168 095,35 - 11,33 - 6,00 - 2,85 - 1,25 - 21,10 = 168 052,82

Półmaraton Warszawski. Nie wiedziałem czego się spodziewać po tym biegu, bo od dwóch miesięcy walczę z pasmem kontuzji i trochę odpuszczam treningi, ale bardzo chciałem wystartować w tegorocznym półmaratonie, też ze względów sentymentalnych. Dokładnie 10 lat temu, w 2013 roku Półmaraton Warszawski był pierwszym biegiem w jakim wystartowałem, po 3 miesiącach od kiedy zacząłem biegać, więc w
Pobierz
źródło: Screenshot_20230326-150957_Connect
168 257,70 - 5,07 - 0,50 - 5,87 - 5,45 = 168 240,81

Bieg na 5 km, chciałem zrobić poniżej 22:17 (taki mam rekord na Stravie) lecz nie udało się i wyszło poniżej 23 min ( ͡ ͜ʖ ͡) po roku przerwy spowodowanej kontuzją kolana, i robienia bazy przez 3 miesiące nie jest źle

I oczywiście było prawilne #!$%@? kierowców ( ͡° ͜ʖ ͡°
Pobierz
źródło: temp_file.png3688571835669358505
168 362,32 - 23,02 = 168 339,30

Cóż, nie każdy weekend musi być udany. Wczoraj obudziłem się z zaropiałymi oczami, nosem zapchanym po czubek głowy, bólem głowy i z drapiącym gardłem. Zanim jakoś się poskładałem do kupy to stwierdziłem, że trzeba sobie odpuścić. Pseudoefedrynkaa w cirrusie pomogła zwalczyć nos, a floxal w kroplach nieco złagodził ból oczu i jakoś pod wieczór byłem w miarę zdatny do użytku... no ale koncert, potem knajpa
Pobierz
źródło: 64706401-3DF7-487D-9F93-DC30E0441407
168 376,97 - 11,01 = 168 365,96

W związku z tym, że Garmin dziś zaproponował 1:42:00 biegania, postanowiłem pojachać w okolice rezerwatu Jata i tam potrenować. Bieg zacząłem o 5:54 i po drodze nie spotkałem ani jednej osoby - fantastyczna sprawa. Była jeszcze lekka, poranna mgiełka, ptaki śpiewały, jelenie biegały... i byłem ja. :-)

To poranne bieganie naprawdę mi służy - pobiłem dziś swój rekord na 10km o 7:35! Od dziś wynosi
Pobierz
źródło: 20230325
168 405,16 - 5,25 = 168 399,91

Biorąc pod uwagę wczorajsze 1.5 butelki wina na głowę, to bieg udał się wybitnie, spodziewałem się tragedii a było znośnie xd

Z drugiej strony pojawia się pytanie na #!$%@? mi to wino.

W każdym razie, jest gorąco wręcz, nienawidzę jak jest odczuwalnie gorąco.

#sztafeta #bieganie #biegajzwykopem

Skrypt | Statystyki
Pobierz
źródło: Screenshot_20230325-124411
168 436,29 - 11,54 - 10,09 = 168 414,66

Z faktu, że większość grupy odpoczywa do jutrzejszego półmaratonu postanowiłem zrobić test coopera. Był to drugi test który wykonałem w życiu, porównanie poniżej.

1. 2.10.22 -> 2,87/4:12/173
2. 25.03.23 -> 3,12/3:51/169

Dystans/średnie tempo/średnie tętno

Progres widoczny, ale wiadomo chciałby się jeszcze lepiej( _)

#sztafeta #bieganie

Skrypt | Statystyki
Pobierz
źródło: 1874F166-CE3E-4D7B-9B52-E428F0092345
@Grzegiii: Ja po za odbiorem pakietu dzisiaj dzisiaj nic nie robię tylko odpoczywam ;)

Dzięki i powodzonka :)

@avesh: Plan jest taki żeby uczepić się zająca na 1:50 i jak będą siły to przyspieszyć. Czuje się na 1:47 - 1:48 więc zobaczymy co z tego wyjdzie :)

@Kinja: Dzięki!
168 458,21 - 10,68 = 168 447,53

Kolejny leniwy poranek z dyszką w spokojnym tempie z racji braku czasu, pomysłu i chęci na coś więcej. Ale weekend już za pasem, może w końcu coś pobiegam (ʘʘ)

Start po 5:30 bo znowu młody czujny i wstał przede mną, pogoda fajna - bardzo ciepło, lekki wiatr i miła chłodząca mżawka która przypałętała się po drodze. W sam raz na rozpoczęcie
Pobierz
źródło: IMG_A29433B34231-1
168 464,53 - 6,32 = 168 458,21

Wstałem po 5, pokręciłem się po domu i o 5:39 zacząłem swój bieg. Dziś Garmin kazał biegać 58 minut z tętnem 140 bpm. Na koniec mi się popierdzieliło, że miało być 53 minuty więc dałem w palnik, żeby przebić 6 km i z wywieszonym jęzorem zdziwiłem się, że jeszcze 5 minut biegania. xD

No, ale osobisty rekordzik na 5 km znowu pobity - 45:32 -
Pobierz
źródło: 20230324
168 507,43 - 10,22 = 168 497,21

Dziesięcina odrobiona. Miało być więcej, ale młody obudził się o 4:50 i musiałem na jakiś czas go przejąć, żeby małżonka cokolwiek się ogarnęła ¯\(ツ)/¯ No ale jak już wybiegłem o tej 5:30 to zaliczyłem przynajmniej to minimum przyzwoitości.

Pogoda super - cieplutko (8 stopni), lekki wietrzyk, smogu brak, nawet jakiś tam wschód Słońca udało się w miarę wyhaczyć. Biegło się przyjemnie, aczkolwiek było
Pobierz
źródło: IMG_54C8D8CAF12F-1
168 512,10 - 4,67 = 168 507,43

Dziś Garmin wymyślił mi sprint 2x3x15s - drugi raz w mojej karierze biegacza, a ten poprzedni raz był ze dwa miesiące temu. Mam nadzieję, że częściej zacznie mi to proponować bo to fajne urozmaicenie.

No i zacząłem bieg o 5:44 rano - czyli jak na mnie mega wcześnie. Przez pierwszy km miałem niesamowicie niskie tętno i zastanawiam się czy jest to związane z tym, że
Pobierz
źródło: 20230323