131 922 + 50 + 94 = 132 066
No i któż inny mógł się skusić na nowy pomysł Krossa na pozbycie się marnej jakości osprzętu, jak nie naczelna cebula na tagu w mojej skromnej osobie? :) Na widok Eskera Eco (sic!) na pepperze oczka zaświeciły mi się dolarkami - dwa koła za dwa koła to całkiem uczciwa propozycja. Onanistą sprzętowym nigdy nie byłem, prosem już nie będę, więc tani w utrzymaniu/wymianie osprzęt
No i któż inny mógł się skusić na nowy pomysł Krossa na pozbycie się marnej jakości osprzętu, jak nie naczelna cebula na tagu w mojej skromnej osobie? :) Na widok Eskera Eco (sic!) na pepperze oczka zaświeciły mi się dolarkami - dwa koła za dwa koła to całkiem uczciwa propozycja. Onanistą sprzętowym nigdy nie byłem, prosem już nie będę, więc tani w utrzymaniu/wymianie osprzęt












Z okazji Dnia Ojca (a w zasadzie po prostu Chłodniejszego Dnia) walnąłem sobie intensywniejszy teścik nowej maszyny i cóż, fakty mówią same za siebie: to był bardzo trafiony zakup :) Pierwszy i jedyny postój po 60 km, wymuszony przez tymczasowo zamontowane stare platformy, które okazały się za małe i nieprzyjemnie uciskały stopy. Na poprzednim gravelu już po 10 km zaczynały mnie boleć plecy, przejechanie 20 ciurkiem
źródło: mapka
Pobierz@Loob77: To chyba świeży wypust, przyuważyłem na pepperze i samo mi się kliknęło "kup teraz" :) Ale tak, jak się nie ma jobla na punkcie napisów na (o)sprzęcie, to świetny rumak w dobrej cenie.