Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ana77: zastanów się jak się czujesz, czy jesteś w stanie to nazwać, od kiedy to się dzieje, czy wtedy coś dużego się stało, jakiś kryzys, zmiana w życiu, czy i jakie leki bierzesz, czy byłaś już u psychologa czy innego terapeuty, jeśli tak to jak długo dlaczego już nie. pierwsza sesja jest zazwyczaj konsultacyjna, zapoznawcza, wyznaczający kurs terapii. nie bój się zadawać pytań - w jakim celu to pytanie, być
  • Odpowiedz
#psychologia #terapia Pytanie, czy ktoś z was poradził sobie z strachem przed konfrontacją? Strachem przed postawieniem na swoim? Albo strachem przed obroną siebie przed jakimiś słownymi zaczepkami? Mam też na myśli strach przed tym by być asertywnym.

Ma ktoś pomysł jak się można z tym uporać? Chodziłem na psychoterapie ale terapeutki nie są w stanie mi w tym pomóc.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@spacexdragonbaritone: Ja z tym walczę, terapia jakoś pomogła z pewnością, ale moim zdaniem bez leków to się nie da. W sensie biorę leki od psychiatry i o wiele łatwiej. Jak mam wysoki poziom stresu bardzo obawiam się konfrontacji to biorę wyższą dawkę leku i na "naćpaniu" idę na tą konfrontację. Kilka takich konfrontacji udanych i pewność siebie wzrasta i łatwiej o wiele.
Mówię to jako człowiek który ma takie ataki
  • Odpowiedz
no ja nie uważam takiego lęku przed konfrontacją za bezpodstawny wymysł głowy.
dla mnie to raczej wynika z wyuczonego schematu gdzie nie jesteś w stanie się obronić, więc mózg się wzbrania przed konfrontacją bo się nauczył, że to prowadzi do cierpienia a nie wygranej. też moze niska tolerancja adrenaliny.

to na pierwsze lekarstwem jest nauczenie mózgu, zę to nie musi prowadzić do Twojej przegranej, że umiesz i wiesz jak się obronić, czy
  • Odpowiedz
@amath: co za chłopski rozum w rozkwicie
Przecież dzisiaj niemal każdy potrzebuje jakiejś formy terapii, to by znaczyło ze niemal nikt nie może posiadać broni
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: to się nazywa przeniesienie spermiarzu. Terapeutka powinna cię odesłać do kogoś innego, a ty też powinieneś sobie uświadomić że w tym momencie ona cię rucha na hajs a nie terapeutyzuje
  • Odpowiedz
Trochę to po,ebane. Od kilkunastu dni, może tygodni ciągle myśle o tym co będzie po śmierci. Mam 30 lat, pierwszy raz w życiu dopadły mnie takie myśli i cholernie się boje. Nie wiem czego, tej pustki która ma niby nastać.. przez to panicznie boje się o swoje zdrowie. Zaczynam szukać sobie chorób, codziennie coś mnie boli. Tak już się nie da zyc, a jednocześnie tego nieżycia się boje jeszcze bardziej. Mieliście tak?
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirasy, walczę z tym syfem zwanym IBS już 5 lat. Jestem już pewny że jest on na tle psychicznym. Zaczęło się 5 lat temu, po ukończeniu gimnazjum poszedłem do dość prestiżowego technikum w którym poziom - szczególnie poziom matematyki był na wysokim poziomie. Jeszcze sobie pomogłem wybierając rozszerzona matematykę. Po trzeciej jedynce w pierwszym miesiącu nauki zaczęły się rewolucje jelitowe. Od samego początku były to biegunki i tak
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PajonkMondry nie, introwertyzm to nie jest zaburzenie osobowości. Introwertyzm w skrócie = przy kontaktach z ludźmi wyczerpują Ci się baterie i ładujesz je w osobności/z najblizszymi oosbami. Zaburzenia osobowości polegają na genetycznym/przez świat zewnętrzny zniekształceniu odczuwania i widzenia świata, nieprawidłowych zachowaniach.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enyel:
"Terapeuci mówili że moim podstawowym błędem jest generalizacja i dlatego powinienem iść na terapię."
Odp: "To chyba większość polaków..."
( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
@Asterka_Boza: Zapisałem się na terapię raz. Podjechałem na wyznaczony adres, a tam było przedszkole ( ͡° ʖ̯ ͡°).

Myślałem, że jakiś normik robi sobie jaja, że "he he facet na terapię weź ty się wypłacz do dzieci" czy coś i uciekłem ( ͡° ʖ̯ ͡°).

Nigdy więcej nie próbowałem, nie polecam.
  • Odpowiedz
@Dietetyq: Znam temat więc napiszę krótko, ona i ta druga autorka książki, która sama kiedyś napisała, że nienawidzi mężczyzn, nie są po stronie facetów. Wieczorkiewicz sama wspomniała, że książka to rodzaj reportażu, a nie poradnika. Nie znajdziemy w niej empatii, tak jak i w zachowaniu tych pań. One z problemu samotności u mężczyzn zrobiły freak show, w dodatku takie obwoźne. No i nade wszystko zarabiają na tym.
  • Odpowiedz
@nikt_wazny123: no to co możesz zrobić - jak odwali jakąś siarę to wzywać pogotowie że matka pod wpływem zajmuje się dzieckiem (naciągane, ale wiesz)
a przy okazji - poważnie mówię o współuzależnieniu - jakiś dobry terapeuta by ci pokazał chore schematy w których wszyscy sie kręcicie
  • Odpowiedz
wymyśliłam innowacyjną terapię XXII wieku: u pacjenta na chacie montuje się kamery i terapeuta ma podgląd 24/7 co się u pacjenta dzieje jakie relacje w domu co robi po terapii jak się zachowuje pacjent o tym nie wie a terapeuta ma wgląd czy on kłamie czy nie co ukrywa etc #inwigilacja i prawdziwy podgląd na jego sytuacje #terapia #orwell
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

tak pani terapeutko wszystko u mnie dobrze tak bardzo dobrze tak jestem sobie na takim portalu piszę tu różne rzeczy a ludzie się chętnie udzielają pod moimi postami to chyba je cenią tak pani terapeutko czuję się jakbym miała znajomych tak tak pomaga mi to już nie jestem taka samotna

tak jej powiem na wizycie #terapia
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#terapia teraz muszę powiedzieć mojej psycholoszce, że jej zapłacę tylko za następne 3 wizyty (600 zł) bo już nie mam kasy (mam jeszcze trochę ale wole sb zostawić) i będę czekać na kwik z jej strony (bo ona ma wydatki zaplanowane)
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach