• 1
@heniek_8:

ale nie stanowi to dla mnie przeszkody żeby zadawać pytania

Nic nie stanowi żadnej przeszkody abyś robił cokolwiek. Aczkolwiek twoje odłączone od rzeczywistości wypowiedzi człowieka funkcjonującego na zupełnie innym poziomie są trochę niestosowne.

wiesz że może by ci leki pomogły, ale nie pójdziesz i tego
  • Odpowiedz
Zaczynam mieć wrażenie, że terapeuci na superwizji omawiają jak zatrzymać pacjenta w stylu "Słuchaj Heniek, Pacjent B chyba mi się wymyka, zaczyna mieć własne zdanie, podważa moje opinie i próbuje zrezygnować z terapii jak go dłużej zatrzymać?" - i odpowiedź "Słuchaj to weź mu daj jakiś arkusz ćwiczeń aby miał poczucie, że coś robi, na następnej wizycie zapomnij o tym arkuszu i dopiero na jeszcze kolejnej jak on się upomni dopiero go
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@programista15cm u mnie się nie wydarzyło niewiadomo co w tygodniu tylko wydarzyło mi się w chui złego w dzieciństwie co wpływa na to, że mam większą tolerancje na przyjmowanie zła (teoretycznie bo praktycznie to jestem na antydepresantach, mam zaburzenia lękowe, zaburzenia odżywiania, zaburzenia snu, niską samoocenę, nie umiem o siebie zadbać i jestem uwikłana w toksyczne relacje). To jest powód dlaczego chcę korzystać z terapii a nie dlatego, że w ubiegłym
  • Odpowiedz
Nie ogarniam nawet sesji u terapeuty, nie kumam co ona do mnie mówi, dysocjuję na każdej wizycie i zatykają mi się uszy ale kiwam głową „uhm, aha”. Kill me :xxx tym sposobem to ja nic nie zmienię #terapia
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Someguy3517372 znajomych mam czasem napiszą i sprawdza czy żyje, ale dawno ich nie widziałem

Partnerka to dla mnie coś nieosiągalnego, wydaje mi się że gdybym miał byłoby lepiej. Miałbym dla kogo pracować
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eisil: Jak ostatnio byłem u psychiatry to mnie wypytywała o różne rzeczy i jej odpowiadałem jak leciało i zgodnie z prawdą czy tym co czuję. Jak już idzie się do kogoś takiego to nie ma czego się wstydzić czy ukrywać, trzeba z góry.

Tutaj też lekcja, że faceci do terapeutek (czy tam psychloszek) chodzić nie powinni, chyba lepiej do faceta. Ja już do tej wspomnianej nie poszedłem z kilku powodów...
  • Odpowiedz
"masz dwie ręce, dwie nogi, <tu wymienia moje rzekome zalety>, w czym więc problem?"


@eisil: literalnie moja mama. Jeszcze powtarzanie że jestem kowalem swojego losu. bleee
  • Odpowiedz
@Kopytnik_1: ostatnio ją ztriggerowało to, że powiedziałem, że kobiety nie powinny się skupiać na karierze i ważniejsze powinno dla nich być zakładanie rodziny aniżeli wypełnianie tabelek w excelu. Na to odpowiedziała, że nie mam kobietom nic atrakcyjnego do zaoferowania oprócz pieniędzy i pewnie się boję samowystarczalności kobiet xd. Ale tak ogólnie to jej w ciągu całej naszej współpracy całego #blackpill wytłumaczyłem. Oficjalnie się rozstaliśmy dlatego, że nie mieliśmy
  • Odpowiedz
@niedorzecznybubr: ja mam raptem 3 wizyty za sobą i jej od początku zacząłem sadzić blackpilla o tym jak łatwo mają patusy z makiawelicznymi skłonnościami na rynku matrymonialnym i potwierdza to popularność książek z mięśniakami na okładkach, potem dodałem, że nawet nie liczę na znalezienie sobie materiału na żonę przynajmniej w tym kraju. Nie oburzyła się ani trochę xd Potem jeszcze jej powiedziałem jak wygląda sytuacja u mnie w domu i
  • Odpowiedz