#anonimowemirkowyznania
Jak dotrzeć do brata że czas w końcu dorosnąć?
Ma 21 lat, otyły, nie ćwiczy, broda jakby miał 80lat.
Zapisał się na studia, ale nigdy na nie nie poszedł.
Do pracy też się nie wybiera - zarejestrowany w urzędzie pracy, ale też nie od razu bo trzeba było go przekonywać.
Ma dni że można z nim normalnie pogadać, a jak się wejdzie na temat pracy, studiów lub czegokolwiek innego co mu nie pasuje, to jest cisza.. "nie będę tego komentował" itp itd i wychodzi z pokoju.
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
Wszystko zmieniła śmierć matki jak miał 10 lat. Nigdy nie był u psychologa, zawsze lepiej było odpalić mu komputer i niech się czymś zajmie.


@AnonimoweMirkoWyznania A co przepraszam,. liczyłeś, że dziesięciolatek i potem nastolatek sam się sobą odpowiedzialnie zajmie i odpowiedzialnie jak dorosły pójdzie na terapię? ()
W takich wypadkach to terapia powinna być obowiązkowa i to dorośli w życiu tego dziecka skrewili sprawę po całości w
  • Odpowiedz
TERAPIA TERAPIA IDŹ NA TERAPIĘ
czy istnieje obecnie większy buzzword wśród normictwa niż ta słynna TERAPIA?
Terapia jest dla normika któremu powinęła się noga. Terapia jest dla osoby dla której życie w ogólnym rozrachunku było i jest dobrym doświadczeniem
terapia NIE JEST dla przegrywa, dla kogoś niskiego,brzydkiego,biednego, z polski B
takiemu przegrywowi może pomóc zastrzyk dużej gotówki, awans społeczny, poprawa wyglądu
dlatego tak wielu osób it's over, wygląd da się tylko lekko poprawić a zdobycie dużych pieniędzy bez talentu/dobrego urodzenia się jest bardzo trudne
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mizoginus_MaximusIII: Prawdziwy blackpillowiec nie potrzebuje terapi. On akceptuje rzeczywistość taką jaka jest, zachowując przy tym poczytalność i chłodny umysł. Terapia nie zmieni tego, że nie masz naturalnych predyspozycji, żeby mieć partnerkę czy robić karierę, albo w ogóle rozmawiać z ludźmi. Poza tym większość psychologów/psychoterapeutów neguje coś takiego jak blackpillową prawdę.
  • Odpowiedz
nie ma nad tym kontroli, bo przecież może usłyszeć od terapeuty, że nie ma poprawy, a przerwanie terapii akurat teraz to wielki błąd


@EastWestEast: jednocześnie terapeuta ma w interesie często na starcie obniżyć samoocenę pacjetna "pan sobie nie da rady, czasami terapię trwają latami, trzeba próbować różnych nurtów, proszę przychodzić co tydzień (koszt wizity 200 zł za h)

I cyk mamy frajera co będzie dawał przez 5 lat 800 miesięcznie
  • Odpowiedz
@JacekJaworzec: Nie. Normiki cały czas myślą o tym, żeby dobrze wypaść. Żeby dobre foty na insta wrzucić, żeby nadążać z nową muzyką, żeby nowe i modne ciuchy mieć, żeby tylko nie wyjść na gorszego w gronie znajomych. Potem w dorosłym życiu myślą o tym, żeby nie mieć gorzej płatnej pracy od kumpli, żeby nie mieć gorszego męża od koleżanek, żeby nie mieć obciachowego samochodu i tak dalej. Właśnie normictwo najbardziej
  • Odpowiedz
@ktomizajalnazwy: a, no tak, przegryw nie uczestniczy w tych normickich rzeczach z wyboru XD uwierz mi, że większość z nas chciałaby funkcjonować normalnie w tym społeczeństwie i robić to co większość normików. To nie jest tak że my się uważamy za lepszych bo w tym nie uczestniczymy XDD a jeśli ktoś tak myśli, to solidnie copuje. Lepsze takie życie normika jakie opisałeś, niż życie przegrywa.
  • Odpowiedz
#terapia #psychologia
Jestem w-------y. Trafiam w swoim życiu na ludzi, którzy korzystają z pomocy psychoterapeutów. Dwóch z nich, którzy są moimi bliskimi współpracownikami korzystają z nich od wielu lat. Jeden jest już chyba na trzeciej z rządu terapii. Najpierw przechodził poznawczo-behawioralną, teraz jest na psychodynamicznej. W-------a w to g---o 120 zł od sesji, a sesji w miesiącu ma 8.

Jestem w-------y, bo moje zdanie na temat psychoterapeutów jest w zasadzie jednoznaczne. Ich zdolności diagnostyczne są nie lepsze niż przewidywanie diagnozy na podstawie rzutu kostką. Psychologia, a w szczególności jej specjalność jaką jest psychoterapia to szczególne raczysko próbujące pozować na naukę, podczas gdy z naukami takimi jak medycyna, biologia, chemia, czy inżyniera - psychologia ma g---o wspólnego. 95% (i nie mam na to badań, w---------ć) psychoterapeutów to specjaliści od brandzlowania, p---------a głupot, wymyślania nowych gównoteorii na podstawie badań, których nie cechuje postępowanie zgodnie z jakąkolwiek respektowaną metodą naukową. Psychologia to raczysko, które stawiam na równi z teologią oraz prawie całą filozofią. Wszyscy się tam ze sobą nie zgadzają (i proszę nie porównywać tego do niezgody np. wśród fizyków... bo k---a nie...), a ich efektywność w pomaganiu ludziom nie jest lepsza od efektywności standardowych działań polegających chociażby na budowaniu zdrowych relacji z innymi ludźmi.

I teraz zacznie się to całe p---------e. Że przecież od tego są psychoterapeuci, żeby pomóc tym ludziom te relacje odtworzyć, nakierunkować... ja p------ę. Na prawdę myślicie, że w gabinetach psychologicznych znajdziecie kogoś, kto pomoże odnaleźć wam sens życia, wyjść z beznadziei i depresji? Wierzycie że siedzi tam ktoś, kto studiując na wyższej uczelni psychologię poznał technikę prawidłowego prowadzenia życia? Lubicie się tak okłamywać? Nie, nie istnieje lekarstwo na szczęśliwe i zrealizowane życie, które sprzeda ci terapeuta. Istnieje prawdopodobieństwo, że akurat trafisz na terapeutę, który jest akurat mądrym człowiekiem, i cię poprowadzi, wskaże drogę, popracuje razem z tobą. Ale równie dobrze możesz trafić na terapeutę, który doprowadzi cię do samobójstwa. Równie dobrze możesz poznać dowolnego innego człowieka, który będzie po prostu mądrą osobą, albo taką, przy której będziesz się realizował, i przy której poczujesz się potrzebny. Do tego nie potrzeba g---o-teorii, ani pseudolekarza od umysłu, który będzie kroił cię na pieniądze. Nie i c--j. Nie bo nie.
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TheMoonTheMoon: Witkowski jawnie ciśnie bekę i tak jak uważam, że w wielu przypadkach stawia ważne pytania i zauważa problemy, tak ma niestety też tendencję do przekłamań, co mu wielokrotnie wytykano.
Zastanawiam się, skąd u Ciebie taka wroga postawa wobec psychologii jako nauki. Na świecie miliony ludzi cierpią z powodu zaburzeń psychicznych, rozwojowych, trudności w relacjach. Mamy to olać i nie starać się zgłębiać przyczyn tych zjawisk?
  • Odpowiedz
@interpenetrate: Jak dla mnie, całkiem logicznie wyglądają te zadania. Rozumiem że masz zaburzenia lękowe? Przecież on jest przez tą godzinę tam dla Ciebie do dyspozycji, powiedz mu jasno, uważam że powinniśmy omawiać te zadania, chciałbym zrozumieć z nich więcej, chciałbym je razem przeanalizować.
  • Odpowiedz
@TheKirghizLight: Jordan Peterson dał bardzo fajny przykład odnośnie perspektywy.

Generalnie jak jest się młodym i stać cię tylko na szrota, którym sobie jedziesz i mija ciebie typek, który zasuwa 200km/h nowym BMW, albo jakimś Porsche, to w głowie pojawia się często myśl - "ten to musi mieć udane życie, chciałbym być taki jak on".
A z perspektywy gościa w Porsche, może okazywać się, że ma takie problemy z którymi sobie nie radzi i jedyną myśl jaką w obecnej chwili ma zapieprzając 200km/h jest w który betonowy słup z-----ć.

To dość ciekawe, bo pokazuje, że niezależnie od statusu, majętności, sukcesów - problemy, które są różne między grupami, a nawet jednostkami, potrafią trawić
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Dzisiaj na terapii rozmawiałam o tym, że cholernie tesknie za byłym. Terapeutka stiwrdzila, że moja tęsknota jest jak otwieranie zamkniętych na klucz drzwi, że muszę uszanowac decyzję byłego, że zrezygnował z nas a ja wciąż nie umiem... Ja bym tak bardzo chciała do niego wrócić, tylko on był tym dla którego było warto się starać... ( ͡° ʖ̯ ͡°). Myślałam, że terapeutka mnie w tym utwierdxi, ale stwierdziła
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy wy też uważacie, że dzisiejszy konstrukt jakim jest „terapia”, to jeden największych współczesnych scamów?

Polecana zagubionym przez cynicznych, udających empatię ludzi, którzy jej nawet nie potrzebują albo zapisują się, bo to modne.

Jej skuteczność to zazyczaj cope, zwłaszcza w kontekście terapii związkowych, kiedy „pani psycholog”, która miała na studiach 5 warunków i 8 poprawek, tłumaczy nieszczęśliwej i martwej parce, żeby ze sobą nie zrywali, tylko do niej przychodzili na rozmowy, aby wydawać pieniążki.

Dobrych
Tywin_Lannister - Czy wy też uważacie, że dzisiejszy konstrukt jakim jest „terapia”, ...

źródło: comment_1649866747eycOTYJDkyJOE0eMpD4Wps.jpg

Pobierz
  • 112
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tywin_Lannister: Tacy którzy nie potrzebowali tegoż rodzaju pomocy nie wiedzą, że to nie jest magiczne antidotum na wszystkie schorzenia psychiczne, takich terapii nie jest kilka, jest kilkadziesiąt, kilkaset, wraz z lekami które oczywiście nie są tanie, a trzeba je brać żeby zachować jakiś poziom psychiczny, zaś rezultat i tak może nie wyjść tak jak chcemy. Dlatego każdy kto daje takie rady za przeproszeniem g---o wie o terapiach. Mówię tu o
  • Odpowiedz
Elo Mirki n-------m się więc wam poopowiadam.
Czy warto w #terapia?
Tak i nie czyli klasyczne zależy.
Imo jak terapia to tylko grupowa i pod pewnymi warunkami.
Jakie to warunki? Przede wszystkim ludzie mniej więcej w twoim wieku i potrafiący się z Tobą utożsamić. Czyli np jeśli jesteś studentem to studenci, jeśli jesteś rodzicem to rodzice. Im bliżej Twojego wieku tym lepiej. Czemu tak? Bo często się okazuje że właśnie oni mieli podobne problemy/doświadczenia co ty i oni potrafią dać ci dobrą radę lub dobry komentarz do twojej pracy/opowieści. Czasami to jest wręcz szokujące doświadczenie gdy ludzie których w życiu byś o to nie podejrzewał mają to samo s----------e co ty.
Podczas terapii doświadczyłem dwóch stron czyli ludzi w moim wieku i mamuśki. Pierwsza grupa to było super budujące przeżycie druga to gnój i strata
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Urro: W pełni się zgadzam, że powinni to być ludzie w podobnym wieku. Dlatego nadal nie poszedłem na grupową, bo nie umiem znaleźć, a nie mam zamiaru siedzieć z 40-latkami, którym już nie zależy np. na imprezach, życiu studenckim czy zdobywaniu znajomych. Po prostu jak są ludzie w moim wieku to wtedy mógłbym poczuć, że nie jestem sam z problemem. Dodałbym jeszcze do tego, że powinni mieć ludzie podobne problemy
  • Odpowiedz
@Urro: Ja do tej pory uczęszczałem na terapię indywidualną ale chciałbym spróbować grupowej ze względu na możliwość ćwiczenia umiejętności społecznych itp. Fajnie by było gdyby to właśnie byli ludzie w moim wieku, bo to właśnie wśród rówieśników czuję się najbardziej niekomfortowo, mam problemy z odzywaniem się, więc to była by dla mnie idealna okazja. Problem w tym, że czas oczekiwania na terapię to rok...
  • Odpowiedz
#redpill - warto stawiać otoczeniu granice, dbać o siebie i swoje interesy, być zdrowym egoistą, trzymać z dala toksyczne osoby, codziennie być lepszym, dbać o swoją sprawczość, spełniać swoje marzenia zamiast cudzych

#p0lka - narcyzie intzelu! idź na terapie intzeluuu! ktura cie tak skrzywdziła! żałosny dwulicowy smalcu nara!

ja - ok ( ͡° ͜ʖ
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Miguel_Zacierka: @Miguel_Zacierka: wiesz, jak to wszystko zrobisz to będzie lepiej Tobie. Ale niekoniecznie w twoich szansach na relacje, choćby z tego powodu że do tego trzeba dwojga sensownych ludzi. Także ie do końca redpill, tu napinaniem się serio niewiele można wygrać. Raczej blackpill = wiem że tak jest, robię swoje i tyle.
  • Odpowiedz
Czy naprawdę psychoterapeutą może zostać w Polsce bez psychologii/pedagogiki itp.? Jedyny wymóg to ukończenie 2-4 letniej szkoły psychoterapii czy nawet bez takich uprawnień ktoś może świadczyć swoje usługi? Różne strony różnie podają, a prawnikiem nie jestem. Ciekaw jestem jak wygląda ta sytuacja prawna w Polsce.
#psychologia #psychoterapia #terapia #prawo
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Derasot: Jest to zawód nieuregulowany i wiele zależy od konkretnej szkoły psychoterapii. Niektóre wymagają ukończonych studiów, ale pula bywa stosunkowo szeroka: od psychologii, przez pedagogikę po socjologię. Bardzo możliwe, że inne szkoły przyjmują z dowolnym kierunkiem lub nawet bez.

Podejrzewam również, że można się nazywać psychoterapeutą nie mając ukończonej szkoły psychoterapii, ew. jakiś kurs Udemy dla formalności, lub założyć jakieś pozorowane Polskie Stowarzyszenie Nowoczesnych Terapeutów "Firma-Krzak". Kwestia znalezienia klientów -
  • Odpowiedz
Mirki potrzebna mi książka „Uratuj mnie. Opowieść o złym życiu i dobrym psychoterapeucie" Rachel Reiland pdf ktoś mi tu już raz podlinkował kiedyś ale niestety nie mogę znaleźć, na chomiku sama część I-III, a na docerze dalsze ale nie mogę się tam dostać.
Pytanie jest takie, bo ja w sumie na borderline nie choruje, natomiast chodzi mi o zrozumienie jak powinna przebiegać prawidłowa relacja z terapeutą i umieć rozpoznawać że np. jak
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie umiesz tu się dostać?


@Grze-siek: ale to sarkazm? No nie mogę się tu dostać, jak pisałem bo jakiego kodu nie wpiszę to wyskakuje następny w nieskończoność

@Nemo24: DZIĘKI!! JAKA REWELACJA STRONA ILE KSIĄŻEK MIREK (ʘʘ) i jak łatwo ściągnąć bez żadnych cyrków i w ogóle
  • Odpowiedz
@MatthewV3: Dramat w tej Polsce, nie masz pieniędzy na leczenie prywatne, to jesteś traktowany gorzej jak pies. Jako facet masz tylko narobić 3-4 dzieciory żeby ratować demografię a potem tyrać na 2 etaty w fabryce smrodu i azbestu. DRAMAT.
  • Odpowiedz