30 100,68 - 8,62 - 11,01 - 10,19 = 30 070,86
Po przebytej infekcji udało się wcisnąć tylko dwa treningi na wrzesień - lepsze to niż nic. :D Tym samym wrzesień zamykam ze 150,86km na liczniku. Kurde, w ostatnich dniach wpadają coraz głupsze pomysły do głowy jak np debiut na dystansie maratonu w kwietniu (wychodziłoby 7 miesięcy przygotowań, trener gpt nawet zaproponował jakiś wstępny plan). Jakieś porady od biegowych mireczkow? ( ͡° ͜ʖ ͡°
Po przebytej infekcji udało się wcisnąć tylko dwa treningi na wrzesień - lepsze to niż nic. :D Tym samym wrzesień zamykam ze 150,86km na liczniku. Kurde, w ostatnich dniach wpadają coraz głupsze pomysły do głowy jak np debiut na dystansie maratonu w kwietniu (wychodziłoby 7 miesięcy przygotowań, trener gpt nawet zaproponował jakiś wstępny plan). Jakieś porady od biegowych mireczkow? ( ͡° ͜ʖ ͡°



















tak trzymać