzucę trochę przykładów: np. tylko z hantlami i ławką, tylko z drążkiem i piłką. Jest ograniczenie, ale trzeba sobie radzić :)
  • Odpowiedz
@shiverr: na razie staram się wzmocnić bo jestem za słaby na wszystkie ćwiczenia poza swingiem. Obejrzałem podcast Joe Rogana z Pavel Tsatsouline i zaintersowałem się kettlem, jako dobrą metodą domowych ćwiczeń.
z.....k - @shiverr: na razie staram się wzmocnić bo jestem za słaby na wszystkie ćwic...
  • Odpowiedz
@Mamciu94: sprawdź sobie kanał na YouTube centrum sportowca. Szczególnie polecam "trening rekruta", choć może być dosyć trudny jak na początek, ale będziesz miał motywację do trenowania żeby skończyć go w całości. Są tam też treningi o wiele mniejszej intensywności.
  • Odpowiedz
#dieta #trening
Czy jest tu ktoś kto pomoze ustalic dlaczego przy trzymaniu caly tydzien konkretnej ilosci kalorii i treningu cardio 4x waga zamiast isc w dol poszla w gore o 2.2kg? XD Serio, nie wiem co robic
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ap0linary: jeżeli przy 2400kcal w 1 tydzień waga zmieniła Ci się od 2.2kg na plus, to znaczy że pomiar przed i po zostały wykonane w innych warunkach - np drugi pomiar z pełnym żołądkiem, flakami, o innej porze dnia, przy innym nawodnieniu. Nie ma możliwości przytyć 2kg tłuszczu w 7 dni przy takiej kaloryczności diety, nawet gdybyś leżał w łóżku bez ruchu.
  • Odpowiedz
@Swiety_od_mordercow: liczy sie ujemny bilans kaloryczny, czyli trzymanie michy. samym rowerrm nie schudniesz. w 25 minut na rowerze spalic ze 150kcal. Lepiej juz co drugi dzien 50minut i co drugo dzien np rozciąganie/joga/gumy oporowe.

Byle by kcale sie zgadzaly i bylo jedzone mniej niz spalane.
  • Odpowiedz
Kurcze mireczki i mireczki. Zakup trenażera i zwifta ponad 4 miesiące temu to był najlepszy zakup ever. Z dwóch powodów. 1. Kupiłem go przed tym jak zaczął się covid po letniej przerwie. Tydzień lub dwa później ceny trenazerów wystrzeliły w kosmos ( za swój dałem 2,5k, obecnie ceny są takie że za ile ktoś wystawi to za tyle sprzeda). 2. Przez te 4 miesiące faktycznie na tym cisnę (2k kilometrów) i sama
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Hipodups na minusowych temperaturach nie jeżdżę na full. W momencie kiedy czuć kłucie w płucach od wdychania mroźnego powietrza - odpuszczam. Nie zrobisz treningu załóżmy na 95% FTP i rozpędzając serce do maksimum na minusowej temperaturze bez uszczerbku na zdrowiu. Rekreacyjna jazda luzik i nawet jutro jadę pojeździć ale nie wkręcam się na wysokie obroty. Tutaj trenazer jest ewidentnie lepszym rozwiązaniem bo nie tyle pozwala utrzymać formę to jeszcze mocno ją
  • Odpowiedz