opowiedziałam my story pani #psycholoszka i ona powiedziała, że smutne i posmutniała a ja taka zdziwiona wut? i wtedy do mnie przyszła ta fala… o teraz smutno mi :c a dziwne bo bym sama na to nie wpadła chyba jestem odcięta od emocji O.o #terapia
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Konto_Do_anonimowego_Przegrywania

1. Najlepiej do psychologa diagnosty i potem terapia i lekarz.
2. Ja robię teraz terapię online i nie widzę różnicy między taką a standardową. Jestem na psychodynamicznej.
3. Ja znalazłem babkę jak byłem na odwyku. Z terapeutą musicie mieć flow, żeby skutecznie współpracować.
4. Na początek niekoniecznie trzeba się przygotować, ale w trakcie już polecam. Początkowo opowiesz o swoim życiu, jak przebiegało i co Cię boli. Mów, co chcesz, im
  • Odpowiedz
@tomek001Hej: osobowość to nie choroba aby się z niej leczyć ( ͡° ᴥ ͡°)

można próbować poznawczo behawioralną korygować avpd, czy Ci się polepszy czy nie i na ile to cholera wie. niektórym się polepsza niektórym niezbyt
  • Odpowiedz
@Asterka_Boza: Jak napisać, że nie ma się pojęcia o pomocy ludziom bez pisania, że nie ma się pojęcia o pomocy ludziom.

Typie, ja wiem, że poziom terapeutek bywa różny, ale psychiatria nadal jest u nas farmakoterapii, która bez poprawnej terapii zsynchronizowanej z lekami jest o kant zadka rozbić.
  • Odpowiedz
@Asterka_Boza dla Twojej wiadomości na studia psychoterapeutyczne przyjmują osoby po takich kierunkach jak m.in. stomatologia, pielęgniarstwo, fizjoterapia, więc polecam robić reaserch do kogo się udać i nie wrzucać wszystkich do jednego wora, bo terapeuci/terapeutki to również osoby właśnie po kierunku psychologicznym/lekarskim i wykonują świetną robotę
  • Odpowiedz
@WielkiNos: mi też terapeutka opowiadała bzdury m.in że mam szansę znaleźć sobie drugą połówkę i jeszcze założę rodzinę w przyszłości. Jak jej próbowałem wyjaśnić, że nawet kolegów sobie nie umiem znaleźć to wzruszała ramionami i powtarzała to samo "ale nie wiadomo jak będzie kiedyś". Ogólnie wystarczy się otworzyć panie Anon hehe, 140 zł poproszę hehe
  • Odpowiedz
@starykuc: trzeba umieć stosować nie przesadzać z noradrenalina oraz robić coś bo tak to bezużyteczne po prostu masz mniejszy próg wejścia w daną czynność. I można wyjść dzięki temu np z senności jako dodatkowy atut ale czasami sprawia że jesteś śpiący gdy nie byłeś xd
  • Odpowiedz
Wiecie co, jestem z siebie dumna myśląc o kończącym się roku.
Przestałam udawać, że sama sobie radzę i poszłam na terapię.
Pogodziłam się z tym, że nie da się ogarnąć wszystkiego samej, bez niczyjej pomocy.
S---------m swój związek (z tego nie jestem dumna), ale jestem zdania, że dopóki widzę szansę- walczę. I wywalczyłam. Odzyskałam miłość mojego życia, drogą prób i porażek, udało sie.
W końcu skupiłam się na sobie i w głowie
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

w miejscu, gdzie nikt mnie nie zna może by się moje nastawienie zmieniło


@mirko_anonim: To jest twoje najlepsze rozwiązanie. Zacząć z czystą kartą. Prawdopodobnie dalej będziesz samotnikiem ale przynajmniej z dala od parszywych mord z którymi miałeś do czynienia (w tym rodzinki).
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP): @De_Fault: nie miałem takiego harcore jak OP, ale sytuacja z grubsza bardzo podobna. P----------i rodzice wiecznie dracy p---y niewiadomo o co, gnebienie w szkole, mieszkanie na wsi, do konca liceum bylem totalnym wyrzutkiem. Jedyna nadzieje dla siebie widzialem w wyjezdzie na studia. Teraz 20 lat pozniej powiem tylko tyle, ze uratowalo mnie to przed magikiem. Dalej jestem samotnikiem, chodzilem na terapie, ale zniszczenia zadane w mlodosci
  • Odpowiedz