• 3
@Someguy3517372 znajomych mam czasem napiszą i sprawdza czy żyje, ale dawno ich nie widziałem

Partnerka to dla mnie coś nieosiągalnego, wydaje mi się że gdybym miał byłoby lepiej. Miałbym dla kogo pracować
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eisil: Jak ostatnio byłem u psychiatry to mnie wypytywała o różne rzeczy i jej odpowiadałem jak leciało i zgodnie z prawdą czy tym co czuję. Jak już idzie się do kogoś takiego to nie ma czego się wstydzić czy ukrywać, trzeba z góry.

Tutaj też lekcja, że faceci do terapeutek (czy tam psychloszek) chodzić nie powinni, chyba lepiej do faceta. Ja już do tej wspomnianej nie poszedłem z kilku powodów...
  • Odpowiedz
"masz dwie ręce, dwie nogi, <tu wymienia moje rzekome zalety>, w czym więc problem?"


@eisil: literalnie moja mama. Jeszcze powtarzanie że jestem kowalem swojego losu. bleee
  • Odpowiedz
@Kopytnik_1: ostatnio ją ztriggerowało to, że powiedziałem, że kobiety nie powinny się skupiać na karierze i ważniejsze powinno dla nich być zakładanie rodziny aniżeli wypełnianie tabelek w excelu. Na to odpowiedziała, że nie mam kobietom nic atrakcyjnego do zaoferowania oprócz pieniędzy i pewnie się boję samowystarczalności kobiet xd. Ale tak ogólnie to jej w ciągu całej naszej współpracy całego #blackpill wytłumaczyłem. Oficjalnie się rozstaliśmy dlatego, że nie mieliśmy
  • Odpowiedz
@niedorzecznybubr: ja mam raptem 3 wizyty za sobą i jej od początku zacząłem sadzić blackpilla o tym jak łatwo mają patusy z makiawelicznymi skłonnościami na rynku matrymonialnym i potwierdza to popularność książek z mięśniakami na okładkach, potem dodałem, że nawet nie liczę na znalezienie sobie materiału na żonę przynajmniej w tym kraju. Nie oburzyła się ani trochę xd Potem jeszcze jej powiedziałem jak wygląda sytuacja u mnie w domu i
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Poruszył mnie ten wpis bo znalazłam w nim wiele z siebie, w tym tą zmianę postrzegania ludzi czy relacji. Sama nie chcę się zmieniać w cyniczną hejterkę czy rasistkę a zauważyłam, że trochę mi się poglądy przesuwają w tym kierunku. Fajnie, że podzieliłeś się swoimi przemyśleniami. To zmobilizowało mnie do autorefleksji i lekkich zmian w życiu. Mam nadzieje, że u Ciebie teraz lepiej, trzymam kciuki. Wszystkiego dobrego :)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Życie nadmorskie jest cudowne poczułam jak to jest być pełnowartościowym człowiekiem rzecz Niesamowita randomowe ludzie są mili, każdy ma w ciebie w------e i w to co robisz, jestem zawsze wyspana spiąć 5h gdy normalnie po 12 się nie wysypiam, nie mam problemu ze zaspie budzik mnie budzi normalnie, jestem samowystarczalna umiem sama podróżować, zwiedzać jak i stawiać się w pracy, rozmawiać z randomowymi ludźmi, samotność której zawsze się tak bałam okazała się
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wakacje_na_Trisolaris można próbować się wystawiać na bodźce i tym samym oswajać, ale u mnie to nie działa bo wystawiając się na bodźce których nie lubię po prostu obniżają mój nastrój i powodują nerwowość która jak za długo trwa to powoduje nawrot depresji lub chociaż depresyjnego nastroju.

Wyleczyć się nigdy nie wyleczysz całkowicie z nadwrażliwości sensorycznej ale można tylko obniżyć drażliwość jaka te nadwrażliwości sprawiają. Ja osobiście po prostu ogarniam nadwrażliwości na
  • Odpowiedz